Przejdź do treści
czwartek, 15 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

92-latek wymusił pierwszeństwo „maluchem”, doszło do zderzenia

Wczoraj na drodze krajowej nr 2 doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych. Kierowca jednego z nich trafił do szpitala.

Do wypadku doszło w czwartek na drodze krajowej nr 2 w miejscowości Tłuściec w powiecie bialskim.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący samochodem osobowym marki fiat, 92-letni mieszkaniec gm. Międzyrzec Podlaski doprowadził do zderzenia z mazdą. Kierowca fiata prawdopodobnie skręcając w lewo nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu z przeciwka pojazdowi.

Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Kierowca fiata z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.

Policjanci ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia. Kierujący pojazdami byli trzeźwi.

(fot. Policja Biała Podlaska)

22 komentarze

  1. Jacekgit
    Odpowiedz

    Dziadki nie, powinna być weryfikacja lekarska na sprawność kierowców po pewnym wieku, np po 65latach,tak jak mam badania w firmie co 2 lata. Ale też prawo jazdy nie od 17-18lat,ale od np. 25. Starzy kierowcy mniej sprawni, a młodzież często głupieje i kozaczy na drogach. Statystyki wypadkowe dowodem

  2. heh
    Odpowiedz

    Ani dziadki ani maluchy nie powinny być dopuszczone do ruchu…

  3. wujek Kleofas
    Odpowiedz

    Za Sanacji maluch miał w takiej sytuacji pierwszeństwo.

  4. dziadek ,ale jeszcze nie 90 letni
    Odpowiedz

    „twardziel ” …ledwo widzę ,ledwo słyszę ,nie mam kompletnie wyczucia prędkosci zblizającego się pojazdu ,ogólnie dawno się już za kierownicę nie nadaję ,ale jadę ,co tam ..tyle razy się udawało bo nic nie jechało ….moze znowu się uda ?…i się nie udało …pech ,a moze zrządzenie losu który w ten sposób daje „ostatnie ostrzeżenie ” ?

  5. Bujaki
    Odpowiedz

    92 lata piękny wiek ale rozum 3 latka niestety… Doświadczenie nabywa się wraz z wiekiem …
    Stop dadkopiratom drogowym…

    1. Dojna zmiana.
      Odpowiedz

      Czego poduszki w maluchu nie wystrzeliły?

      1. aflo
        Odpowiedz

        Ten rocznik miał wadliwe poduszki i ABS.

  6. poprawny
    Odpowiedz

    dodam jeszcze, że w tym miejscu jest ograniczenie prędkości do 50km/h – zniszczenia samochodów nawet jeśli założymy, że kierowca mazdy wogóle nie hamował – są na tyle duże, że pozwalają sądzić, iż prędkość wynosiła co najmniej 80-100km/h

    1. Łukasz
      Odpowiedz

      Ale masz pojęcie o crash testach. Biorąc pod uwagę że masa malucha to połowę masy tej mazdy to i tak to wygląda jakby maluch uderzył w ścianę z prędkością ok 60km/h. Podejrzewam że w chwili zderzenia mazda miała nie więcej jak 40km/h. Obejrzyj sobie crash test stojącego samochodu z pociągiem jadącym 25km/h to patrząc na zniszczenia samochodu zapewne obliczysz że pociąg jechał 100-120km/h.

      1. Bławat
        Odpowiedz

        Test z pociągiem ma się nijak do sytuacji drogowej. Podkłady torów, działają jak bloki.

      2. Dojna zmiana.
        Odpowiedz

        @Łukasz ściemniasz jak nic.Kto jeździ taką Mazdą 40km/h ?żeby jechać byle jakim samochodem 40km/h to trzeba jechać na drugim biegu,lub 3 delikatnie lizając pedał gazu. Zapięta 4 daje prędkość 55-80km/h,nie żyłując silnika. Jak będziesz kiedyś jeździł patrz na licznik to zobaczysz prędkości optymalne na poszczególnych biegach.

        1. Łukasz
          Odpowiedz

          A co ma do tego prędkość z jaką jechała mazda i na jakim biegu? Wyraźnie napisałem że w chwili zderzenia było ok 40km/h a nie ileś tam wcześniej, więc czytaj ze zrozumieniem. Czyli jak Ci ktoś wymusi i zaczniesz hamować to patrzysz na licznik i redukujesz biegi zamiast patrzeć na drogę?

    2. Ba'al Zebûb
      Odpowiedz

      jakie km/h gościu? gołym okiem widać, że osiągną prędkość jednego warp’a

    3. Mario Secundo
      Odpowiedz

      @poprawny, ciekaw jesteś ile gnał kierowca mazdy… A uważasz że przy 50- czy 60-tce trudno uwalić w maluchu prawy przedni róg, zważywszy że tam nic nie ma?

      Składaj papiery na rzeczoznawcę sądowego. Tyłka nie będziesz musiał ruszać – taki umysł i oko to skarb.

      Proust napisał 7 tomów bodajże, czegoś co zatytułował „W poszukiwaniu straconego czasu”. Z Twoich wrzutek też by coś ułożył 😉 Ale na siedem musisz się jeszcze naprodukować.

      1. ab
        Odpowiedz

        Kto wie jak zbudowany jest maluch czyli 126P ten wie że aby coś takiego zrobić wcale nie potrzebna jest duża prędkość. Wystrczy w nieruchomą przeszkodę wjechać z 50/60 h na godz. Szczęście że nie od strony kierowcy bo prawdopodobnie ,byłby to wypadek śmiertelny.

  7. poprawny
    Odpowiedz

    ciekaw jestem ile gnał kierowca mazdy… mogło być tak, że starszy pan jak zaczął wykonywać manewr, to mazdy nawet nie było na horyzoncie, a kuce w maluchu nie dają wyrywać asfaltu wie ten co jeździł takim…

    1. Grześ przez wieś,zwaną lublinem
      Odpowiedz

      Ooo to to,oglądając filmiki z polskich dróg ,nie jeden jechał tak by specjalnie doprowadzić do kolizji,wiedząc że to on będzie poszkodowany i weźmie grubą kasę z OC.Szacun dla dziadka ze w takim wieku odważył się jeszcze wsiadać za fajere.

  8. R.
    Odpowiedz

    Podobno koty mają problem z oceną prędkości obiektów poruszających się pow. 50 km/h, a co dopiero 92-latek…

    1. Docent
      Odpowiedz

      Jak na takiego dziadka, to nieźle że tyle dożył i jeszcze ma siłę jeździc czymś takim jak kaszlak, bez żadnego wspomagania.

  9. Mario Secundo
    Odpowiedz

    „Kierowca fiata prawdopodobnie skręcając w lewo nie ustąpił pierwszeństwa jadącemu z przeciwka pojazdowi”

    Dziadek go po prostu nie widział. Na figurkę Matki Boskiej się zapatrzył. Poniżej ujęcie miejsca zdarzenia z innej perspektywy 😉

    google.pl/maps/@52.0298282,22.7073633,3a,75y,227.77h,72.04t/data=!3m6!1e1!3m4!1sAKjGlDSxHF-dZ6b_BJH6Ng!2e0!7i13312!8i6656

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy