Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zignorował znak STOP, uderzył w niego opel. Samochód dostawczy przewrócił się na bok

Jedna osoba została poszkodowana w zderzeniu dwóch pojazdów pomiędzy Motyczem a Radawcem. Na miejscu pracują policjanci.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek kilka minut po godzinie 9 na drodze pomiędzy Radawcem Dużym a Motyczem. Na skrzyżowaniu przy lesie zderzyły się dwa samochody: osobowy i dostawczy. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Pawlina, Lublina i Kozubszczyzny, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, że kierujący samochodem dostawczym mężczyzna jechał od strony Sporniaka. Wjeżdżając na skrzyżowanie zignorował znak STOP, w wyniku czego wymusił pierwszeństwo przejazdu na oplu, który jechał od strony Radawca. W wyniku zderzenia samochód dostawczy przewrócił się na bok.

W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Była to kierująca oplem kobieta. Została przetransportowana do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Oboje kierujący byli trzeźwi.

2017-06-05 11:40:31
(fot.lublin112.pl)

23 komentarze

  1. kierowca
    Odpowiedz

    Popieram kompletnie zarośnięta droga oraz znaki.

  2. Grzesiek
    Odpowiedz

    Jeśli ktoś nie zna tej trasy, to nie zap…ala aż się kurzy, tylko patrzy na skrzyżowaniu, czy nic nie jedzie z prawej.

    1. widz
      Odpowiedz

      Kierowca busa miał mało na liczniku. Tylko kierowca opla ile musiał mieć zeby tak skasowaci samochud i zeby takiego busa przewruci na bok , który waży ponad 2 tony.

      1. qwerty
        Odpowiedz

        Widzu polecam w takiej kolejności:
        1. Słownik ortograficzny
        2. Podręcznik do fizyki (szkoła podstawowa), rozdział o zasadzie zachowania pędu (opel ma 1,5t)
        3. Rower i wizja lokalna miejsca wypadku

  3. Mmm
    Odpowiedz

    Znak stop jest niewidoczny, droga jest zaniedbana, zarosnieta drzewami, z drugiej strony też widoczność jest ograniczona, jeśli ktoś nie zna tej trasy to się wcale nie dziwię że doszło do wypadku.

  4. miejscowy
    Odpowiedz

    Proponuję pojechać każdemu na to skrzyżowanie o tej porze roku gdzie Stop jest zarośnięty w krzakach i go zobaczyć

    1. Grzesiek
      Odpowiedz

      Panie miejscowy, znak stop można spokojnie zobaczyć, jak się jedzie z dozwoloną w tamtym miejscu prędkością. A gdyby nawet go ktoś usunął, to skrzyżowanie należałoby traktować jako równorzędne, czyli reguła prawej strony dotyczyła jak najbardziej opla, który tak czy inaczej miał tam pierwszeństwo.

    2. widz
      Odpowiedz

      Dobrze powiedziane popieram

  5. Kaczy xd460
    Odpowiedz

    Zabrali prawko czy nie?

    1. Mietek
      Odpowiedz

      Co masz za oszewką, że tak cię boli zabieranie uprawnień? Są przepisy, które należy przestrzegać a jak się nie potrafi, widocznie wydanie uprawnień było pomyłką. Chyba proste; czy zbyt skomplikowane dla ciebie?

  6. LU
    Odpowiedz

    Kolejny ślepy dureń, zabrać kwity dożywotnio!

    1. Jaś
      Odpowiedz

      Czytaj ze zrozumieniem. Ślepa duraczka jak już.

      1. LU
        Odpowiedz

        A weź sp…. prowokatorze za dychę

      2. 12345
        Odpowiedz

        Ojjjj chyba sam powinieneś czytać lepiej ze zrozumieniem 😉 Zacytuję i podkreślę „Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, że kierujący samochodem dostawczym MĘŻCZYZNA jechał od strony Sporniaka. Wjeżdżając na skrzyżowanie zignorował znak STOP, w wyniku czego wymusił pierwszeństwo przejazdu na oplu…” Czego więc zatem nie rozumiesz?

  7. Joe Głodomór
    Odpowiedz

    Widzę, że zignorował znak „STOP” w sposób podobny, jak żołnierze Armii Czerwonej podczas marszu na Berlin ignorowali przedstawicielki ludności cywilnej.

    1. Mietek
      Odpowiedz

      Akurat ci żołnierze nie ignorowali, wręcz przeciwnie, nie odpuścili żadnej, którą spotkali na drodze.

      1. Joe Głodomór
        Odpowiedz

        Nie znasz tego kawału. W skrócie: niektóre ignorowali po wielokroć.

  8. Pipis
    Odpowiedz

    Skoro droga na Radawiec to gdzie było OSP Radawiec ze swoim nowym sprzętem? Czyżby władaowano w jednostke kupe pieniędzy i wszystko w błoto?

    1. Kaczerbichy Miejskie
      Odpowiedz

      Panie Pipis , z tym problemem to do przyjmujących na 112 , niejednokrotnie tylko zderzaki porysowane a goni w Lublinie 2 lub 3 zastępy , ale lepsze jest to że ostatnio ktoś wykminił taki pomysł , że na straż się nie będzie dzwonić , tylko wszystkie zgłoszenia będą przyjmowane przez 112 , to dopiero będzie meksyk , wg. mnie tam wiele osób nie ma pojęcia o przyjmowaniu zgłoszeń dla straży , i obym się mylił ale będzie tak że do paru metrów kwadratowych trawy pojedzie tabun zastępów a do poważnego pożaru na wstępie nie będzie miał kto gasi.

    2. R
      Odpowiedz

      Panie/Pani „Pips” z tego co mi wiadomo zgloszebie na 112 było takie ze wypadek miał mieć miejsce na drodze Motycz – Milocin dlatego też dyspozytor zadysponowal jednostkę z Pawlina bo jest w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gasniczym oraz OSP Kozubszczyzna bo by miała najbliżej, co się pozniej okazało przez przypadek gdy strażacy z OSP Pawlin jechali do miejsca gdzie miał być wypadek natrafili na zdarzenie które było za lasem w Radawcu tak więc nie było już sensu dysponować więcej sił ponieważ jednostki zostały przekierowane do tego miejsca -błąd przy zgłoszeniu miejsca wypadku .Prosze uwierzyć że strażacy z Radawca ciągle się szkolą i dopozazaja w sprzet oraz są w stanie o każdej porze dnia i nocy wyjechać do zdarzenia a pieniądze na sprzęt nie są wyrzucone w błoto. pozdrawiam

  9. Dyrdymałko prasowy
    Odpowiedz

    Zignorował znak STOP, uderzył w niego opel – natychmiastowa kara i…
    …mnie sie to natychmiast podoba sie

    1. Jaś
      Odpowiedz

      A mi się nie podoba. Popatrz na zdjęcia, kto został bardziej „ukarany” – strupiasty busina, czy kilka razy droższy opel? Swoją drogą, jakby to nie był w miarę nowoczesny wóz, tylko typowy wiejski ulep, to nie skończyło by się na jednej rannej osobie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy