W miniony czwartek w godzinach wieczornych funkcjonariusze Państwowej Straży Rybackiej w Lublinie, podczas patrolu w rejonie miejscowości Basonia w powiecie opolskim, zatrzymali mężczyznę poławiającego ryby za pomocą podrywki.
Kłusownik działający na Wiśle od dawna był obiektem zainteresowania strażników rybackich. Podczas zatrzymania mężczyzna był całkowicie zaskoczony, nie stawiał oporu i przyznał się do złowienia klenia.
W trakcie czynności z policjantami z Opola Lubelskiego, w miejscu zamieszkania zatrzymanego mężczyzny zostały ujawnione sieci rybackie i kolejne podrywki. Wkrótce mężczyzna stanie przed sądem.
(fot. PSR)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedyś lowilo się więcej i ryby były. czy to winna kłusowników których jest mniej? Czy zanieczyszczeń i brudu którego jest więcej. Niedługo Wisła wyschnie bo nikt jej nie reguluje i to jest problem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Faktycznie przestępca, chłop mieszkający przy rzece stanie przed sądem za złowienie ryby na śniadanie. Normalnie „świat nie wierzy łzom…”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
takich cwaniuk jest pelno, dziki nim nie ma ryb, najgorzej jak lowią w sieci, połowa stworzeń ginie darmo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam oficjalne pytanie.
Okrągły biały znak z czerwoną obwódką.
Pod spodem tabliczka z napisem
„Nie dotyczy policji”.
Czy ten znak obowiązuje wszystkich innych?
Jeżeli tak to ostatnio straż rybacka łamała jawnie prawo jeżdżąc po grobli nad zbiornikiem w Krasnobrodzie.
Są parkingi i Mona pupcie przewietrzyć.