Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kiedy włamywacz raczył się parówkami, smażonymi plackami i maślanką, w domu pojawił się właściciel

Policjanci zatrzymali 31-latka, który pod nieobecność właścicieli włamał się do jednej z prywatnych posesji. Gospodarz nakrył włamywacza, kiedy ten raczył się jedzeniem w kuchni.

Na terenie gminy Uchanie w powiecie hrubieszowskim doszło do włamania do domu na jednej z posesji. Włamywacz wykorzystał nieobecność mieszkańców i wszedł do środka wybijając szybę w oknie.

Kiedy znalazł się w środku, postanowił się rozgościć. Mężczyzna był głodny, więc szukał czegoś do jedzenia. Kiedy już znalazł zasiadł w kuchni i zaczął raczyć się parówkami i smażonymi plackami popijając maślanką.

Nagle w progu drzwi pojawił się gospodarz. Na tym konsumpcja włamywacza się zakończyła. Chwilę później pojawili się wezwani przez właściciela mundurowi z Posterunku Policji w Trzeszczanach.

31-letni mieszkaniec gminy Uchanie prosto z kuchni trafił do celi policyjnego aresztu. Teraz łasuch odpowie przed sądem za kradzież z włamaniem, za co grozi kara nawet do 10 lat więzienia.

(fot. pixabay.com)

19 komentarzy

  1. Panicz ze wsi
    Odpowiedz

    A największy aferzysta chodzi na wolności i dostaje nadal maybachy i wille od bezdomnch…

  2. Dreswa Brać
    Odpowiedz

    Za PiS jest bieda z nędza. Oczywiście niektórym dali. Ale osobom samotnym chorym nic !! Są ludzie którzy żyją za 300zl z opieki społecznej! Plus w mieście dają zupy. Ale na wsiach?na wsi jak to na wsi panuje podłość i znieczulicza. Tam w wiejskich GOPS ludzie nawet zup nie maja.

    1. Panicz
      Odpowiedz

      Czyli jednak dali im 300 zeta i zupę, a nie nic. Nie kłam. A na wsi mają szczawiu pod dostatkiem, zaraz będą też mirabelki.

      1. Do_Panicz
        Odpowiedz

        He he. Dzięki wieśniakom oni są nadal przy władzy. Szkoda że Polska jest dziś takim krajem….wcale nie dziwi że młodzi ludzie stąd uciekają. Pozostali potomkowie chłopa pańszczyźnianego.

  3. abcd
    Odpowiedz

    Jednak mają rację ci którzy mówią, że jedzenie parówek może szkodzić.

  4. Franio
    Odpowiedz

    Ja jak kiedyś byłem na włamie to wszystkie słodycze zabralem z mieszkania.

    1. Benio
      Odpowiedz

      Chyba na włamie do przedszkolnej stolówki.

  5. Ref.
    Odpowiedz

    Chyba był bardzo głodny że aż się włamał po jedzenie. To już sytuacja ratujący życie. Tylko jak kraść to miliony.

    1. Tuman
      Odpowiedz

      Jak politycy, ale widać ten to nie ta kasta.

  6. Bimmer
    Odpowiedz

    Hehe teraz przez 10 lat będzie miał jedzenie z dostawą pod same drzwi, THAT’S A BIG BRAIN

  7. Rita
    Odpowiedz

    Głodnych nakarmić…

    1. Panicz
      Odpowiedz

      Dlaczego nie poprosił?

  8. jerzy
    Odpowiedz

    W ,,Nędznikach” W. Hugo głodny Jean Valjean za kradzież bochenka chleba skazany został na 10 lat galer. Ten zaś głodomór zjadł parówkę i placki i też do 10 lat, ale z pełnym wiktem, opierunkiem, dachem nad głową bez czynszu, pełną opieką lekarską bez ubezpieczenia NFZ i kolejek, itd. Podatnicy zapłacą.

    1. Stefanek
      Odpowiedz

      Kradł z głodu – ulaskawić ?

      1. edzia
        Odpowiedz

        chociaż raz masz rację Stefanek

        1. Tuman
          Odpowiedz

          Taka bieda w tym kraju, że włamywacze wolą kraść jedzenie zamiast kosztowności.

  9. Mickey66
    Odpowiedz

    Ziobro powinien wziąć sprawę pod osobisty nadzór.

  10. Jurny Stefan
    Odpowiedz

    Skrytobójczym parówkożercom mówimy stanowcze NIE!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy