Do wypadku doszło w sobotę w nocy w miejscowości Klikawa w powiecie puławskim. Policjanci przyjęli zgłoszenie o zdarzeniu drogowym z udziałem pieszego.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że 36-latek chcąc przejść na drugą stronę jezdni, wszedł wprost przed nadjeżdżający samochód osobowy marki Volkswagen. Doszło do potrącenia mężczyzny.
Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował 36-latka z poważnymi obrażeniami do szpitala. Jak ustalili policjanci, mężczyzna nie posiadał żadnych elementów odblaskowych.
Jak się okazało pieszy miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Po badaniach mężczyzna pozostał w szpitalu. Kierowca volkswagena, 19-latek z gm. Wilków był trzeźwy, nic mu się nie stało.
(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoła Frania, nieważne w jakim stanie, ale na jezdni to pieszy najważniejszy. Nie ważne też że jezdnię zostały stworzone do JEZDZENIA a nie do chodzenia. Brawo Franiu, pikuś na pewno jest co teraz wdzięczny za rady.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pijany wsiór powinien pokryć wszystkie koszty ze swojej kieszeni.Łącznie z kosztami przyjazdu służb ratunkowych z hospitalizacją włącznie.Do tego jeszcze zadośćuczynienie dla kierowcy.Zaraz odezwą się obrońcy pieszych typu franio,aaron i im podobni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak widzę pijanego przy drodze, noga mi bezwiednie leci na hamulec. Ten kierowca nie wiedział jak wygląda pijany na drodze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby to była wina kierowcy, to by mu prawo jazdy zabrano, więc może odwracając , temu pijusowi zabrać prawo chodzenia…