Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 11 w miejscowości Osowa w powiecie włodawskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu pojazdu osobowego marki Audi z dzikim zwierzęciem.
Na miejscu okazało się, że kierujący audi podróżujące wspólnie z pasażerką zderzył się z łosiem, który nagle wbiegł na jezdnię i wskoczył na pojazd.
W wyniku zderzenia pojazdu ze zwierzęciem mieszkańcy gminy Jabłoń odnieśli obrażenia ciała i trafili do szpitala. Na szczęście obrażenia nie okazały się poważne. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności tego zdarzenia.
APEL POLICJI
Apelujemy o ostrożność w miejscach, gdzie zwierzyna leśna może pojawiać się na drodze. Należy szczególnie uważać podróżując w terenach leśnych oraz przy odsłoniętych polach. W takich miejscach przede wszystkim trzeba zdjąć nogę z gazu i bacznie obserwować co się dzieje na jezdni i poboczu. Jeżeli zauważymy, że na drogę wychodzi jedno zwierzę możemy spodziewać się kolejnych. Trzeba wtedy zwolnić, a jeżeli warunki na to pozwalają to nawet zatrzymać auto. Pamiętajmy, że zwierzę oślepione światłami reflektorów może stać nieruchomo, należy wówczas użyć klaksonu. Jeżeli mimo zasad ostrożności dojdzie do zderzenia, trzeba powiadomić służby dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Nie wolno podchodzić do zwierzęcia, ponieważ ranne może nas zaatakować.


(fot. Policja Włodawa)
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co by tu dało zdjęcie nogi z gazu, skoro zwierze i tak wskoczyło na samochód.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedy wkońcu ktoś zrobi z tym porządek. Przecież zdrowie i życie ludzkie jest wartością najwyższą. Populacja łosia nie powinna przekraczać dopuszczalnej normy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Premier raczej uważa inaczej, tak wynika z jego wypowiedzi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zwierzęta zazwyczaj nie wchodzą na jezdnię, tylko wybiegają przed auto i jest bum. Prosiłbym bardzo aby ekoterroryści zajedli się swoimi kochanymi zwierzątkami, bo już ganiają beztrosko po mieście. „Apelujemy o ostrożność w miejscach, gdzie zwierzyna leśna może pojawiać się na drodze. ” zasadniczo teraz to można się ich spodziewać wszędzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To myśliwi doprowadzają do tego co jest. Niezbyt potrzebna zwierzyna jest sprowadzana , następnie rozmnażana. Dokarmiania. Zwierzęta są wpół oswojone aby łatwiej było potem do nich strzelać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko czemu policja nie wystosuje apelu to ZDiM żeby tereny leśne były odgrodzone siatką lub innym zabezpieczeniem? Ile to by żyć uratowało i ludzkich i zwierząt. W krajach bardziej rozwiniętych buduje się przejścia dla zwierząt nad jezdniami i inne … a w polsce apeluje się do kierowców żeby uważali. Wystarczy postawić znak „uwaga dzika zwierzyna” i już nie otrzymamy odszkodowania, tak samo jak ustawienie znaku „uwaga wyboje” gwarantuje brak odszkodowania z tytułu uszkodzenia zawieszenia. Dają pierwszeństwo pieszym przed wejściem na przejście ale nie zadbają o bezpieczne przejścia. Dla mnie to strasznie ogłupienie a ratowanie życia ludzkiego i zwierzęcego ważniejsze od 500+ na patologię …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ach te łosie , są wszędzie,tyle tylko , że dzielą się na te o czterech i o dwóch nogach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowca ,chyba rzadko jezdzisz skoro masz takie zdanie …nic ci nie pomoze wolniejsza jazada i obserwacja ,bo nawet jak wyhamujesz Ty ,to ci inny rozpędzony głąb wjedzie w tył …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wiecej łosi, żubrów i innej dziczyzny zwozic na Lubelszczyzne a potem mieć pretensje ze prawa większe zwierzę ma niż człowiek.swiat juz kompletnie odlatuje z głupimi przepisami.zwłaszcza w tej juni jewropejskiej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żubry to akurat są zamknięte. Wiec niesa groźne. Natomiast to KASTA myśliwych na potęge rozmnażana oswaja zwierzynę aby potem urządzać sobie polowania!popijawy w naszych lasach. Świetnie się przy tym procederze mordowania zwierząt bawiąc.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gzie są zamknięte?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W lasach Janowskich. Są oddzielone,niemoga samodzielnie się oddalić. Chyba że znasz inne miejsca na Lubelszczyźnie gdzie jest inaczej?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w Janowie żubry są zamknięte dopóki nie chcą się przejść gdzieś dalej to wtedy forsują siatkę i sobie idą gdzie chcą jak to było ostatnio…
Ponadto w okolicach Białowieży spore stada żubrów żyją na wolności i często można je spotkać na okolicznych drogach nawet asfaltowych lub w ich pobliżu…
Ale skąd ty to możesz wiedzieć jak w d… byłeś i g… widziałeś…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przecinasz las drogą i pchasz się tam z samochodem to kto jest intruzem….?!?!?
i pretensje nie wiadomo do kogo: „zwozić dziczyznę na lubelszczyznę”…. aaaaaaaaaaaaaaahahhahhahah
dobre…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co te brednie piszesz , ? Wiesz co to jest droga publiczna ? A co droga leśna?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na pewno „publiczna” nigdy nie przebiega przez las… aaaaaaaaaaaahhaahahahhahahha
przynajmniej w twojej alter rzeczywistości….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak jedzie się przepisowo i obserwuje otoczenie to nie zdarza się to tak często a jak się pędzi przez las bo pusta droga to właśnie tak się to kończy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ostatnio widziałem ciekawe zdarzenie. Gość jechał z żoną szosą w rejonie zalesionym i nagle na drogę wbiegła sarna. Gościu zdążył jednak wyhamować, ale za nim jechał imbecyl z nadmierną prędkością i ten już nie zdążył wyhamować. Trafił gościa w tył, ale o tyle dobrze że w miarę nie mocno.
Wniosek z tego by jako kierowca być czujnym wszędzie i mieć dookoła oczy, a przede wszystkim dostosować prędkość do warunków i miejsca na drodze.