Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

9-letni rowerzysta zderzył się z audi. Chłopiec walczy o życie

Wczoraj po południu w Bychawie miał miejsce poważny wypadek. Ciężkich obrażeń ciała doznał 9-letni rowerzysta, który zderzył się z pojazdem osobowym.

Do wypadku doszło w niedzielę w godzinach popołudniowych na ul. Piłsudskiego w Bychawie. Samochód osobowy zderzył się tam z jadącym na rowerze dzieckiem. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że trzech nastolatków, dwóch na rowerach jeden na hulajnodze, zamierzało przejechać na drugą stronę jezdni. Dwóch z nich zatrzymało się przed przejściem dla pieszych, trzeci wjechał na jezdnię.

Po chwili uderzył w bok audi, którego kierująca poruszała się w kierunku ul. Partyzantów. W wyniku zderzenia 9-letni rowerzysta został ranny. Śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego chłopiec został przetransportowany do szpitala w Lublinie. Jak nas poinformowano, doznał on bardzo poważnych obrażeń ciała.

Badanie alkomatem wykazało, że 22-letnia kierująca audi była trzeźwa. Funkcjonariusze zatrzymali kobiecie uprawnienia do kierowania.

Trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia.

(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)

40 komentarzy

  1. Wrrr
    Odpowiedz

    Przed przejściem stali piesi… Jadąca MIAŁA OBOWIĄZEK !!! ustąpić im pierwszeństwa… Czy jeszcze coś trzeba komuś napisać wielkimi literami…? To pną była dorosła, i TAK!!! – miała to przewidzieć… Na tym polega odpowiedzialne prowadzenie pojazdów mechanicznych… Doprowadziła do tragedii… Maluch walczy o życie… Niech się najpierw gówniarzeria nauczy jeździć z głową i wolniej, zwłaszcza przez środek miasta w słoneczne niedzielne popołudnie… Jeśli chłopiec nie przeżyje, powinni ją posadzić, żeby przemyślała swój błąd… a idiotom, którzy tak śmiało jej bronią, życzę dzieci pod kołami młodych piratów drogowych… Pozdrawiam

    1. Obserwator
      Odpowiedz

      Do Wrrr, masz racje! Kierowca ma domyslac sie i byc uwazny, jakby nie bylo a gdyby ktos zaslabl i upadl na przejsciu, kto odpowiada? Kierowca czy pieszy na przejsciu bo zaslabl? A kierowca przejedzie po nim czy obok i dalej pedal do dna? Troche logiki i zdrowego rozsadku. a kierowca niech nauczy sie plugiem po polu jezdzic, bedzie miala pewnosc.

  2. Oberwator
    Odpowiedz

    Wypadek na przejsciu, czy to logiczne? Kierowca winny i to bez watpienia! Prawko nie powinna juz odzyskac! Tak to jest teraz z mlodymi kierowcami, rodzice pozycza auto a dziecko szpanuje. Ja tez kieruje i wiem jak sie zachowac jak widze przejscie. I przestancie wypisywac tu glupoty. Chyba cala rodzina solidaryzuje sie piszac tu…..

    1. kierowca bombowca
      Odpowiedz

      Ty muńku to chyba z rodziny jesteś że się tak spinasz I skończ pieprzyć takie bzdury

  3. Alek
    Odpowiedz

    A zachowanie ostrożności przez kierującą to co nieistotne???, Najwazniejsze aby pieszy czy rowerzysta byli rozliczani z nadzwyczajnej ostroznosci jaką wg was mają zachować zanim ośmielą się wejść na przejście. I słusznie że prawko zatrzymane prawdopodobnie za to o czym piszę. Nadmierna prędkośc to również wyraz niezachowania tej ostrożności przez kierowców przy dojeżdżaniu do KAŻDEGO przejścia dla pieszych. Dla większości tu dzisiaj piszących pieszy ma grzecznie stać i czekać, az kierujący przejadą, ALE ta zasada dotyczy miejsc POZA pdp

    1. wujek Kleofas
      Odpowiedz

      Gdyby jechała wolniej, to skasowałaby tego rowerzystę przodem, a gdyby jechała szybciej, to dzieciak nie zdążyłby w nią uderzyć. Wniosek jest taki, że kierująca audi jechała za wolno. A gdyby tego dnia nie wyszła z domu, do wypadku by nie doszło.

  4. Oberwator
    Odpowiedz

    Co wy wypisujecie? Czy kierujaca nie widziala dzieci przy przejsciu? Z jaka predkoscia jechala ze wywalilo dziecko na ok 15-20m? Gdzie zachowane ostroznosci przez kierujaca??czy zajeta byla telefonem jak wielu wypadkach?

    1. wujek Kleofas
      Odpowiedz

      Jeżeli dojdzie do sprawy cywilnej, to sąd może orzec współwinę, bo państwo w ten sposób uniknie dużych kosztów. Ale karnie nikt tego kierującej audi nie przyklei. Jasne, że rodzice będą szukali winy wszędzie, zamiast spojrzeć w lustro. 9-latek może poruszać się rowerem tylko pod opieką dorosłego. Nawet jeśli jest 9-letnim nastolatkiem.

      1. qaz
        Odpowiedz

        a po co sprawa cywilna? Bo nie rozumiem większość z was nie ma pojęcia o tym co pisze

    2. abc
      Odpowiedz

      Wcześniej w artykule nie było nawet słowa o przejściu… tylko, że chcieli przejechać przez ulicę…

    3. aaa
      Odpowiedz

      Obserwator prezentujesz powszechny ostatnio pogląd, że zawsze winny jest kierowca, a pieszy czy rowerzysta to święta krowa, której wszystko wolno. No nie wszystko. Nie ma nic napisane w artykule o prędkości, nic o telefonie, wprowadzasz jakąś nadinterpretację i rzucasz oskarżenia. A pieszych/rowerzystów to już zachowanie szczególnej ostrożności nie dotyczy? Mogą sobie tak o bez upewnienia się wtargnąć na jezdnię? Tak jak wyżej: 1. dziecko wtargnęło, wjechało w bok samochodu, to o czymś świadczy 2. przez przejście nie można przejeżdżać rowerem 3. przed wejściem na przejście należy upewnić się, że można bezpiecznie wejść, w przedszkolu już tego uczą i jak na razie w tym zakresie nic się nie zmieniło 4. to dziecko nie miało prawa poruszać się rowerem bez osoby dorosłej.
      Oczywiście mam nadzieję, że młody organizm się z tego wykaraska bez szwanku, bo dziecka szkoda. Ale obwinianie w tej sytuacji kierującej, a w dodatku zabranie jej prawka, to grube przegięcie.
      A wzstkie te stace właśie przez to wpaaie wsze i wobec, że piesz a zawsze pierwszestwo… Ostatio zaoe baba wlazła pod koła a czerwo świetle – bo przecież a prześci, to oa idzie pierwsza!

      1. Obserwator
        Odpowiedz

        Nie gadaj mi glupot! Jaka miala predkosc? Bardzo widoczne i dobrze znam to przejscie. Gdzie ostroznosc? Nie widziala dzieciakow przy przejsciu? Czym byla zajeta i do kogo sie jej spieszylo ze tak pedzila? Zrobila wypadek na przejsciu i jest winna !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  5. Drek
    Odpowiedz

    A co to syn komendanta wsi na rowerze jechał ze kierującej zabrali uprawnienia? Na miejscu kierującej – sprawę zgłoś do sądu, wygrana nie będzie trudna. A rodzice niech zaczną tłumaczyć swoim dzieciom, ze po przejściu nie jeździ się rowerem. Przed wejściem na przejście trzeba się rozejrzeć w lewo prawo i jeszcze raz w lewo. Cóż niektórzy na przejście wchodzą jak z łazienki na korytarz we własnym mieszkaniu. W Lublinie ostatnio coraz częściej widzę, ze piesi już nie wchodzą na przejście a przechodzą środkiem jezdni, skrzyżowaniem i jeszcze pukają się w głowę jak się na nich trąbi.

  6. Drogowy Janusz
    Odpowiedz

    Uprawnienia za wtragnięcie? Pewnie Frania krewny.

  7. Paweł
    Odpowiedz

    A czym kierująca zasłużyła sobie na odebranie prawa jazdy?

    1. PR
      Odpowiedz

      Na prawnej zgodnie z prawem i aby juz nie odzyskala. Smiejecie sie z dziecka bo rower dostalo zalosni jestescie a 22 letnia siadla 1 raz do auta i przez bychawe ul.pilsudskiego a nie partyzantow szpanowac zachciala i wyszlo jak poszedl gaz do dechy i telefon przeszkodzil. Peszek? Niech nauczy sie przepisow!

    2. Oberwator
      Odpowiedz

      Tym ze potracila dziecko na samym przejsciu i w dodatku z taka predkoscia jechala ze wywalilo go na druga strone. Cos jeszcze?

    3. zdziwiona ale nie zaskoczona
      Odpowiedz

      Czas najwyższy z powództwa cywilnego należy dochodzić odszkodowania od konkretnych funkcjonariuszy za niesłusznie zatrzymane prawo jazdy.

      1. Oberwator
        Odpowiedz

        Chyba nie wiesz co piszesz. Cos czyms chcesz osiagnac? Spowodowala powazny wypadek na samym przejsciu, czy cos cie jeszcze dziwi a dziecko jest w bardzo ciezkim stanie. Czy moze teraz spac spokojnie? ma spokojne sumienie, wy tez? to bez komentarza pozostawie…..

    4. życie to kabaret
      Odpowiedz

      Prawo jazdy musieli (!) komuś zabrać a 9-cio latek nie miał prawa jazdy, no to pecha miała kierująca samochodem… Zaskakująca interpretacja przepisów przez policję.

    5. wujek Kleofas
      Odpowiedz

      Z tym zatrzymaniem prawa jazdy to zdrowe przegięcie. Tu nie ma rażącego naruszenie przepisów ruchu drogowego. Przynajmniej ze strony kierującej samochodem. Rodzice kupili rower, ale nie wyjaśnili, jak należy go używać. Tak czy siak, niech dzieciak wyjdzie z tego.

    6. abc
      Odpowiedz

      Pewnie tym, że nie jest jasnowidzem. Powinna przewidzieć, że 9-cio latek wjedzie jej w bok auta i powinna uniknąć zderzenia wcześniej hamując. Za chwilę będą zabierać prawko, bo pieszy potkną się na chodniku obok auta.

  8. Aaa
    Odpowiedz

    Zaraz zaraz, a dlaczego kierującej zatrzymano uprawnienia? Po pierwsze przez przejście nie można przejeżdżać rowerem. Po drugie samochód ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa pieszemu (już abstrahując od tego, że to rowerzysta) NA przejściu, a skoro wjechał w bok auta, to jeszcze na przejściu nie był. Po trzecie, gdyby nawet miał pierwszeństwo, to nadal obowiązuje zasada zachowania szczególnej ostrożności i upewnienia się, że można bezpiecznie wejść na jezdnię. Wjechanie bez zatrzymania i rozejrzenia się też jest złamaniem przepisów. A po czwarte dziecko może samodzielnie poruszać się rowerem po ukończeniu 10 r.z. Dlatego zapytam jeszcze raz – na jakiej podstawie kierującej zatrzymano prawo jazdy?

    1. R.
      Odpowiedz

      9-latek na hulajnodze lub rowerze jest w świetle przepisów pieszym.

      1. wujek Kleofas
        Odpowiedz

        Nie jest pieszym, a jest traktowany jako pieszy i to tylko i wyłącznie w obrębie chodnika (na którym de facto piesi mają i tak pierwszeństwo przed tym rzekomym pieszym na rowerze). Trzeba być zupełnym idiotą, żeby wierzyć, iż kilkuletni berbeć jest w prawie, gdy przejeżdża rowerem przez PdP. A do tego dokonuje przy tym wtargnięcia. Gdzie była osoba dorosła sprawująca opiekę nad rowerzystą w wieku poniżej 10 lat?

  9. wujek Kleofas
    Odpowiedz

    Rodzice za mało opowiadają dzieciom o niebezpieczeństwach czyhających na PdP. Brutalna prawda wbijana raz po raz do głowy ratuje potem maluchom życie. Kasku pewnie też nie było i gdy kierownica poleciała gwałtownie w bok, rower koziołkował i mały poleciał głową w samochód. Zapewne nawet nie zdążył defensywnie zasłonić głowy rękami. A przy okazji, to 9-latek nie jest nastolatkiem. Nawet gdy jest wyrośnięty.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy