Do wypadku doszło we wtorek po godzinie 22:30 na ulicy Filaretów w Lublinie. Przy skrzyżowaniu z ulicą Urmowskiego samochód osobowy uderzył w latarnie. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze lubelskiej drogówki, kierujący hyundai mężczyzna, jadąc w kierunku ulicy Głębokiej, na łuku jezdni stracił panowanie nad kierownicą w wyniku czego auto zjechało na chodnik, staranowało znak drogowy, odbiło się od betonowego murku a następnie bokiem uderzyło w latarnię.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe oraz policja. Kierujący pojazdem 31-latek został przetransportowany do szpitala. Okazało się, że był pijany. Badanie alkomatem wykazało u niego 0,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Dodatkowo nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
Ze wstępnych ustaleń wynika, ze oprócz alkoholu w organizmie kierowcy, do wypadku przyczyniła się jego brawurowa jazda. Auto jechało z nadmierną prędkością. W miejscu wypadku występują utrudnienia w ruchu. Zablokowane są dwa pasy jedni w kierunku ulicy Głębokiej.
Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od czytelników. Marcin, Tomasz, Robert – DZIĘKUJEMY!
(fot. lublin112)
2014-10-07 23:44:37
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znam tego kierowcę, to szalenie miły młody człowiek. Zawsze mówi dzień dobry i pomagał mi przynosić zakupy ze sklepu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Babciu dobra rada: złóż okulary i idź odrabiać lekcje…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Winę za to ponosi zbyt dobry stan nawierzchni, prowokujący kierowców do zbyt szybkiej jazdy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Słaby troll, 0/10
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrzy i doswiadczeni kierowcy nie potrzebują prawa jazdy i moga sobie pozwolic na jazde po alkoholu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak widać, roszę Pana – źli i niedoświadczeni też świetnie potrafią „załatwiać” siebie, rodzinę i postronnych uczestników dróg.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ty do nich nie należysz, tego jestem pewny, bo doświadczony kierowca wie czym się może skończyć taka jazda, a nie pierdzieli głupoty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kochany tatko zadziałał pro rodzinnie – rozbił rodzinne autko, napytał se bidy ze zdrówkiem, kasiorki na kary trzeba będzie stracić co spowoduje gorszą michę dla niego i rodziny, brak na opłaty…
MOPS i Caritas pukają z pomocą, A kto wie? Może i noclegownia dla bezdomnych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinno się opublikować nazwisko sędziego, który zabrał gościowi prawo jazdy pewnie za jazdę na podwójnym gazie i wypuścił w miłej atmosferze do domku, bo też ponosi za to odpowiedzialność.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pociechą jest wiadomość, że trafił do szpitala, mam nadzieję, że jego życiu zagraża niebezpieczeństwo, bo strach pomyśleć co nawywija jakby Boże uchowaj, wyzdrowiał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mowa jest o aucie nie o hyundaiu wiec auto uderzylo a nie auto uderzyl
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hyundai jest rodzaju nijakiego? Powinno być chyba uderzył w latarnie, a nie „uderzyło”?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
super uwaga, właśnie TO było w tej wiadomości najważniejsze ! gratulacje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O! Gimbazy popisują się tym czego zaledwie liznęli.
🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Obciążyć kosztami calej akcji a nie tylko mandatem !