Wycinka drzew prowadzona przez Lasy Państwowe w Starym Gaju zbulwersowała mieszkańców Lublina, dzisiaj głos w tej sprawie zabrał prezydent miasta Krzysztof Żuk.
– W związku z gospodarką przemysłową prowadzoną obecnie przez Lasy Państwowe na terenie Starego Gaju zwrócę się do Dyr. Gen. LP, by działając na podstawie Ustawy o Lasach zwrócił się do Ministra Klimatu i Środowiska o uznanie lasów leżących w granicach Lublina za lasy ochronne. Mam nadzieję, że Dyrektor Generalny Lasów Państwowych przychyli się do mojej prośby, którą skieruję oficjalnie na piśmie. Mam też nadzieję, że Minister Klimatu i Środowiska wówczas rozpatrzy wniosek jak najszybciej i pozytywnie, obejmując lubelskie lasy ochroną – poinformował Krzysztof Żuk.
Co więcej prezydent Lublina zwrócił się do Wojewody Lubelskiego i Marszałka Województwa Lubelskiego o wsparcie starań Lublina w zakresie objęcia ochroną lasów Dąbrowa i Stary Gaj.
Jak poinformowała nas Anna Sternik z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie, wycinka drzew w Starym Gaju prowadzona jest od końca grudnia 2020 roku, przy granicy z rezerwatem Stasin. Zabiegi te miały charakter pielęgnacyjny.
– Drzewa zostały tam wycięte w ramach cięć pielęgnacyjnych zwanych trzebieżą – leśnicy usuwają część z nich po to, żeby te często najdorodniejsze i odpowiednie dla danego siedliska mogły mieć jak najlepsze warunki do dalszego wzrostu. Stary Gaj to drzewostany gospodarcze, co oznacza że leśnicy sadzą tam drzewa, pielęgnują las przez wiele wiele lat, a także pozyskują drewno. Jednak informacja o planowanym na ten rok wycięciu ok. 50 hektarów lasu wymaga doprecyzowania – to łączny obszar, jednak zdecydowana większość tych cięć będzie miała charakter zabiegów pielęgnacyjnych; cięcia rębne zostaną wykonane na powierzchni zaledwie 81 arów, na których oczywiście wykonane będą nowe nasadzenia. Warto też dodać, że w ubiegłym roku na terenie Nadleśnictwa Świdnik posadzono w ramach odnowień nowe drzewa na powierzchni blisko 22,5 ha, zaś w tym roku odnowienia wykonane w tym Nadleśnictwie wyniosą blisko 60 hektarów – tłumaczy Anna Sternik.

W sprawie wycinki drzew w Starym Gaju zostało przekazane pismo przez Bartosza Marca, Członka Młodzieżowej Rady Klimatycznej z Lublina, do Ministra Klimatu i Środowiska.
– Jako reprezentant lubelskiej młodzieży w Młodzieżowej Radzie Klimatycznej przy Ministrze Klimatu i Środowiska zwracam się do Pana z prośbą o wyjaśnienie i zareagowanie w sprawie wycinek drzew w Starym Gaju w Lublinie, prowadzonych przez Lasy Państwowe. W tym roku Lasy Państwowe zamierzają wyciąć 50 ha lasu tj. ok. 11% powierzchni Starego Gaju. Jestem zaniepokojony tą sytuacją, podobnie jak część lubelskiej młodzieży, ponieważ Stary Gaj jest w Lublinie jednym z nielicznych, zielonych terenów. Przez mieszkańców jest określany jako „południowe płuca miasta” – czytamy w piśmie przesłanym do ministerstwa.
Bartosz Marzec zaznacza, że Stary Gaj to idealne miejsce dla młodzieży na jazdę na rowerze, bieganie, spacerowanie i spędzanie czasu na świeżym powietrzu.
– Nie chcemy chodzić do lasu, w którym pozostałyby jedynie pnie po ściętych drzewach – dodaje Członek Młodzieżowej Rady Klimatycznej.

Jednocześnie lubelscy aktywiści przygotowali petycję „Stop wycince w Starym Gaju”. Czego żądają? Chcą wstrzymania planowanych na rok 2021 i kolejne lata wycinek w lasach Stary Gaj i Dąbrowa, powodujących usuwanie drzew na dużych powierzchniach (w tym wstrzymania tzw. „rębni gniazdowych”).
Aktywiści domagają się ograniczenia ilości cięć i innych prac leśnych (np. trzebieży, zupełnego usuwania martwego drewna, gałęzi itp.) oraz podjęcia rozmów z organizacjami ekologicznymi, Urzędem Miasta Lublin i innymi ruchami społecznymi na temat ustanowienia form ochrony najcenniejszych fragmentów lasu Stary Gaj (oddziały 177 i 178, najbardziej okazałe drzewa jako pomniki przyrody), w których gospodarka leśna będzie ograniczona do minimum.
Oczekują również wzięcia odpowiedzialności za sposób prowadzenia gospodarki leśnej oraz zaspokajanie potrzeb społeczeństwa i ochronę walorów przyrodniczych w Starym Gaju przez władze Gminy Lublin, na której terenie znajduje się las.
– Domagamy się aby Rada Miasta Lublin zwróciła się do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych oraz nadleśnictwa Świdnik o trwałe ograniczenie wycinek na dużą skalę oraz podjęły z nimi rozmowy (przy udziale organizacji społecznych, ekologicznych itp.) prowadzące do kompleksowego i efektywnego opracowania skutecznych sposobów i zasad, w jaki realizowane będą funkcje społeczne i przyrodnicze Starego Gaju jako miejskiego lasu ochronnego – czytamy w petycji.

(fot. lublin112.pl)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam jest ochrona brzozy czarnej. Mają to w nosie ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie ci, co wycinali las w Konopnicy pod S19 tak się obłowili że już nie mogą przestać. W miarę jedzenia apetyt rośnie. Będą rżnąć wszystko dookoła. (Nie można lajkować, więc w ten sposób: szacun dla Wp)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a co PISuary lepsi ? ile wycieli za Szyszki ? i to dopiero afera Amber Gold przy tym to pryszcz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oho… Leśnicy, którzy od lat dbają o ten i inne lasy, ponownie, chcąc dalej dbać o las, są atakowani przez bezmyślnych, nastawionych na kasę „ekologów”. Stfu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mając trochę pojęcia o lesie zastanawiam się czy ktoś kto zarzuca wycinanie Starego Gaju leśnikom ma pojęcie o tym co pisze. Jest piękny Rezerwat Stasin który pokazuje jak wyglądał by cały Stary Gaj gdyby nie leśnicy. Trzebież ma za zadanie poprawić wygląd lasu( dzięki temu że najładniejsze drzewa będą mogły się rozwijać)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podejście Żuka do tematu – drzewa w lesie a beton w mieście ! kto chce drzewa to do lasu !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wierzę w ani jedno słowo dewelopera
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Galopujący szczyt bezczelności.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to jest możliwe, że nie da się samochodem wjechać do lasu? Przecież gdyby teraz wprowadzić taki zakaz (załóżmy, że byłoby takiego zakazu), to motofile, krzyczeliby, że to kolejny atak na kierowców.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zuk a od Dąbrowy można stawac ,bo straz miejska zauwazyla od 3 lat ze to las i wystawia mandaty ,i posrawiles jeszcze parkometry a korzenie i dy pozostaly ale ważne że się kasa zgadza