Na początku lutego w jednym z marketów na terenie Parczewa doszło do kradzieży alkoholu. Sprawca kradł głównie butelki drogich alkoholi, ale miał pecha, bo został uwieczniony przez kamery monitoringu.
Sprawą zajęli się parczewscy kryminalni, którzy ustalili, że za kradzieżami stoi 35-latek. Mundurowi po weryfikacji nagrań sklepowego monitoringu i dzięki własnym ustaleniom dotarli do amatora trunków. Gdy funkcjonariusze zapukali do jego mieszkania, mężczyzna nie krył zaskoczenia niespodziewaną wizytą.
35-latek został zatrzymany i trafił na komendę. Usłyszał już zarzuty i przyznał się do dokonania kradzieży. Skradzionego towaru nie odzyskano, bo jak tłumaczył mężczyzna, zdążył go już wypić.
(fot. pixabayc.com)
2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co mial zrobic zaniesc ksiedzu terz bym wypil
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
X2