Pierwszy alert po godz. 4.00
Pierwsze ostrzeżenie RCB skierowano o godz. 4.10 do odbiorców w części dwóch województw. Wiadomość zawierała informację o działaniach polskiego lotnictwa oraz zalecenie oczekiwania na kolejne komunikaty.
„UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów.” – brzmiała treść alertu.
W województwie lubelskim ostrzeżenie objęło Zamość oraz powiaty: hrubieszowski, zamojski, tomaszowski i biłgorajski.
Na Podkarpaciu alert wysłano do odbiorców w Rzeszowie, Przemyślu i Krośnie oraz w powiatach: dębickim, ropczycko-sędziszowskim, rzeszowskim, łańcuckim, przeworskim, jarosławskim, lubaczowskim, jasielskim, strzyżowskim, brzozowskim, przemyskim, sanockim, leskim, krośnieńskim i bieszczadzkim.
Kolejne ostrzeżenie dla części Lubelszczyzny
O godz. 6.32 Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało o wysłaniu kolejnego alertu o tej samej treści. Tym razem ostrzeżenie skierowano do odbiorców w Chełmie oraz w powiatach: włodawskim, łęczyńskim, świdnickim, chełmskim i krasnostawskim.
Wojsko uruchomiło siły obrony powietrznej
Jeszcze przed godz. 4.00 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o uruchomieniu niezbędnych sił i środków systemu obrony powietrznej. Decyzję podjęto w związku z rosyjskimi uderzeniami na cele w zachodniej części Ukrainy. Działania uruchomiono poprzez Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwo Komponentu Powietrznego.
– Działania mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie i ochronę polskiej przestrzeni powietrznej, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów – przekazało Dowództwo Operacyjne RSZ.
Wojsko zapewniło również, że śledzi rozwój sytuacji.
– Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do reakcji – podano w komunikacie.
W związku z działaniami lotnictwa wojskowego na lotnisku w Rzeszowie możliwe są opóźnienia lub wstrzymanie operacji lotniczych.
Źródło: DO RSZ/RCB/PANSA
11 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś jeszcze czyta te alerty ? Bo większość osób, które znam podobnie jak i ja dawno to poblokowała. Tak naprawdę to już złośliwe nękanie jest tymi alertami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Liczą się szczegóły i interes narodowy. Okazuje się, że czołgi K2PL (produkowane już w Bumar-Łabędy) będą posiadały norweskie zdalnie sterowane moduły uzbrojenia zamiast polskich. Dlaczego? Irracjonalna decyzja, czy raczej MON realizuje obce interesy ?
Za darmo? Sabotaż??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biedni ludzie którzy nie mają dodanego alertu rcb do SPAMU.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
F-35 nie maja czym strzelać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W związku z rosyjskim atakiem powietrznym na Ukrainę, w polskiej przestrzeni powietrznej operuje wojsko.
A czy przypadkiem nie za to im płacimy ? Za te pieniądze, żadnej łaski nie robią.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie , godzina latania takiego samolociku to ok. 10 tys dolców , czy ukraina wspomoże paliwem ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja słyszałem że nawet 170 tys
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O przyjacielu mylisz się – latanie jednego F podatników kosztuje 100 000 + za 1 godzinę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
F-16 to ok. 70 tys., a F-35 ok. 100 tys.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Między innymi dlatego ceny na wszystko muszą być wyższe, tak samo jak wszelkie podatki.
Bo SAFE sie skończyło, a worek z pieniędzmi ma tyle róznych dziur…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dodaj koszta uposażenia pilota nawigatorow i resztę obsługi takiego orła