Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 21 na ul. Poligonowej w Lublinie. Samochód osobowy zderzył się tam ze stadem dzików. Na miejscu interweniowała straż miejska, policja oraz nadzór ruchu MPK.
Jak nas poinformowano, kierujący oplem mężczyzna jechał od strony obwodnicy. W pewnym momencie z pobliskich terenów zielonych na jezdnię wbiegły cztery dziki. Kierowcy nie udało się zatrzymać i pojazd potrącił zwierzęta.
Wszystkie cztery, dwa dorosłe i dwa młode, padły na miejscu. Kierowcy nic się nie stało. Wszystko dlatego, że poruszał się z niewielką prędkością. Przez blisko godzinę przejazd w kierunku ul. Willowej był zablokowany. Obecnie ruch odbywa się bez utrudnień.


(fot. lublin112)
69 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie ten nasyp P.Łukaszu ? Zdjęcie zrobione od przodu samochodu pokazuje otwarty teren z lewej i z prawej strony jak można nie zauważyć czterech dzików ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak Ci wybiegną w nocy prosto przed maskę to będziesz zaje***** jeśli wyhamujesz i żadnego nie trącisz. Jak nie miałaś nigdy spotkania ze zwierzyną na drodze to życzę Ci abyś nigdy nie miał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
P.s. jechałem 60km/h. Dziki żyły jeszcze przez ok 20 minut weterynarz przyjechał po ok. Godzinie od zdarzenia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To już chyba ostatni komentarz który dodaje jako kierowca opla. Stado się nie kręciło, bo droga jest na nasypie, więc po prostu wskoczyły na ulice ok. 2 m przed maską.
Jeśli ktoś jest w stanie to przewidzieć – to gratuluję.
Nie otrzymałem mandatu i nie straciłem prawka.
Nie było w tym mojej winy. Mogłem się jedynie bardziej rozp*** ale wtedy byłyby komentarze w stylu – jednego mniej.
Wszystkim, którzy tak gładko komentują ta sytuację, szczerze (biorąc pod uwagę jakoś komentarzy i doświadczenie) – życzę, spotkania z wbiegajacymi na ulice zwierzętami.
Pozdrawiam. Kierowca Opla
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak można zabić 4 dziki w tym małe jadąc z niewielką prędkością…w samochodzie do tego małe uszkodzenia…chyba tym dzikom jakieś osoby trzecie pomogły…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ASF raczej. On je tylko humanitarnie dobił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
4 dziki nie żyją, kierowcy zabrano prawo jazdy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może zmierzono drogę hamowanie i wyszło za dużo ? z małą prędkością się nie zabija.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
4x500zl to 2tys za same ubite dziki.. (jakby ktoś nie wiedział płacą 500zl za zgłoszenie martwego dzika;)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowcy zapitalają tam, ludzie rozumu torche!!! wolniej ,uważniej, ja pierdziele no ciecie takie jeżdżą, buraki jedne!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powiedział ten, który czeka aż spadnie pierwszy śnieg żeby swoją betą pokręcić bączki na parkingu pod Ikeą…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biedne dziki-a tyle razy je widziałam jak radośnie biegały ;(
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I ciekawe czy gość dostanie odszkodowanie od zarządu dróg czy jak zwykle wypną swoje cztery litery na taką sytuację
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
4 dziki to i 4 litery będą wypięte.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak patrzę na uszkodzenia auta to się zastanawiam – jak on zabił aż 4 dziki? Auto nie wygląda na jakieś bardzo uszkodzone więc raczej bardzo szybko nie jechał – jak on to zrobił?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie kijem dobijał, albo miał szczelbe w bagażniku, pierw je zaciukal, a potem urwał zderzak żeby wyglądało na potrącenie.