Do zderzenia dwóch pojazdów doszło w niedzielę wieczorem w Lublinie. Trzy osoby odniosły obrażenia.
Do wypadku doszło po godzinie 18-tej na skrzyżowaniu ulic Krochmalnej i Diamentowej w Lublinie. Jak wstępnie ustalono, kierujący skodą jadąc od strony alei Jana Pawła II i wjeżdżając w ulicę Krochmalną zignorował znaki drogowe i wymusił pierwszeństwo na jadącym od strony ulicy Diamentowej fordzie. W wyniku tego skoda została uderzona w bok.
Na miejsce przyjechała dwa zastępy straży pożarnej, karetki pogotowia ratunkowego oraz policja. Jak się okazało, trzy osoby podróżujące skodą doznały obrażeń ciała. Dwie pasażerki oraz pasażer zostali przewiezieni do szpitali. Kierowcy skody oraz podróżującym fordem nic poważnego się nie stało.
Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze lubelskiej drogówki ustalają okoliczności zdarzenia. Zablokowany jest jeden pas jezdni w kierunku ulicy Krochmalnej. Utrudniania mogą potrwać do godziny 20-tej.
(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2013-12-29 18:42:41
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
…obaj kierowcy w tym roku zderzyli się ostatni raz. 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już kilka razy komentowałem zdarzenia na tym skrzyżowaniu lub bliźniaczo podobnym z drugiej strony wiaduktu tzn. przy Wrotkowskiej i dodam tylko tyle ,,myślenie nie boli”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ja oczywiście popieram obu komentujących, aczkolwiek „tanersson” ma w większym stopniu rację, tj. każdy kierujący pojazdem mechanicznym czy pedałującym ma obowiązek stosować się do znaków, czyżby złomiaże zajumali znaki?? no przecież są, więc co znaczy „jazda na pamięć”, bo może kiedyś przebudują tak ulicę mi czy wam że z pamięci w sklep wjedziemy, albo w swoje dzieci, LUDZIE-KIEROWCY bądźcie bardziej rozważni i myślący,to nic nie kosztuje….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tanersson, to jednak jest rondo, nawet w nazwie jest o tym mowa: „Rondo Represjonowanych Żołnierzy-Górników”. Tylko organizacja ruchu jest niestandardowa. Przydałoby się wyraźniejsze oznakowanie, bo ludzie faktycznie jezdżą na pamięć. Znak stop by wystarczył.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Geniusze kierownicy – skoro skrzyżowanie jest zaokrąglone, to przecież musi być rondo, a na znaki spoglądać już nie trzeba. Rozwiązanie jest jedno – banner nad jezdnią z WIELKIM NAPISEM STOP TO NIE RONDO.