Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

„Mam dobry towar do sprzedaży” – powiedział do młodej kobiety. To był początek jego problemów

W minioną niedzielę mieszkańcy gminy Trzebieszów dokonali obywatelskiego zatrzymania mężczyzny, który miał oferować do sprzedaży narkotyki. Wkrótce 32-letni mieszkaniec Łukowa stanie przed sądem.

W minioną niedzielę łukowscy policjanci przyjęli zgłoszenie, z którego wynikało, że kilku mieszkańców gminy Trzebieszów zatrzymało nieznanego mężczyznę oferującego do sprzedaży narkotyki.

Mundurowi dowiedzieli się na miejscu od 18-latki, że idący chodnikiem w pobliżu jej posesji mężczyzna zaproponował jej kupno narkotyków. Młoda kobieta nie była zainteresowana taką transakcją i powróciła do domu. 18-latka przekazała te informacje znajomym, którzy natychmiast wyszli na drogę by zatrzymać mężczyznę. W oddali zauważyli opisywanego im przez koleżankę nieznajomego. Po tym jak do niego doszli, ten zaproponował im narkotyki twierdząc, że ma dobry towar do sprzedaży.

Kiedy nieznajomy zorientował się, że nikt nie jest zainteresowany zakupem narkotyków i widząc że jeden z mężczyzn telefonicznie skontaktował się z policją – uciekł w pobliskie pola, wyrzucając po drodze metalowe pudełko. Uciekinier został zatrzymany, zaś mundurowi na miejscu „przejęli” zatrzymanego przez mieszkańców gminy Trzebieszów 32-letniego łukowianina i zabezpieczyli wyrzucone przez niego metalowe pudełko.

Okazało się, że było w nim kilka gramów marihuany. Mężczyzna już usłyszał zarzuty, chce dobrowolnie poddać się karze. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

(fot. lublin112.pl)

13 komentarzy

  1. Marek
    Odpowiedz

    Zawsze się zastanawiałem jak to jest z tymi narkotykami.
    Tyle straszenia, że pod szkołami sprzedają, że łatwy dostęp i każdy może kupić, a mi jak żyję nikt nigdy narkotyków nie proponował, ani nie znam nikogo o kim bym wiedział, że ćpał.
    Pytałem też kilku znajomych, czy to z liceum, czy ze studiów czy z pracy i każdy mówi, że im też nikt nigdy narkotyków nie proponował i nie wiedzą jak je można kupić.
    Mi to wygląda na nieistniejące zjawisko którym się straszy społeczeństwo, tak jak się kiedyś dzieci straszyło wilkiem, albo, że „przyjdzie pan i cię zabierze”.

  2. Pieknie
    Odpowiedz

    Tak się załatwia monopol na rynku. Telefon, podpierniczenie konkurenta i zostajemy samiutcy na wsi

  3. ,,,,,
    Odpowiedz

    zawodowiec normalnie buhahahahahahahaa
    szkoda że na targu się nie rozłożył

  4. Aaa
    Odpowiedz

    Ludzi(dzieci) na ulicy mniej, dzieciaki pozamykane w domach a i bez rodziców ich patologia narkotykowa mało widzi. Popyt im zmalał drastycznie to zaczynają włazić do ludzi na siłę i z butami. Jacy „biedni” przez epidemię dochody im spadły klienci pozamykani w domach. Brawo za obywatelską postawę, gonić patologię

  5. nadgorliwy
    Odpowiedz

    A czy sprawdzono w jakim celu 18 latka wychodziła z domu ? i czy zrobiła to zgodnie z obowiazujacymi zalecaniami ? czyli ” tylko w celu zabezpieczenia podstawowych czynnosci życiowych „

    1. WAS
      Odpowiedz

      Jeśli przebywała na swojej posesji, to nikomu nic do tego.

    2. Moran
      Odpowiedz

      Po terenie posesji nikt nie może zabronić Ci chodzić. Tylko w twoim przypadku pierw trzeba ją mieć.

    3. rozsadnyprzeciwglupocie
      Odpowiedz

      była na swojej posesji, czytaj uważnie panie „ironiczny”, bo słabo ci ironia wychodzi

  6. Podpis
    Odpowiedz

    Brawo. Piekna postawa. Też od razu wezwałbym policje. Do puchy ze sprzedawcą śmierci.

    1. Turysta
      Odpowiedz

      Prosze księdza, marichuany nie można przedawkować..

  7. Roman
    Odpowiedz

    Ale konfidenty, ja nie moge

    1. Moran
      Odpowiedz

      Przecież sam konfidencisz na meneli i gówniarzy.

      1. Roman
        Odpowiedz

        Tak a na dodatek jestem 60 tka o ile wiesz co to jest

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy