Do wypadku doszło w piątek przed godziną 9 na obwodnicy Lublina. Pomiędzy węzłami Rudnik a Tatary zderzyły się dwa samochody: osobowy i dostawczy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego, policja oraz służba drogowa.
Jak wstępnie ustalono kierujący seatem mężczyzna jechał w kierunku Piask. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku tego auto zjechało na pas zieleni, po czym uderzyło w bariery energochłonne. Seat odbił się i wrócił z powrotem na jezdnię, gdzie zderzył się z jadącym w tym samym kierunku autem dostawczym. Siła uderzenia sprawiła, że z seata wyrwany został silnik.
W wypadku poszkodowane zostały dwie osoby podróżujące seatem. Przetransportowano je do szpitala.
Badanie alkomatem wykazało, że kierowca seata był trzeźwy. Z kolei w organizmie obywatela Ukrainy, który podróżował dostawczym peugeotem, stwierdzono ponad promil alkoholu. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.











(fot. lublin112.pl, nadesłane Łukasz i Grzesiek – dziękujemy!)
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no to jako ze „pijany zawsze jest winny” to ten beznadziejny kierowca sałata jest najwiekszym szczesciarzem roku, bo za wlasna glupote zaplaci mu teraz Bogu ducha winny Ukrainiec…. ot Polska sprawiedliwosc… a na dodatek bedzie mial jeszcze gotowy wymontowany 1.9TDI na zapas do kolejnego sałata ;p
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba taśmą i na opaski zaciskowe naprawiali/składali szwagry tego seata…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowca seata powinien dostać pochwałę od policji za zatrzymanie nachlanego chachoła ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
remont silnika jak w Syrenie 105!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kupie silnik od tego Seata tel. 668453669
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakie trzeba mieć szczęście, żeby jechać po pijanemu i uczestniczyć w kolizji. Nie uwierzę, że pierwszy raz tak jechał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to ktoś już powyżej stwierdził, promil mógł być endogenny 😉
Z drugiej strony u przytomnego kierowcy takie „szczęście” nie występuje, bo nikt normalny po alkoholu nie jeździ, a już promil to nie jest „pozostałość z wczoraj”, która jest najczęstszą przyczyną utraty prawa jazdy w tym kraju.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Biedny” upainiec miał nieszczęście trafić na trzeźwego, prawdziwego, choć niebezpiecznego Polaka !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wygląda na to, że znowu winna droga.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może pijany ukrainiec coś odwalił np. zmieniał pas, przysnął albo coś innego…. ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty rasisto! Trzeba im pomóc, zrozumieć, a nie zaraz z widłami jak oni na Polaków na Wołyniu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widziałam wypadek, to ja informowała służby. Niestety kierowca Seata złapał pobocza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo kierowca seata złapał nachlanego ukraińca a u nich jeszcze świąt nie było
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Promil we krwi to norma fizjologiczna u niektórych, że tak powiem alkohol endogenny, pierogi mu sfermentowały w brzuchu bo od trzech dni miał zatwardzenie, zawsze ma zatwardzenie jak dłużej nie pije i stąd Wysoki Sędzio ten promil we krwi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Codziennie pokonuję ten odcinek jadąc do pracy. Pozdrawiam wszystkich prujących ile fabryka dała niezależnie od warunków panujących na drodze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzięki pozdrawiam;)