Podczas czterech dni długiego weekendu policjanci czuwali nad bezpieczeństwem podróżnych. Funkcjonariusze sprawdzali czy kierujący poruszają się zgodnie z przepisami i dozwoloną prędkością.
Policjanci kontrolowali trzeźwość kierowców oraz stan techniczny pojazdów. Mundurowi zwracali również uwagę czy wszyscy podróżujący mają zapięte pasy, a dzieci przewożone są w fotelikach bezpieczeństwa.
W ciągu czterech dni doszło w województwie lubelskim do 18 wypadków, w których śmierć poniosły dwie osoby, a 20 zostało rannych. Podczas kontroli drogowych ujawnionych zostało także 84 nietrzeźwych kierujących, mundurowi odnotowali także 188 kolizji drogowych.
(fot. Policja)
9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
2 osoby na tyle dni to nie dużo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lepiej by było,gdyby nikt nie zginął
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A Policja „dba o bezpieczeństwo” łapiąc „piratów” na Mazowieckiego jadących 70km/h.
Lepiej tam uważajcie bo 3 pasy, oddzielający pas zieleni, brak skrzyżowań czy przejść dla pieszych a jest 50km/h
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo nie chciały żyć i tyle.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przejechałem wczoraj 700 kilometrów po Polsce i nie spotkałem ani jednego radiowozu, te akcje to lekka ściema, ale też straszak na piratów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wystarczy jeszcze przetrwać tylko 2 tygodnie (w przypadku studentów o kilka więcej) by cieszyć się tym, że udało się przeżyć kolejne wakacje. A nie jest to takie proste w jednym z najniebezpieczniejszych regionów najniebezpieczniejszego kraju w UE. Ale jak twierdzi ministerstwo: taka tradycja – a tradycję należy podtrzymywać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
84 nietrzeźwych, to lubelskie wypadło lepiej od dolnego sląska, ale DLS to czwarte pod względem ludności woj w Polsce. Brawo Cebuliony ! 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najwięcej zależy od skali kontroli. Gdyby liczba kontroli objęła większą liczbę kierujących, to i pijusów byłoby więcej w statystykach, więc w ten sposób trudno porównywać.
Bardziej miarodajny jest wskaźnik pijusów na np. 1000 skontrolowanych.
Gdyby zrobić kontrole w weekend, późnym wieczorem pod wiejskimi sklepami to policyjna więźniarka zapełniała by się równie szybko jak parking pod sklepem pojazdami aŁdi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W innych krajach (Francja i kraje sąsiednie) kontroli trzeźwości jest mniej a złapanych więcej. Po prostu policja nie bawi się w rutynowe kontrolę trzeźwości i nie kompromituje się.