Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 8:30 w miejscowości Aleksandrów w powiecie biłgorajskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu auta osobowego z quadem.
Na miejscu policjanci ustalili wstępnie, że 10-letni chłopiec kierując quadem chcąc zawrócić nagle skręcił w lewo wjeżdżając wprost pod jadący w tym samym kierunku samochód marki BMW. Osobówką kierował 49-letni mieszkaniec gminy Łukowa.
Chłopiec w wyniku zderzenia doznał obrażeń ciała i trafił do szpitala. Jak ustalili policjanci, pojazd którym kierował 10-latek nie był dopuszczony do ruchu. Postępowanie prowadzone przez policjantów wyjaśni okoliczności tego zdarzenia, także to, czy rodzice w sposób właściwy sprawowali opiekę nad dzieckiem.
(fot. Policja Biłgoraj)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do****ć wiejskim półgłówkom z grubej rury, zabrać dzieciaka z takiej patologii dla jego dobra. Tych wsiórów to już całkiem po3bało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wjechał quadem przed jadące BMW. Chłopiec trafił do szpitala – niech rodzice dziękują Bogu, że nie na cmentarz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I tu jest właśnie problem niektórych (powtarzam niektórych) ludzi wierzących.
Nie wiedzą po co Bóg dał im rozum (bo chyba nie miał powodu aby nie dać).
I nadal nie pozwalając Bogu na chwilę odpoczynku będą mieli wszystko „gdzieś” bo przecież Bóg czuwa.
Po co opiekować się dziećmi skoro wystarczy modlitwa…
Ale czy ich wiara jest na tyle silna aby w obliczu tragedii zachować się jak Hiob?