Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Było ślisko. Dostawczy mercedes z impetem uderzył w tył naczepy ciężarówki (zdjęcia)

Niedostosowanie prędkości do panujących na drodze warunków miało być przyczyną zderzenia dwóch pojazdów na wjeździe do Lublina od strony Kraśnika. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Do zdarzenia doszło w czwartek przed godziną 8 rano na al. Kraśnickiej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Jana Pawła II zderzyły się dwa samochody: ciężarowy i dostawczy. Na miejscu interweniowała policja.

Jak wstępnie ustalono, oba pojazdy jechały od strony Konopnicy. Kierowca ciężarówki widząc czerwone światło zatrzymał się przed sygnalizacją, z kolei poruszający się za nim kierowca dostawczego mercedesa nie zdołał już wyhamować. Auto z impetem uderzyło w tył naczepy.

Podróżujące pojazdami osoby nie wymagały interwencji medycznej. Przez ponad godzinę występowały utrudnienia w ruchu.

(fot. lublin112)

13 komentarzy

  1. nieKrytyKrytyk
    Odpowiedz

    Dokładnie baba co spadła ze schodów i zabiła sie też dostała mandat za niedostosowanie prędkości do warunków. a nie czekaj jak pinda nie potrafi przy barierce wejść to wina zarządcy budynku, jak na szosie szklanka bo drogowcy mają głeboko w poważaniu sytuacje na drodze to wina kierowcy bo nie dostosował prędkości.

  2. BanGinSan
    Odpowiedz

    Vito trafi tam gdzie powinno znajdować się od dawna.

  3. Jan
    Odpowiedz

    Jedno lodowisko było na krasnickiej o 9.00 zgodzę się z kolega wyżej bo zima zaskoczyła drogowców

  4. policmajster
    Odpowiedz

    nie-kumak za kierownicą !!!!

  5. 88888
    Odpowiedz

    No! hahaaa miastowy burak !!

    1. łuczony
      Odpowiedz

      Miastowy bo w mieście miał wypadek? Wsiór nie mógł gwałtownie hamować bo by mu koła poodpadali.

  6. akuk
    Odpowiedz

    Tak się kończy jeżdżenie po czarnym wyślizganym, zamiast po śniegu przy krawężniku.

  7. lin
    Odpowiedz

    gdyby służby drogowe rano posypały to tego by nie było jechaliśmy przed 9 i dalej było lodowisko najlepiej zgonić wszystko na kierowców

    1. Franio
      Odpowiedz

      A kto tamtym autem kierował? Chciałbyś, żeby winnym był woźnica czy motorniczy tramwaju? Tysiące ludzi jeździ, a tylko 0,01% z wszystkich spowodowało kolizję czy wypadek. Nie usprawiedliwiajmy niechlujstwa (delikatnie mówić) polskich kierowców, bo w zimie ślisko, latem słońce, jesienią deszcz, a na wiosnę pszczoły wpadają do kabiny.

      1. Jesteś osobą z cyklu „Nie znam się, nie było mnie tam, ale się wypowiem”
        Odpowiedz

        Nikt tutaj kierowcy nie usprawiedliwia? Weź ty się człowieku za jaką robotę, bo co kolizja to ciebie widzę w komentarzach. Wielki znawca się trafił. Komentarz wyżej odniósł się do zaniedbań drogowców i miasta przede wszystkim. Bo co z tego, że wjechał, jak jezdnia powinna być posypana, żeby takich właśnie sytuacji uniknąć. Więc skończ już te swoje mądrości, bo o opinię nikt nie pytał. Kto był tutaj winny to widać i nikt o tym nie dyskutuje. A, że jezdna nie była dobrze przystosowana do jazdy to czyja wina? Kierowców, którzy za stan tejże jezdni nieodpowiadają?

  8. N
    Odpowiedz

    Aż szpachla cieciowi na masce wozidła się posypała.

  9. Alarm
    Odpowiedz

    To vito juź swoje wyjeździło .

    1. łuczony
      Odpowiedz

      7 wiader rudej się posypało i po progach i po podłodze i cały misterny plan w bułeczkę i wszystko w bułeczkę. Huta czeka.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy