Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W Lublinie będą przetwarzać miliony kurczaków. Zaplanowano dwie spore inwestycje

Jedna z firm planuje znacznie zwiększyć produkcję w Lublinie, druga chce dopiero ją uruchomić. W obu zakładach przerabiane mają być kurczaki. Wnioski obu firm są obecnie rozpatrywane przez urzędników.

Dwie spore inwestycje związane z przetwórstwem drobiu zaplanowane zostały na terenie Lublina. Pierwsza z nich dotyczy budowy linii do uboju zwierząt o wydajności ponad 50 ton tusz na dobę. Wniosek w tej sprawie został złożony do Urzędu Miasta, a w połowie listopada wszczęto w tej sprawie postępowanie administracyjne. Nowa linia ma zostać zainstalowana w ubojni drobiu przy ul. Zimnej, która należy do Zakładów Drobiabiarsko-Mięsnych SuperDrob. Firma po zakupie zakładu, w marcu 2018 roku rozpoczęła w nim produkcję i od razu zapowiedziała, że planuje jej podwojenie.

Lubelski zakład, oprócz uboju kurczaków i sezonowo gęsi, specjalizuje się w produkcji tuszek i elementów kurczęcych. Wcześniej należał do firmy Indykpol, a w 2016 roku został rozbudowany i zmodernizowany. W rozbudowanej części obiektu zainstalowano nowy system wychładzania tuszek oraz dwie nowoczesne, w pełni zautomatyzowane linie dzielenia i konfekcjonowania kurczaka. Firma posiada też Zakład Wylęgu Drobiu w Turce, który zajmuje się produkcją piskląt kurczęcych. Na przełomie 2015 i 2016 roku wylęgarnia przeszła gruntowną modernizację, została rozbudowana i wyposażona w nowoczesne komory lęgowe, dzięki czemu podwoiła swoje zdolności produkcyjne. Zakład zaopatruje w pisklęta hodowców współpracujących z lubelską ubojnią.

Druga inwestycja planowana jest przez świdnicką firmę Polski Drób, wcześniej znaną jako Świd-Hurt. Na działce przy ul. Dobrzańskiego, pomiędzy Lubelskim Parkiem Naukowo-Technologicznym, a halami firmy Panattoni, ma powstać zakład przetwórstwa drobiu. Obecnie od kilku miesięcy urzędnicy zajmują się wnioskiem spółki o wydanie decyzji środowiskowej. Dopiero ten dokument pozwoli na staranie się o pozwolenie na budowę. W tym przypadku, w zakładzie kurczaki mają być jedynie przerabiane. Nie będzie w nim prowadzony ubój. Zgodnie z założeniem, do zakładu mają być przywożone tusze drobiowe z ubojni, po czym będą one dzielone na poszczególne elementy i dostarczane do odbiorców. Część z nich może być przerabianych na gotowe produkty.

(fot. pixabay.com – zdjęcie ilustracyjne)

39 komentarzy

  1. gosc
    Odpowiedz

    obóz koncentracyjny dla zwierzat… dobrze ze nie spozywam tej trucizny… to nawet nie jest mieso …

  2. Stary
    Odpowiedz

    To Anka śsiefiutka szaleje.

  3. remik
    Odpowiedz

    to bedzie zapach na zimnej flaki w kontenerach i zimy niy ma ato pech

  4. TM
    Odpowiedz

    To rozpatrywanie wniosków niech stwierdzą nie na podstawia hal i sprzętu, a infrastruktury współpracującej z ubojem a to pozostawia wiele do życzenia. Ciasnota nie miłosierna na ulicy przy zakładzie jak i na samym zakładzie. Układane fragmentami kostki dolepione jeszcze do prl-owskiego asfaltu. A czymś trzeba to wszystko dowieźć i odebrać. Po zwiększeniu uboju to setki samochodów ciężarowych co powoduje paraliż ul. Turystycznej.

  5. #
    Odpowiedz

    do rysik :
    w końcu lublin to miasto inspiracji:-)

  6. Subaru
    Odpowiedz

    Tęczowy nierobie, nie wiem, co Ty bierzesz, ale proponuję ograniczyć dawki.

  7. Cincin
    Odpowiedz

    Może niech firma superdrob się pochwali jak po inspekcji w tym roku zamknęli zakład na tydz bo my wtedy nic o tym nie pisaliście

  8. rysik
    Odpowiedz

    Nieliczni trzymają dla siebie ale to nieliczni, lepiej niech to otwierają niż kolejne markety to może ludziska parę złotych więcej zarobią a nie poniżej najbidniejszej krajowej. Miasto tej wielkości pozbawione praktycznie przemysłu za to pełne biurowców, deweloperów i marketów to jakiś sen wariata.

  9. Łysy z włosami
    Odpowiedz

    A ktoś na wsi jeszcze trzyma kurczaki na mięso?

  10. Iza
    Odpowiedz

    Od dawna nie jem kurczaków z marketu coś co rośnie niecałe 3 miesiące do uboju nie może być zdrowe.

    1. szaman
      Odpowiedz

      Jakie trzy miesiące. 5 do 6 tygodni. Tyle trwa tucz brojlerów kurzych

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy