Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem w miejscowości Giełczew w gminie Wysokie w powiecie lubelskim. Na drodze wojewódzkiej nr 835 Lublin – Biłgoraj dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący citroenem 53-latek poruszał się drogą wojewódzką nr 835 Lublin – Biłgoraj. Do pojazdu doczepiona była przyczepka. W pewnym momencie mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego auto dachowało.
W zdarzeniu poszkodowane zostały dwie osoby. Kierowcę i podróżującego z nim syna przetransportowano do szpitala. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.
(wideo – nadesłane)
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Giełczew? Słynna kraina żółtych brzuchów i latających siekier?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a pani mówiła że wyprzedzają na ciągłej, gdzie pani była trzeba było na policje dzwonić. gdzie jest szeryf z miasta, przecież 50 na godzinę wystarczy i o co tym ludziom chodzi. KONFITURY MIEJSKIE SIEDZIEĆ W MIASTACH!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedyś w życiu dowiedziałem się jak rządzi przeładowana przyczepka,i rozbujana ponad 60km.hamulce nie działają to znaczy są ale w samochodzie gdyby były w przyczepce to by było ok dopiero wytracenie prędkości silnikiem do 40 i można jechac dalej.pozdrawiam rozważnych szoferów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szybci!! Miotaaa nim jak szaaatttaannn!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie musiał szybko jechać… wystarczyło, że źle położył ciężar na przyczepie….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pokazał synowi jak się jeździ , dynamit w nodze , trociny w głowie.Coś jak ” bimmer”