Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zderzenie opla z suzuki na parkingu hipermarketu. Sprawca po raz kolejny okazał się poszkodowanym (zdjęcia)

Po raz kolejny sprawca kolizji na sklepowym parkingu okazał się poszkodowanym. O tym, że nie warto ufać namalowanym na alejkach znakom, ostrzegaliśmy już kilkukrotnie.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 15 na parkingu hipermarketu E.Leclerc przy ul. Turystycznej w Lublinie. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe: opel i suzuki. Jak nas poinformowano, kierujący oplem mężczyzna jechał główną aleją od strony wjazdu na parking. Z kolei kierowca suzuki wyjeżdżał z jego prawej strony. Doszło do zderzenia pojazdów.

Kierowcy ustalili między sobą, że porozumieją się bez wzywania policji. Kierowca suzuki, jako sprawca kolizji, miał odkupić rozbitego opla za kwotę 3 tys. złotych. W pewnym momencie okazało się, że sprawa nie jest taka prosta i na miejscu interweniowali funkcjonariusze drogówki. Nie mieli oni żadnych wątpliwości i za winnego uznali kierowcę opla.

To kolejna tego typu sporna sytuacja w tym miejscu. Za każdym razem, sprawcą jest kierowca poruszający się głównym ciągiem komunikacyjnym. Nawet pomimo tego, że na wyjeździe z bocznych alejek parkingowych na jezdni znajdowały się namalowane znaki ustąp pierwszeństwa przejazdu. Rozporządzenie Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych wyraźnie bowiem określa, że znaki poziome nie są obowiązujące, jeżeli nie są poparte znakiem pionowym.

Pomimo znaków namalowanych na nawierzchni parkingu przed tym hipermarketem warto pamiętać, że skrzyżowania są tam równorzędne i należy się stosować do zasady pierwszeństwa z prawej strony. Jako przykład policjanci podają okres zimowy, kiedy to namalowane na jezdni linie nie są widoczne pod śniegiem.

(fot. lublin112.pl)

54 komentarze

  1. tytus
    Odpowiedz

    To co za pop… idiota/ka pozwolił/a namalować takie oznakowanie…

  2. Fax Romana
    Odpowiedz

    Śmieszne jest to, że faktycznym sprawcą był ten, który wyjechał z bocznej alejki, a jedynie mu się upiekło dzięki zaniedbaniom zarządcy parkingu.

  3. gelo
    Odpowiedz

    Wsiok na wystepy łoplem przyjechał

  4. MIK
    Odpowiedz

    A co z parkingiem pod Tesco? Jest malutka tabliczka z informacją, że pierwszeństwo przejazdu ma samochód z prawej (w sumie to logiczne i zgodne z przepisami), ale nikt absolutnie NIKT tego nie przestrzega. Wszyscy na „głównej” alejce walą na pewniaka. Zawsze się, zastanawiam czy ryzykować kolizję i „być winnym” w razie czego czy narażać się na inwektywy i trąbienie przepuszczając auta z „podporządkowanej” prawej strony.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Ta malutka tabliczka jest pełnowymiarowym znakiem.
      Jeżeli zastanawiasz się, czy jechać prawidłowo, czy na zasadach owczego pędu to oddaj prawo jazdy.

  5. B.
    Odpowiedz

    To jak jest podwójna linia ciągła bez znaku zakaz wyprzedzania to chyba można wyprzedzać bo jak śnieg spadnie to skąd miałbym wiedzieć że jadę drogą z podwójną ciągłą?

  6. Jaa
    Odpowiedz

    Ludzie. Wystarczy omijać szerokim łukiem ten sklep. Właściciel na pewno umie liczyć i jak spadną mu zyski to szybciutko zrobi porządek że znakami.

  7. pietrek
    Odpowiedz

    Jakoś się nie odważę wyjechać z kilkunastu bocznych alejek pod jadących główną ulicą, często do biedronki na końcu parkingu. Widać, że to jedyny taki market w Lublinie z innym prawem. Chyba się coś panom policjantom tam pomieszało.

  8. asd
    Odpowiedz

    A czy nie jest tak że ustawa – kodeks drogowy nie dotyczy tylko drogi publicznej,strefy ruchu ?

  9. Hgw
    Odpowiedz

    Dlatego unikam zakupów w tym centrum. Balagan organizacyjny i cwaniaki zarabiający na stłuczkach.

  10. Ella
    Odpowiedz

    Skrzyżowanie równoczesne oznacza się znakiem, a tam takich nie ma. Więc samowolka i głupawka. Właściciel parkingu jest winny, bo zaniedbał oznakowanie. A tłumaczenie, że jest regulamin niech se wsadzi między książki.

    1. jamcito
      Odpowiedz

      W tym wypadku faktycznie skrzyżowanie było równoczesne.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Każde skrzyżowanie, które nie jest równorzędne oznacza się znakami. Każde bez znaków jest równorzędne.

    3. gcoć
      Odpowiedz

      Nie potrzeba oznaczać skrzyżowania jako równorzędne.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy