Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

91 nowych przypadków zakażania koronawirusem, w tym 4 z woj. lubelskiego. Nie żyją dwie osoby

W niedzielę wieczorem Ministerstwo Zdrowia poinformowało o kolejnych ujawnionych zakażeniach koronawirusem w Polsce. W szpitalach w Tychach i Myślenicach zmarły dwie osoby zakażone koronawirusem.

– Mamy 91 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, potwierdzonych pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych. Potwierdzone przypadki dotyczą: 40 osób z woj. mazowieckiego, 20 osób z woj. dolnośląskiego, 8 osób z woj. śląskiego, 7 osób z woj. wielkopolskiego, 5 osób z woj. małopolskiego, 4 osób z woj. lubelskiego, 4 osób z woj. pomorskiego oraz po 1 osobie z woj. podlaskiego, zachodniopomorskiego i świętokrzyskiego – poinformowało Ministerstwo Zdrowia.

Potwierdzone wyniki zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 na terenie woj. lubelskiego dotyczą:
– mężczyzny w przedziale wieku 21-40 lat z powiatu zamojskiego, w stanie dobrym, który miał styczność z przypadkiem potwierdzonym;
– kobiety w wieku powyżej 61 lat z powiatu chełmskiego, która miała styczność z przypadkiem potwierdzonym;
– mężczyzny w wieku powyżej 61 lat z powiatu chełmskiego, który miał styczność z przypadkiem potwierdzonym;
– mężczyzny w przedziale wieku 41-60 lat z powiatu puławskiego w stanie dobrym, który wrócił z kraju o dużej transmisji wirusa.

Na dzień 29 marca 2020 roku, na terenie województwa lubelskiego jest w sumie 105 przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2, w tym 3 osoby zmarłe.

– Z przykrością informujemy o śmierci dwóch kolejnych osób zakażonych koronawirusem. Są to: 72-letni mężczyzna ze szpitala w Tychach i 89-letni mężczyzna ze szpitala w Myślenicach. Obaj mieli współistniejące choroby – poinformowało Ministerstwo Zdrowia.

W sumie liczba zakażonych koronawirusem w Polsce: 1862/22 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe)

(fot. lublin112.pl)

66 komentarzy

  1. Bus
    Odpowiedz

    Wszystko jest z przed 3 dni bo tyle czeka się na wynik testu. Druga sprawa to taka że u nas robi się tygodniowo tyle testów co w innych krajach przez 2 dni

    1. bazyl
      Odpowiedz

      Co ci po testach jak u osób które nie mają objawów te testy ich nie wykazują i po jakimś czasie trzeba robić im testy powtórne i dopiero przy powtórnych testach wyniki są dodatnie. Poza tym nie wszystkie testy są dobrej jakości, przekonała się o tym Hiszpania. Zakupiła testy za pokaźne pieniądze, a testy okazały się wybrakowane i błędnie wskazywały wyniki. Każdy test to są duże pieniądze i wykonuje się je dopiero wtedy jeśli są ku temu podstawy albo wskazania. Nawet jak dziś wykonasz test to jutro możesz się zarazić i wraz go będziesz musiał powtórzyć.

      1. abc
        Odpowiedz

        Wyobraź sobie, że jet mały procent ludzi, którzy są nosicielami, nie mają objawów i zarażają innych. Nawet tych z lekkimi objawami powinno się testować. Ale dla rządu ważniejsze statystyki. Testują tylko ciężkie przypadki i osoby, które miały z nimi kontakt. Ale do wszystkich nie dotrą i pominięte osoby dalej zarażają…

        1. Bławat
          Odpowiedz

          Jeśli przetestujesz osobę w kwarantannie i wyjdzie negatyw, a po jakimś czasie, okaże się jednak nosicielem i zarazi ileś tam osób, to test przyniesie więcej szkody. Jak powiedział dyrektor DPS w Niedabylu; mój test był negatywny, ale pewnie dziś już jestem zarażony.

          1. abc

            Przede wszystkim osoby w kwarantannie powinny być izolowane od innych. Także od innych osób w kwarantannie. A testy powinny być wykonywane przy wystąpieniu objawów, a jeśli ich brak to pod koniec kwarantanny. Badanie na początku kwarantanny nie ma sensu, bo wirus może nie zdążyć się namnożyć i wynik może być negatywny.

            Testować powinni każdego, choćby z lekkim katarem i bez kontaktu z osobą zakażoną. Tych co nie byli za granicą.

            Niestety tak nie będzie bo brakuje „mocy przerobowych”. Sanepid nie jest chętny do wykonywania badań, nawet tych co mają objawy.

  2. Kr
    Odpowiedz

    To te spadeki liczby zazachorowań

    1. Qwe
      Odpowiedz

      Nie bądź cyniczny.

      1. Stan stabilny
        Odpowiedz

        Na „czytaj więcej” piszą, że: „W sumie liczba zakażonych koronawirusem: 1️⃣8️⃣6️⃣2️⃣/22 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).”
        I ja w to wierzę – jak pozytywne, to pozytywne, nie ma sie co martwić.
        Zwłaszcza tymi pozytywnie zmarłymi – pochowa się i po zabiegu. Pozytywny objaw.

  3. Najmundrzejszy franio
    Odpowiedz

    Dziś kapkę mniej… prezydent wysnułby z tego pewnie wniosek, że mamy tendencję spadkową a przecież jutro może być (oby nie!) nawet 300

    1. XyZz
      Odpowiedz

      Nie przesadzaj z tą tendencją, to nie Komor albo ktoś z POległych:P.
      Pewnie że może być więcej, zwłaszcza że zagranica wciąż zjeżdża.

      1. abc
        Odpowiedz

        „– Mam nadzieję, że to wolne tempo wzrostu liczby zachorowań się utrzyma i że będzie spadało i że tych zachorowań będzie coraz mniej, bo procentowo to się zmniejsza. To jest ważny element. Procent chorujących jest właściwie, prawie że z dnia na dzień coraz mniej – stwierdził Andrzej Duda.”

        Wiadomości 28.03.2020 35min wydania

        1. Bławat
          Odpowiedz

          Procent zachorowań w stosunku do liczy zakażeń. Nie każdy zakażony choruje i właśnie tu jest promyk nadziei, że wirus nie jest walcem drogowym.

        2. prawie jak Napoleon
          Odpowiedz

          @abc – Z matematycznego punktu widzenia ten człowiek ma rację.
          Jeśli przykładowo na 50 zakażonych w ciągu następnej doby przybędzie kolejnych 50 – to będziemy mieli wzrost o 100%.
          Następnej doby na już 100 zakażonych przybędzie 90 to będzie już wzrost tylko o 90%.
          itd……
          Procentowo się zmniejszyło? 🙂
          Procentowo tak… tylko zakażonych coraz więcej…
          Do czego ten „człowiek” chce przekonać wszystkich?
          Że sytuacja opanowana?
          Według niego procentowo liczba zachorować się zmniejsza a on sam spokojnie z całą obstawą jeździ z gospodarskimi wizytami.
          I dziwić się, że część ludzi organizuje spotkania towarzyskie.
          Jedni apelują i w szpitalach narażają swoje (i swoich bliskich) zdrowie i życie a dla innych najważniejszy jest sukces polityczny.
          Mówią, że Napoleon po trupach szedł do zwycięstwa.
          Nie tędy droga panie Duda bo prezydentem (a później królem) Włoch (jak Napoleon Bonaparte) pan nie zostaniesz.
          Tym bardziej, że Włochom też pewnie byś pan teraz powiedział, że procentowo liczba zachorowań się zmniejszyła.
          Mały prezesie, pomimo podobnego wzrostu nie zostaniesz pan (jak Napoleon Bonaparte) Cesarzem Francuzów.
          I nie przekona ich pan do drugiej tury wyborów samorządowych, które we Francji (po pierwszej turze) zostały odwołane.
          Łączy was jedynie to, że Napoleon nie potrzebował dużo snu i mógł sobie pozwolić na opracowywanie planów strategicznych w nocy.
          W obu przypadkach chodzi przecież o to, aby wyeliminować przeciwników.
          Pamiętajcie jednak, że każdy może mieć swoje Waterloo.

          1. mario

            Powiedzą w TV to co będą chcieli. Jeśli będą chcieli żeby było mniej to będzie mniej a jak będą chcieli żeby było więcej to taka będzie informacja. Nawet lekarze nie są w stanie zweryfikować na co ludzie umarli wiec dalej oglądajcie wiadomości i dajcie sobą manipulować. Dziennie umiera w Polsce około 1200 osób wiec niema problemu z dopasowaniem kilku przypadków jeśli tylko się chce. Teraz podczas epidemii to pewnie mniej umiera bo lekarze nie operują i ludzie mniej jeżdżą samochodami wiec siłą rzeczy umieralność spada. Takie strasznie żniwo do tej pory epidemia zebrała że powinniśmy każdej jesieni zamykać świat bo grypa się zaczyna tak profilaktycznie.

        3. edi
          Odpowiedz

          Przypomnij mi co dziś mówiła Kidawa, kandydatka największej partii opozycyjnej w kraju. NIC. Ona po prostu stchórzyła i wzięła nogi za pas i tak by było jakby była naszym prezydentem. Powiedziała by „umiejeta se liczyć to se liczyćta na siebie” nie na jej rząd.

          1. abc

            A co mnie obchodzi Kidawa? Ja tylko odpisałem na post @XyZz bo odniosłem wrażenie, że uważa, że Prezydent nie byłby zdolny do takiej wypowiedzi jak zasugerował @Najmundrzejszy franio. A fakty są takie, że już dzień wcześniej przedstawił taki wniosek 🙂 I do tej wypowiedzi prezydenta pewnie franio nawiązywał.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy