Do zdarzenia doszło w sobotę po południu na al. Tysiąclecia w Lublinie. Funkcjonariusze lubelskiej drogówki prowadzili czynności na miejscu zderzenia renaulta z hondą. W pewnym momencie jeden z policjantów dostrzegł sunącą bokiem wprost na niego skodę. W ostatniej chwili zdołał odskoczyć, a auto uderzyło w mur oporowy.
Jak wstępnie ustalono, kierujący skodą mężczyzna jechał w kierunku centrum. Nie dostosował jednak prędkości do panujących na drodze warunków. Kiedy kierowca dostrzegł radiowóz, zaczął hamować, jednak stracił panowanie nad rozpędzonym pojazdem. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy. Policjanci za stworzenie realnego zagrożenia dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego zatrzymali mężczyźnie uprawnienia do kierowania. Zamierzają również sporządzić wniosek do sądu o ukaranie kierowcy.


(fot. lublin112)
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widziałem (policje) Ich jak jechałem z naprzeciwka i od razu pomyślałem – zaraz ktoś wpadnie na nich , w tym miejscu się tak nie rozstawia. Nawet służby jak coś robią to znak stawiają przed zakrętem – logika widocznie Ich nie dotyczyła, za to praktyka mało ich nie zabiła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do ja, ostatnio koło Biłgoraja też ciężarówka zza zakrętu bokiem leciała po panowie nie potrafili kolizji za zakrętem oznaczyć dobrze. ale Ludzie to wy myślicie że policja ma wam zapewnić bezpieczeństwo, ja już nauczyłem się że policja zapewnia ci skurczenie swojej pensji, ale to Wy *** się z tym zgadzacie żeby państwo w państwie rosło w siłę. policja jest od tego żeby was karać a sąd jest od tego żeby dać wam wyrok, nie mylić ze sprawiedliwością. macie ludzie nosić maski chyba że jesteście politykiem to macie paragraf że nie musicie, już mandatów też za maski nie piszą bo się ludzie odwoływali teraz załatwiają to karą administracyjną bo nie można się odwołać. macie swoje prawo i sprawiedliwość. kiedy się ludzie nauczycie myśleć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po komentarzach widać że wypadek w Łopienniku Nadrzecznym nic ich nie nauczył…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam jest ograniczenie do 70km/h i dotyczy obu pasów ruchu a nie tylko prawego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz rację. Może ktoś zapomniał, że wyprzedzanie to manewr, który możemy wykonywać ale z max. prędkością jaka ustalona jest na danym odcinku drogi. Dlaczego niektórzy kierowcy jak zobaczą odcinek pustej drogi to jadą po niej szybciej?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Też jechałem suka stała trójkąt powinien stać dużo wcześniej .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jechałem dzisiaj tamtędy w momencie kiedy radiowozy stały, były za zakrętem, przed zakrętem nie było żadnego znaku ostrzegawczego że za zakrętem coś się dzieje. Do tego dwa duże radiowozy stały na oddzielnych pasach gdzie również trzeba było ominąć je slalomem. Było pewne że ktoś wyleci zza zakrętu z większą prędkością
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
brawo policja testy sprawnościowe zaliczone na 6 +
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Opresyjnosć policji przekracza wszelkie granice.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jechałem tam dziś po tym jak ta skoda przeleciała bokiem, miałem jakieś 70 km/h i byłem zaskoczony wychodząc z łuku, że tam zdarzenie i fakt ten trójkąt policjanci powinni byli trochę lepiej ustawić. Tam 100 km/h to standard, mokro + jakość opon + standardowy pedał hamulca w podłodze i leciiimy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ja także jechałem tamtędy około godziny 18:20, kiedy to samochody uczestniczące w kolizji były odholowane i jestem również przekonania, że to policja stwarzała zagrożenie. w momencie kiedy przejeżdżałem nie było nawet trójkąta ostrzegawczego. Nawet zadzwoniłem w tej sprawie na 112, że zachowanie Policji jest kompletnie bezmyślne ale dyspozytorka – mówiąc kolokwialnie – olała moje zgłoszenie (do sprawdzenia w zapisie rozmów numeru alarmowego – godzina 18:21). Bogu ducha winny kierowca będzie teraz odpowiadał za to, że omal nie potrącił funkcjonariusza policji. Jeśli będzie taka potrzeba to chętnie złożę swoje zeznania w tej sprawie a jeśli kierowca tej skody to przeczyta, to proszę o komentarz pod artykułem – nawiążemy kontakt.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Też tam tędy jechałem. To policja stwarzała zagrożenie. Bez oznakowania spacerowali środkiem jezdni, a samochody wychodząc z łuku, nawet jak jechały wolno to i tak z zaskoczenia robiły różne manewry zjeżdżające-hamujące.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam dopuszczalne jest 70, a po za tym należy dostosować prędkość do warunków na drodze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cóż, ustawić radiowóz na lewym pasie, na środku łuku i trójkąt pięć metrów za radiowozem a później Pan Policjant się dziwi że ktoś ostro hamuje i wpada w poślizg. Jechalem od Świdnika w stronę centrum i widziałem jak było to zabezpieczone.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brak jasnych przepisów o zatrzymaniu prawa jazdy i takie są skutki… nie równosc wobec prawa tylko kwestia szczęścia na jakiego policjanta się trafi… jaki ma dziś humor decyduje o karze za wykroczenie. Chyba wiekszosc nie mogla uwierzyć w to że kamienie dziecka na ekspresowce skończyło się pouczeniem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przecież policja w polsce jest sprawiedliwa, jak ITD wypadło z drogi pouczenie, jak policjant rozbił kijanke na przepuście pouczenie, typ wpadł w poślizg mandat. mój kraj taki piękny, pies cię nagrywa jadąc ponad 100 za tobą tobie zabiera kwity on jedzie dalej, och Polska taka Prawa i sprawiedliwa. buhahahaha
to co pewnie pan strażnik teksasu teraz do szpitala trafi na obserwacje panienka w mundurze.