Po zatrzymaniu przez Centralne Biuro Antykorupcyjne wójta gminy Wólka Edwina G. oraz jego zastępcy Pawła G., decyzją premiera do zarządzania gminą wyznaczono Pawła Turczyna. Jego kandydatura została wskazana przez Lubelski Urząd Wojewódzki – nie bez powodu zresztą. Jest on bowiem wieloletnim pracownikiem urzędu wojewódzkiego, a ostatnio pełnił funkcję dyrektora Wydziału Środowiska i Rolnictwa. Dodatkowo jest mieszkańcem gminy Wólka, więc doskonale zna ten teren.
Paweł Turczyn swoje nowe obowiązki rozpoczął 18 grudnia. Pierwszym krokiem było zapoznanie się z pracownikami urzędu, a następnie udał się on do sali konferencyjnej, gdzie trwała sesja Rady Gminy. Tam przedstawił się radnym, zapewniając, że jest osobą otwartą na współpracę. Podkreślił jednocześnie, iż gmina jest dla niego przede wszystkim wspólnotą. Poprosił także, aby odstawić na bok to, co było do tej pory, i otworzyć nową księgę.
W kolejnych dniach zapoznawał się ze stanem organizacyjnym gminy. Tuż przed świętami, we wtorek 23 grudnia, wykonujący zadania wójta wystosował do mieszkańców oświadczenie. Jak wskazał, jest bowiem zobowiązany do przedstawienia rzetelnej informacji o aktualnej sytuacji oraz podejmowanych działaniach naprawczych.
– Ujawniono istotne zaniechania w zakresie bieżącego zarządzania, w tym m.in. brak zapewnienia ciągłości niektórych kluczowych zadań własnych gminy. Dotyczy to w szczególności obszarów wymagających stałego nadzoru i odpowiedzialności, takich jak bezpieczeństwo mieszkańców, organizacja usług komunalnych oraz właściwe przygotowanie gminy na sytuacje kryzysowe, tj. brak umowy na wywóz śmieci, brak możliwości prawidłowej realizacji inwestycji czy brak przetargu na odśnieżanie dróg – wskazuje Paweł Turczyn.
W związku z tym podjęto działania mające na celu zabezpieczenie interesów mieszkańców. Skierowano do wojewody lubelskiego oraz starosty lubelskiego prośby o wsparcie w sytuacjach nadzwyczajnych. Trwają także czynności organizacyjne i prawne zmierzające do przywrócenia pełnej sprawności Urzędu Gminy. Priorytetem jest zapewnienie ciągłości realizacji zadań własnych gminy, ze szczególnym uwzględnieniem bezpieczeństwa publicznego, dostępu do usług oraz stabilności administracyjnej.
– Na obecnym etapie nie przesądzam odpowiedzialności poszczególnych osób, jednak moim obowiązkiem – jako osoby wykonującej zadania i kompetencje wójta gminy – jest niezwłoczne uporządkowanie sytuacji i zapewnienie prawidłowego funkcjonowania gminy. Wszystkie podejmowane działania mają na celu ochronę dobra wspólnego, transparentność oraz odbudowę zaufania do instytucji samorządu gminnego – dodaje Turczyn.
Analiza zamówień publicznych rzeczywiście wskazuje, że pomimo zbliżającego się okresu zimowego przetarg na odśnieżanie dróg i chodników został ogłoszony dopiero… wczoraj. Gmina na oferty czeka do 31 grudnia. Jeżeli natomiast chodzi o odbiór odpadów komunalnych od mieszkańców, postępowanie rozstrzygnięto pod koniec listopada. Wybrano wówczas Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Lubartowie, jednak nie podpisano z wykonawcą umowy.
Paweł Turczyn zapowiada również przeprowadzenie audytu zewnętrznego, którego celem będzie weryfikacja realizacji zadań Urzędu Gminy oraz jednostek mu podległych.
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja też mieszkam w tej gminie i nie było nigdy problemów z odśnieżaniem dróg czy wywozem śmieci. Były wywożone tak jak w rozpisce podanej mieszkańcom. Natomiast zazwyczaj był problem z drogami należącymi do miasta Lublin. Jak niby wójt miał podpisać cokolwiek jak go odsunięto od pełnienia obowiązków? No i pytanie, czy teraz nagle zostanie zerwana umowa z firmą z Lubartowa, a za to podpisana z którąś z zaufanych firm lubelskich i ceny wywozu śmieci nagle wzrosną?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nagonka by podzielić rodziny na święta