Policjanci ustalili wstępne okoliczności wypadku, jaki miał miejsce na drodze krajowej nr 17 między Zamościem a Tomaszowem Lubelskim. Jak już informowaliśmy, około godziny 17:50 w miejscowości Sumin w powiecie tomaszowskim zderzyły się dwa samochody osobowe. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Wiadomo już, że kierujący Suzuki 62-latek z gminy Tarnawatka poruszał się od strony Tomaszowa Lubelskiego. Wykonując manewr skrętu w lewo, w lokalną drogę, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu nadjeżdżającemu z naprzeciwka volkswagenowi, którym kierowała 32-latka z gminy Jarczów. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu samochodów.
Jak nam przekazano, jedno z aut po zderzeniu wypadło z drogi. Aby uwolnić poszkodowanych, którzy zostali uwięzieni we wraku pojazdu, strażacy musieli użyć specjalistycznych narzędzi ratownictwa technicznego.
Pojazdami podróżowało łącznie sześć osób. Wszystkie zostały przetransportowane do szpitali w Zamościu i Tomaszowie Lubelskim. W miejscu wypadku cały czas prowadzone są oględziny oraz trwa zabezpieczanie śladów. Droga jest całkowicie zablokowana. Dla aut osobowych wyznaczono objazd lokalnymi drogami, ciężarówki czekają na zakończenie czynności.


5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz policja i wszyscy inni kierowcy zrozumcie, że problemem nie jest prędkość,brawura, szaleńcza jazda, największy problem, który powoduje wypadki bardziej niż alkohol jest brak obserwacji.Ta 32 latka mogła zwolnić do 60 ciu i bacznie obserwować tego który przeina tor jazdy Glowna przyczyna wypadków to brak obserwacji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Coś w tym jest, z tym, że totalnym brakiem obserwacji wykazał się ów przecinający tor jazdy staruszek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
62 lata staruszek ?. Kiedyś chętnie bym vi przypomniał ten komentarz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
🤣🤣🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakie szczescie ze nie popadli na drzewa- bylyby trupy a tak samochod zezłomowany ale żyją! przydrozne drzewa zabijaja nie daja szans