Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Złamał dożywotni zakaz kierowania pojazdami. Wpadł pijany za kierownicą

W minioną sobotę, w ramach akcji "Trzeźwość", funkcjonariusze z puławskiej drogówki zatrzymali 27-letniego mężczyznę z powiatu puławskiego, który złamał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Mężczyzna kierował samochodem marki Seat, mimo że był nietrzeźwy. Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie, a grozi mu kara nawet do pięciu lat więzienia.

fot. Policja Puławy

Do zdarzenia doszło około godziny 21:00 na ulicy Piłsudskiego w Puławach, gdzie policjanci prowadzili kontrolę trzeźwości kierowców. W trakcie zatrzymania seata, uwagę funkcjonariuszy przykuło zachowanie kierowcy, który zamiast czekać w samochodzie, szybko przesiadł się na tylne siedzenie. Na jego miejscu za kierownicą pojawiła się trzeźwa żona mężczyzny, posiadająca prawo jazdy. Próba zamiany ról miała zmylić policjantów, ale fortel nie przyniósł oczekiwanego efektu.

Po krótkiej chwili funkcjonariusze odkryli prawdziwy powód zachowania mężczyzny. Badanie wykazało, że 27-latek miał w organizmie 1,4 promila alkoholu. Dodatkowo, po sprawdzeniu w systemach policyjnych okazało się, że mężczyzna posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, a wcześniej odbywał karę więzienia za jazdę w stanie nietrzeźwości.

Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty, a prokurator przychylił się do wniosku policji o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. Wczoraj sąd w Puławach zdecydował o jego aresztowaniu na trzy miesiące. Mężczyźnie grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

31 komentarzy

  1. Dhhd
    Odpowiedz

    Dajcie mu kolejny zakaz , na pewno poskutkuje.
    A tak na poważnie, niech to nasze państwo zacznie w końcu karać tych pijaków za kierownicą. Uprzedzając komentarze,nie podniesienie mandatów nic nie da już lepiej konfiskować auto lub wysyłać do ciężkich robót do momentu aż pijak odrobi wyrządzone szkody. Gdyby szkód nie zdążył narobić to niech pracuje dajmy na to aż wyrobi 12 stawek najniższej krajowej.Teraz pijaków to się głaszcze po głowie a do więzienia idą jak na wczasy.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Przecież tym razem trafił do aresztu, więc spora szansa, że pójdzie siedzieć. Już za to siedział, więc recydywa i znowu posiedzi.

  2. znamprawde
    Odpowiedz

    100% ojciec Frania, tak samo inteligentny.

  3. Xyz
    Odpowiedz

    Szkoda porcji obiadowych na areszcie. Od razu do wora a wór do jeziora

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia