Od godzin porannych na wielu drogach lokalnych oraz na niektórych odcinkach dróg wojewódzkich panują trudne warunki do jazdy. Najgorsza sytuacja w poniedziałek rano była na drodze wojewódzkiej nr 835 w okolicach Turobina, na odcinku pomiędzy miejscowościami Wysokie i Frampol. Tam kierowcy ciężarówek mieli duże problemy z pokonaniem wzniesień. Lepsza sytuacja występuje na drogach krajowych, wszystkie odcinki są przejezdne, miejscami może zalegać błoto pośniegowe.
Jak informuje Kamil Jakubowski z Zarządu Dróg Wojewódzkich, z raportów otrzymanych od 17 Obwodów Drogowych i 8 Rejonów Dróg Wojewódzkich, wszystkie drogi administrowane przez Zarząd Dróg Wojewódzkich w Lublinie, są przejezdne.
Zajeżdżoną cienką warstwę śniegu oraz błoto pośniegowe, kierowcy mogą spotkać w pasie od północnej przez centralną do południowej części województwa lubelskiego, w okolicach miejscowości: Bełżyce, Biała Podlaska, Bychawa, Chodel, Cyców, Dołhobrody, Fajsławice, Giełczew, Huta Turobińska, Jacnia, Janów Podlaski, Jawidz, Józefów Roztoczański, Kamionka, Kijany, Kock, Kodeń, Komarówka Podlaska, Konstantynów, Kostry, Krasnystaw, Kraśnik, Ludwin, Łęczna, Łuków, Malinowszczyzna, Matczyn, Mętów, Międzyrzec Podlaski, Miłocin, Niedrzwica Duża, Niedźwiada, Niemce, Nielisz, Ostrów Lubelski, Osuchy, Parczew, Piotrowice Wielkie, Polichna, Przytoczno, Rejowiec Fabryczny, Rossosz, Rozkopaczew, Serokomla, Siemień, Skierbieszów, Sobibór, Sosnowica, Stanin, Starościn, Szczebrzeszyn, Szczekarków, Terespol, Tomaszowice, Tomaszów Lubelski, Trawniki, Uhnin, Urzędów, Wisznice, Włodawa, Wojciechów, Wola Uhruska, Wysokie, Zwierzyniec i Żółkiewka.
Na jezdnię lokalnie śliską, kierowcy mogą natrafić, oprócz tych dróg które występują w pobliżu zbiorników wodnych i tych, które przebiegają przez lasy, także w okolicach miejscowości: Annopol, Bełżec, Bochotnica, Bogucin, Borowa, Biłgoraj, Bliskowice, Czartowczyk, Dęblin, Dołhobyczów, Dorohusk, Frampol, Garbów, Gierachy, Horodło, Hrubieszów, Janów Lubelski, Karczmiska Pierwsze, Kazimierz Dolny, Końskowola, Kosin, Kurów, Łuszków, Masłomęcz, Międzyrzec Podlaski, Mircze, Naklik, Nałęczów, Nowosiółki, Opole Lubelskie, Parchatka, Piotrawin, Puławy, Ryki, Sabaudia, Sahryń, Sól, Skryhiczyn, Szyszków, Tarnogród, Telatyn, Trzydnik Duży, Werechanie, Węglin i Wojsławice.
Obecnie na drogach wojewódzkich pracuje 70 sztuk sprzętu Zimowego Utrzymania Dróg, których głównym zadaniem jest zwalczanie śliskości zimowej oraz zapewnienie przejezdności dróg wojewódzkich. Przypominamy, że odśnieżania dróg oraz zwalczanie śliskości zimowej, odbywa się według Standardów Zimowego Utrzymania Dróg, których na drogach wojewódzkich jest IV. Z mapą Standardów można zapoznać się na stronie internetowej: http://zdw.lublin.pl/zimowe-utrzymanie-drog/ w zakładce – mapa standardów.
Nad ranem pracowały 82 pojazdy zimowego utrzymania. Drogi krajowe w woj. lubelskim są przejezdne, nawierzchnie są czarne i mokre. Na #DK12 w m. Chojno Nowe pada śnieg – występuje błoto pośniegowe. Uważajcie!?️ pic.twitter.com/UHeKzQ2FQU
— GDDKiA Lublin (@GDDKiA_Lublin) January 31, 2022
(wideo nadesłane Paweł i Grzegorz)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co do odśnieżania w tych stronach powiatu, to porażka, pług może raz na dzień przejedzie, na lokalnych drogach wcale nie odśnieżone.
nie ma za co odśnieżać wójtowi trzeba było pensje podnieś dwukrotnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tatek – komentarz mistrz! Brawo !!! Jadę dzisiaj i wyprzedzam 2 kolejki po 5 samochodów. Na czele obu paniusia w suv-iku na lubelskich blachach – dojeżdżająca do miasta ze swojej wiejskiej rezydencji (po co się meldować na wsi gdy mieszkanko w bloku hajsy przynosi) zasuwa 45 km/h bo przecież te drogowce nie wyczyścili ulicy do gołego asfaltu. Toż to szok i nie wiadomo co jeszcze. A za nią stado baranów nie potrafiących wyprzedzić bo pod kołami coś leży. Może i jakąś ciągłą pod kołami miałem w trakcie wyprzedzania – ale trudno to zauważyć gdy wszędzie leży śnieg i błoto. A dzisiejsza młodzież i jej umiejętności? Albo wolno i bez pojęcia – albo kończą na drzewach – bo przecież drogi nie służą do jazdy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miejscowe wiesniaki mają zarobek jak wyciągają z rowu samochody traktorami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
lepiej jechac na Zamosc z Lublina a potem na Szczebrzeszyn i Zwierzyniec i tamtędy na Biłgoraj, jak przejedzie Łopiennik to potem juz chyba nie ma wzniesien, no moze Izbica jeszcze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko nakłada się 50 km drogi…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta droga zawsze jest ŹLE odśnieżana, a raczej wcale. A trasa Lublin-Biłgoraj jest uczęszczana znacznie. Wtedy na nie odśnieżonej drodze powstaje lód.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jaja jakieś są. 21 wiek mamy a parę cm śniegu i wiaterek paraliżują życie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przejedź się tą trasą i nie cwaniakuj napinaczu zza klawiatury.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wszędzie Szanowny LuckyLuke, nie wszędzie… Moja Highway Alaska, Highway Richardson mimo wczorajszych opadów śniegu i temperatury -33 stopni, jest przejezdna i poślizgnąć się tu może tylko ten co chce, albo nie potrafi się zachować na jezdni.
Ja też mimo, że mam 17 km serpentyną 500 m w dół to swoim Rangerem daję radę (wrócić też).
W tej chwili jedzie do mnie 18 tonowy tir i przez CB słyszałem, że jest OK
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Panie nie udawaj że Pan w Ameryce jest
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
DROGOWCY SĄ GOTOWI DO ZIMY , buhahahahahahahahahahahahaha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak masz osobówkę,wrzucisz na dole dwójkę i wyjedziesz a takim autobusem czy ciężarówką nie jest tak łatwo przy grubej warstwie mokrego śniegu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przepraszam fiaty mi się pomyliły ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie. W latach 80 były jeszcze gorsze zimy. Śnieg jak spadł w listopadzie to leżał na drogach do marca. I nie było tak jak teraz parę centymetrów tylko kilkadziesiąt a zaspy to po 3 metry miały, jeden pas przejezdny i co kilkadziesiąt metrów mijanki porobione. A jeździliśmy uwaga: fiat 125 p, fiat 126, polonez, Łada 2107, wszystko bez ABS, ESP, wspomagania kier. Teraz spadnie kilka centymetrów śniegu i paraliż komunikacyjny. Nauczyć się jeździć i po problemie!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiem, że mózgu nie używasz ale….teraz jest więcej aut. Przy nie odśnieżonej drodze robi się ubity śnieg, lód. Wtedy 1 auto jeździło raz na jakiś czas…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko wtedy nie było 4 samochodów w rodzinie i mezczyzni nie nosili spodni rurek tylko jak chcieli zjeść miodu to żuli pszczoły… Teraz pokolenie ajfona i tatę dej i mamę zrób za mnie bo nie umiem.