W minioną sobotę wieczorem na jednej z łąk w Łabuniach doszło do pożaru składowanej słomy. Na miejscu interweniowała straż pożarna i policja.
44-latek z gminy Łabunie, będący właścicielem słomy, powiedział mundurowym, że w czasie, gdy doszło do pożaru kilkadziesiąt metrów dalej oczyszczał sprzęt rolniczy. W pewnym momencie poczuł swąd palącej się słomy. Próbował jeszcze zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru, jednak ogień przeniósł się na pozostałą część nieskładowanych bel ze słomą.
Strażacy przeprowadzili akcję gaśniczą, zaś policjanci zajęli się ustalanie sprawcy podpalenia. Wartość strat została oszacowana na 1000 zł. W niedzielę podejrzany o wzniecenie ognia był w rękach policjantów. 55-latek z gminy Łabunie trafił do policyjnego aresztu, dzisiaj usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia.
W czasie przesłuchania mężczyzna przyznał się do podpalenia. Oświadczył, że nieświadomy zagrożenia w miejsce składowania słomy rzucił niedopałek papierosa. Teraz grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5.
(fot. Policja Zamość)
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie umyślne zniszczenie mienia nie podlega pod KK ale można domagać się odszkodowania z KC.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja jako z krwi i kości z lubelskiej wsi. Modle sie do boga na kolanach abym juz więcej tego zboża nie sadził tylko cebule, teraz tylko cebule !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakbyś „kacapie” był ze wsi to wiedziałbyś, że zboże się sieje a nie sadzi, pozdrawiam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ewidentne wykroczenie nieostrożnego obchodzenia się z ogniem. Nie wynika tu żadna umyślność.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do 5 lat za nieumyslne podpalenie? Przeciez za nieumyslne spowodowanie smierci daja mniej.