W czwartek kryminalni z Chełma wspólnie z policjantami z posterunku w Sawinie zatrzymali 34-latka. Mężczyzna okazał się sprawcą kradzieży z włamaniem do samochodu stojącego na terenie prywatnej posesji.
Do przestępstwa doszło w miniony weekend w gminie Wierzbica. Łupem 34-latka padły elektronarzędzia, których wartość pokrzywdzony oszacował na kwotę blisko 6 tysięcy złotych. Funkcjonariusze odzyskali skradzione mienie, które zakopane było przez mężczyznę w lesie.
Wczoraj 34-latek usłyszał zarzuty w tej sprawie. Będzie odpowiadał w warunkach recydywy, gdyż był już wcześniej karany za podobne przestępstwa. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności do lat 10, a w przypadku czynu popełnionego w recydywie kara ta może zostać zwiększona o połowę.
(fot. Policja Chełm)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba liczył na to że wyrośnie więcej sztuk, w końcu to przecież zielone było 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
znów chelm co to za dzikie okolice
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podziekujmy naszemu choremu systemowi ,za „hodowanie ” niereformowalnej bandyckiej patologi ,która nigdy się nie skalała i nie skala się zadną pracą, bo woli kraść .W sumie to się patolom nie dziwię , kary są tak śmieszne ze nie ma się czego bać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
10 lat to chyba nie taka śmieszna kara?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
szkoda zgłaszać – pokrzywdzony ma mniej praw niż złodziej
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skąd wiedzieli że to on i że zakopał w lesie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zbroił się na czas po armagedonie. jeszcze tylko papier, drożdż i kasza jaglana, i można się surviwalować