W miniony poniedziałek ochroniarz jednego ze sklepów na terenie Parczewa powiadomił policjantów, że zatrzymał na kradzieży alkoholu młodego mężczyznę.
Na miejscu mundurowi ustalili, że 20-letni mieszkaniec Parczewa tego samego dnia w tym samym sklepie dwukrotnie dokonał kradzieży alkoholu na kwotę ponad 70 zł. W trakcie czynności okazało się również, że mężczyzna ma inne kradzieże na swoim sumieniu.
Parczewscy funkcjonariusze ustalili, że 20-latek w krótkim odstępie czasu dokonał kradzieży 11 sztuk różnego rodzaju alkoholu w dwóch różnych sklepach na terenie Parczewa na kwotę ponad 620 zł.
Młody mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. Policjantom wyjaśnił, że nie miał pieniędzy, a musiał się napić, bo męczył go „kac gigant”. Grozi mu teraz od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może trafi na pijanego prezesa sądu to go uniewinni
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wysoki sadzie , wnosze o uniewinnienie bo „kac gigant” to jest okolicznosc lagodzaca , dzialal w afekcie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobry papuga i na chorobę wyrwa kasę A milicja nagane
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sam bym ukradł z kacem nie ma żartów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Według mnie jest usprawiedliwiony, ale ja to sie nie znam ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wody się trzeba było napić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I luz. Dostanie zawiasy albo pojdzie siedziec na rok czy dwa, ale najwazniejsze, ze pozbyl sie kaca giganta.