Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zjechał autobusem szkolnym do rowu podczas wymijania. Pojazd miał „łyse” opony

W piątek rano w Wandzinie doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Autobus szkolny wjechał do przydrożnego rowu.

Do zdarzenia doszło dzisiaj przez godziną 8 na jednej z lokalnych dróg w Wandzinie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o autobusie szkolnym, który zjechał z drogi do przydrożnego rowu. Istniało ryzyko, że autobus mógł się zsunąć i przewrócić.

Policjanci ustalili, że kierujący pojazdem w trakcie wymijania innego samochodu jadącego z przeciwnego kierunku, zjechał na grząskie nieutwardzone pobocze. Autobus lekko przechylił się w stronę rowu. Podróżujący uczniowie opuścili pojazd. Na szczęście żadnemu z 17 dzieci nic się nie stało. Nie potrzebowali oni pomocy medycznej. Dzieci pojechały do szkoły podstawionym drugim pojazdem.

Interweniujący na miejscu strażacy zabezpieczyli pojazd przed wywróceniem się.

Kierujący autobusem był trzeźwy. Mężczyzna został ukarany mandatem za nieprawidłowe wykonanie manewru wymijania, a także zły stan techniczny pojazdu z powodu „łysych” opon.

2017-10-27_11.15.16

2017-10-27 11:31:03
(fot. lublin112.pl)

27 komentarzy

  1. Henryk
    Odpowiedz

    Chciałbym sprostować kilka rzeczy.
    Jestem ojcem jednego z dzieci które w dniu dzisiejszym jechało w/w autobusem.
    Kierowca autobusu zabrał pasażerów z przystanku po czym ruszył do przodu ok. 30m. Jadący za nim kierowca samochodu osobowego rozpoczął manewr wyprzedzania autobusu (miało to miejsce przed samym zakrętem). Kierowca autobusu widząc wyprzedzający go pojazd z tyłu zjechał delikatnie na pobocze umożliwiając wyprzedzenie przed niebezpiecznym zakrętem w wyniku czego „złapał grząskiego pobocza”.
    Kierowca autobusu był trzeźwy natomiast dowód rejestracyjny został zatrzymany za zbyt niski bieżnik przedniego lewego koło (pozostałe 5 opon było w porządku). Informacje pozyskałem na miejscu od opiekunki dzieci oraz policji która przybyła na miejsce. Prosiłbym o uzyskiwanie rzetelniejszych informacji.

    1. lublin112
      Odpowiedz

      Sugeruję Pan, aby przed napisaniem materiału przesłuchać wszystkich podróżnych? Skoro policja podaje w komunikacie takie informacje jak są na stronie, to chyba funkcjonariusze nie wyssali sobie z palca przebiegu zdarzenia. Ta niby rzetelniejsza informacja miałaby od kogo pochodzić jak nie od policji? Jesteśmy niezwykle ciekawi…

  2. Janosik
    Odpowiedz

    Bo najłatwiej kierowcę ukarać i obwinić za wszystko , wina miękkiego pobocza i ten co odpowiada za tą drogę powinien beknąć.

  3. oszczędzili trochę asfaltu i jest jak jest
    Odpowiedz

    teraz wszędzie takie drogi robią że nie da się wyminąć, nie mieszczą się dwa samochody

    1. Mietek
      Odpowiedz

      Plany remontowe jeszcze za czasów PO tworzono. Lepiej było urwać pół metra i za zaoszczędzone pieniądze w innym miejscu trochę asfaltu ułożyć. Pózniej, ” Patrzcie ile to dróg wyremontowaliśmy „. Dzięki ci kapitanie Schetino za twe Polskie wąskie drogi. Choć całkiem prawdopodobne, że kasa na utwardzenie poszła do prywatnej kieszeni kolegi jakiegoś samorządowca z PSL, tylko zapomniał co za nią miał zrobić .

  4. Maryja (nie zawsze dziewica)
    Odpowiedz

    Dobrze, że bardziej w las nie ściągnęło – wilki zagrażałyby bardziej niż te łysawe oponki.

  5. Taa...
    Odpowiedz

    Akurat łyse opony nie miały nic wspólnego z opisaną sytuacją. Obwiniać należy zarządcę wąskiej drogi o nie utwardzone pobocze.

    1. lublin112
      Odpowiedz

      Wyraźnie napisane. Zjechał podczas wymijania. Pojazd miał zły stan ogumienia. Rozumiemy, że Czytelnik ustalił już, że opony nie przyczyniły się do opisanej sytuacji?

      1. 123
        Odpowiedz

        DO LUBLIN 112 REDAKTORKU GDYBYŚ POSIADAŁ KAT. C LUB D NIGDY W ŻYCIU NIE PISAŁ BYŚ TAKICH IDIOTYZMÓW. STAN OPON NIE MA ZNACZENIA JAK ZŁAPIESZ POBOCZE. JEŻELI NIE PADA TO NAWET ŁYSE OPONY SIĘ NADAJĄ. INNA SPRAWA TO INFORMACJE OD KRETYNÓW W BIAŁYCH CZAPKACH. NIGDY NIE WIERZĘ PSU. TO JEST MOJE CREDO.

        1. lublin112
          Odpowiedz

          Szkoda z kimś takim dyskutować, jak Pan, z kimś kto nie ma szacunku do drugiego człowieka. Dziękujemy za uwagę. Następny komentarz w tym tonie powędruje do kosza.

      2. Taa...
        Odpowiedz

        Czy pełny bieżnik utrzymał by go na powierzchni nieutwardzonego, rozmokłego gruntu i pojechałby dalej? Nie wydaje mi się. Droga jest zbyt wąska na bezpieczne mijanki tak dużych gabarytów i tu dopatrywał bym się przyczyn „przygody” Równie dobrze, przy prawidłowym ogumieniu, nie doszło by do ześliznięcia się z krawędzi asfaltu, ściągnięcia pojazdu z drogi i uderzenie lewą stroną w pojazd jadący z przeciwka jak ta lala. Na dwoje babka wróżyła a kij ma dwa końce.

      3. Bzdura,
        Odpowiedz

        oczywiście, że opony nic nie miały do rzeczy. Nawet na nówkach by się zapadł w tą ziemię. Dlaczego drogi są tak wąskie?

        1. stach
          Odpowiedz

          Zdadzam się. Ciężki pojazd +miękkie pobocze =kłopoty. Może jadący z przeciwka nie zostawił kierowcy miejsca?

  6. ITD
    Odpowiedz

    Teraz postępowanie administracyjne w stosunku do właściciela pojazdu…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy