Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wprowadzono zakaz sprzedaży kolejnego typu żarówek. Niebawem dostępne będą tylko ledowe

Od początku września zacznie obowiązywać zakaz wprowadzania na rynek żarówek halogenowych. Mają je zastąpić żarówki z diodami LED. Wszystko w trosce o środowisko.

Zgodnie z wprowadzonymi przez Unię Europejską zmianami w przepisach, od dnia 1 września ze sklepowych półek zaczną znikać żarówki halogenowe. Zastąpić je mają te, wytwarzane w technologii LED. Pierwotnie zakaz ich sprzedaży miał obowiązywać już od 2016 roku, jednak okazało się, że producenci nie są przygotowani na tak szybkie przystosowanie swoich zakładów do innej technologii. Wskazywano również, że rynek też nie jest gotowy na tego typu zmiany. Dlatego też termin wprowadzenia w życie nowych przepisów został odroczony w czasie.

Ich celem jest troska o środowisko naturalne. Przede wszystkim chodzi o to, że żarówki wykonane w technologii LED są o wiele bardziej energooszczędne od obecnie używanych, a także wielokrotnie trwalsze. Średnia żywotność obecnych żarówek wynosi ok. 2 lat, zaś ledowe świecą ok. 15-20 lat. Dodatkowo oprócz oszczędności w gospodarstwach domowych ze względu na mniejszy pobór prądu wyliczono, że o 15 milionów ton rocznie zostanie zredukowana ilość dwutlenku węgla trafiającego do atmosfery.

Nie należy się jednak obawiać, że od najbliższej soboty w żadnym sklepie nie będzie można już kupić obecnie używanych masowo żarówek. Zakaz dotyczy wprowadzania ich na rynek, a nie wycofywania ze sprzedaży. Dlatego też sklepy będą mogły wyprzedać posiadane zapasy.

(fot. pixabay)
2018-08-27 08:49:05

42 komentarze

  1. s
    Odpowiedz

    Ledowe są o tyle lepsze, że można je sobie naprawiać.Nawet w philipsach najczęściej puszczają zimne luty na diodach. I o ile żywotność diody pewnie jest długa to błędy w produkcji i felerne zasilacze skracają ten czas wielokrotnie.

  2. op
    Odpowiedz

    a co z żarówkami samochodowymi??

    1. Matka Nieboska
      Odpowiedz

      Tu jest, panie, większy problem, bo w Polsce nasze prawo o ruchaniu drogowym jest jeszcze nie gotowe do pełnej wymiany na ledy.
      Na wprzódy cza zmienić prawo a potem żarówki na ledy.

  3. ergerg
    Odpowiedz

    jezeli cos piszą ze „w trosce o srodowisko” tzn. ze chodzi o kase a nie srodowisko

  4. tTt
    Odpowiedz

    nie wszystkie oprawki działają z LEDami. Super, trzeba będzie wymieniać kilkuletnie żyrandole…

    1. Jerzy
      Odpowiedz

      Bzdury plecież, wszystkie typy oprawek! Podaj, która nie działa?

    2. piotrek
      Odpowiedz

      Kup sobie zapas żarówek do końca życia i po problemie. W ta niedziele sklep będziesz miał otwary.

    3. Pierdołek pospolitek
      Odpowiedz

      Nie ma problemu z dostosowaniem odpowiednich ledów do zwykłych oprawek żarówkowych, cza ino gały wyrapić i mózgiem ruszyć, gdzie napisano E27, a gdzie E14

  5. pilot
    Odpowiedz

    DIODA LED może i wytrzymuje 15-20 lat. Ale w żarówkach led są zasilacze co podają po 2 latach pracy i jaka tu ekologia ?

  6. Kibiczdala
    Odpowiedz

    Swoją drogą to ciekawe bo w autach za wymianę halogenu na led możesz zapłacić mandat

  7. rufus
    Odpowiedz

    A ile będzie kosztował komplet homologowanych żarówek LED (H1,H4,H7)?

    1. Michał_
      Odpowiedz

      To nie led a lampa musi być homologowana… Więc jak wymienisz lampę na homologowana na ledy to wtedy będziesz mógł legalnie założyć ledy w aucie… Jeśli zrobisz to bez wymiany lampy to możesz stracić dowód…

      1. Hehe
        Odpowiedz

        I samochód jak się zajara.

  8. un
    Odpowiedz

    jasne, będzie energooszczędnie ale czy taniej? Źródła światła pobierające coraz mniej mocy w zamian za coraz wyższe stawki za energię. kiedyś świeciłem zwykłymi żarówkami, teraz LEDami i jakoś zbytnio nie czuję żeby mi ulżyło finansowo.

    1. Jerzy
      Odpowiedz

      Podobnie z c.o..Po opomiarowaniu i solidnym dociepleniu bloku Vista przysyła większe rachunki niż dotychczas! Za nieopomiarowaną łazienkę 6m płacę więcej niż za pozostałe 60m, mimo oszczędzania (rano kaloryfery przed pracą zamykane, a przed wieczorem odkręcane na ok. 19 st. C.).

      1. Mietek
        Odpowiedz

        „Za nieopomiarowaną łazienkę 6m płacę więcej niż za pozostałe 60m” Skoro masz nieopomiarowaną, to skąd wiesz ile placisz? Co do rachunków i sposobu rozliczania poczytaj zasady. Płacisz równiez za ciepło zużyte na ogrzewanie klatek i piwnic. Podziękuj somsiadom za otwarte okienka w piwnicy czy klatce schodowej w sezonie grzewczym. LPEC o czujniki na blokach odcinających ogrzewanie przy określonej temperaturze też nie dba. Im więcej dostarczą tym więcej zarobią. Nwet jak 20 stopni na dworze.

    2. KK
      Odpowiedz

      Un- słusznie zauwaźyłeś.Też mam wszystko w energooszczędne i teź nie czuję to jak to w końcu jest ??

    3. Be
      Odpowiedz

      Też zamieniłem żarówki na LEDy. W tej chwili płacę ok 85 zł za prąd (za 2 miesiące) – 60mkw (3 pokoje) – trójka dzieci.
      Pozdrawiam

  9. Anioł Cieć Dyżurny
    Odpowiedz

    Polecam żarówki ledówki, rzeczywiście energooszczędne, ale ci co używają ściemniaczy będą je musieli zmienić bo te do zwykłych żarówek nie współpracują z ledowymi.
    Dodam jeszcze, że takie nieszczęście każdemu sie może przydarzyć, w mojej rodzinie też.

  10. Jan
    Odpowiedz

    led świeci 15 – 20 lat dobre a nawet bardzo dobre wiadomości z rana.

    1. Marik123
      Odpowiedz

      Teoretycznie. Gdy wprowadzano te żarowki na rynek tez tak mówili, ale tak naprawdę nikt tego nie sprawdził w normalnych warunkach użytkowania, jedynie testy, więc jest to typowa propaganda, pic na wodę. Tym bardziej, że te 15-20 lat jest liczona od ilości włączeń.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia