– Wkrótce rozpocznie się realizacja programu KOS-BAR, czyli kompleksowej opieki bariatrycznej – poinformował cytowany przez Prawo.pl minister zdrowia Adam Niedzielski podczas XV Forum Organizacji Pacjentów odbywającego się z okazji Światowego Dnia Chorego.
Chodzi o leczenie otyłości dla osób z wysokim BMI (wskaźnik masy ciała, z ang. Body Mass Index) Jak podaje Prawo.pl, szef resortu zdrowia zaznaczył, że na KOS-BAR będzie się składał nie tylko sam zabieg, ale także rehabilitacja przed i po nim. NFZ przygotowuje już rozwiązania finansowe.
NFZ prognozuje, że wydatki na leczenie chorób związanych z otyłością wyniosą w 2025 r. o 0,3-1 mld zł więcej niż w 2017 roku, a liczba dorosłych z otyłością wzrośnie. Problem ten dotyczyć będzie 6,1-11,4 mln osób, czyli otyłych będzie 26 proc. kobiet i 30 proc. mężczyzn.
Jak pokazuje najnowsza aktualizacja Światowego Indeksu Bezpieczeństwa Żywnościowego, opracowanego przez Economist Intelligence Unit (EIU) na zlecenie firmy DuPont – 25,2 proc. populacji Polski jest otyła, jest to o 2,9 proc. więcej niż średnia w Europie. Według raportu NFZ „Cukier, otyłość – konsekwencje” aż trzech na pięciu dorosłych Polaków ma nadwagę, a co czwarty jest otyły. Jak wskazują międzynarodowe badania – wskutek przymusowej izolacji podczas pandemii każdy przytył średnio o 2 kilogramy.
W ramach modelu KOS-BAR, opracowanego przez ekspertów klinicznych oraz Instytut Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego realizowane będą:
– kompleksowe świadczenia dla pacjenta z otyłością olbrzymią u jednego świadczeniodawcy, wraz z premiowaniem jakości leczenia;
– plan leczenia jako optymalny element zarządzania chorobą;
– Ogólnopolski Rejestr Operacji Bariatrycznych.
Zdaniem specjalistów efektywny i kompleksowy model opieki nad chorymi może istotnie poprawić sytuację chorych, a także zmniejszyć koszty ponoszone przez państwo, pacjentów oraz ich rodziny.
(fot. lublin112.pl, Źródło informacji: PAP)
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zacznijmy od tego ze zaden nic nie daje, pachołki polityczne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Złodziej pisowski daje biednym a pełowski ich okrada.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zacznijmy od tego ze zaden nic nie daje, pachołki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a niby czym się różni złodziej Pełowski od PISuarowskiego ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na przekór pełowskie cymbały nie powinny kupować słodzonych napoi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nikt w to nie wierzy prócz PISuarów tak usłyszeli wTVP i od tej chwili tak już myślą ,żałosne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie pasuje won do Niemiec.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty lepiej wracaj żydzie do siebie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja Polakiem ty lewakiem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czy wiecie ile przytuli rząd na podatku cukrowym, (5 gr za garam cukru)
1 tonowa paleta cukru sprzedana producentowi napoi to 500 000 tak pół miliona złotych
naczepa 24 tony to 120 000 000zl (sto dwadzieścia milionów zł) tylko rządzić i dzielić,
ale spokojnie to my za to wszystko zapłacimy -zrzutka na ochronę żoliborza
dalej głosujcie na PIS
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od 1 stycznia 2021 roku producenci słodzonych napojów będą musieli uiszczać tzw. opłatę cukrową. Składać się ona będzie z dwóch części: stałej i zmiennej. Pierwsza wyniesie 0,50 zł na litr w przypadku, gdy zawartość substancji słodzącej nie przekracza 5 g na 100 ml napoju. Druga to 0,05 zł za każdy gram cukru lub słodzika powyżej tej granicy. Z pierwszej opłaty zwolnione będą napoje z zawartością soków owocowych i warzywnych powyżej 20 proc. Dodatkowo za napoje energetyzujące, zawierające na przykład kofeinę czy taurynę, producenci płacić będą dodatkowe 10 gr za litr. Opłacie nie będą podlegać izotoniki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Propaganda jak w prl. Wszyscy wiemy że jest tylko jedna choroba.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To dokładnie to samo jakby że sprzedaży alkoholu leczyli alkoholików ….chore
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Śmieszny jest ten rząd i jego chore pomysły. Wszędzie się spotyka sie spasione grube baby. Księży….. Ohyda. Ale nie jest to na pewno spowodowane piciem napojów słodzonych!!!! Oni porostu zra bez opamiętania,potem rodzą chore dzieci i kółko się zamyka. Nie uprawiają żadnych sportów,zdrowego trybu życia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla czego walczą tylko z otyłością a nie z chudliwością ????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chudym będą dawać cukier 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i zapanuje równowaga w społeczeństwie…. piso-dobrobyt ….jeszcze im podziekujecie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W sumie racja. Powinni każdego klienta kupującego Colę, mierzyć i ważyć. Po tych pomiarach cena będzie porównywana do BMI. Osoby z wysokim BMI płacą więcej, a wygłodzeni z mniej niż 16 BMI dostają napój darmo.