Do zdarzenia doszło w czwartek, 3 września, na ul. Wrotkowskiej w Lublinie. Kilka minut po godzinie 8 rano służby ratunkowe zostały zaalarmowane o zderzeniu samochodu osobowego z hulajnogą.
Jak ustalili funkcjonariusze drogówki, poruszający się elektryczną hulajnogą 20-latek zignorował wskazania sygnalizacji świetlnej. Na skrzyżowaniu przy Lubelli wjechał na czerwonym, uderzając w bok Hyundaia.
Na szczęście nie doznał on poważniejszych obrażeń ciała i policjanci zakwalifikowali zdarzenie jako kolizję. Sprawca został ukarany mandatem karnym.

21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na szczęście to sezon dobiega końca, więc będzie bezpieczniej na drogach i chodnikach.
Tutaj ewidentnie było za szybko i nie zdołał wychamować artysta
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I niech to bedzie 20letni ukrainiec,oczywiscie bez OC. I teraz żeby odzyskać swoje pieniadze za zniszczone elementy hiundaya,musi sie dobrze postarać. Ukrainiec wyjezdza sobie z powrotem na Ukrainę i tyle go widzieli. A Ty zostałeś bez pieniedzy i z uszkodzoną blachą i lusterkiem. Powinni miec wszyscy na hulajnogach OC,to by sie odechciako
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może to Marsjanin, który zniszczył sobie hulajnogę, gdy poleciał na weekend na księżyc. Bliżej mu było na ziemię, więc wybrał ten wariant.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ostatnio widziałem debila, który w szczycie poruszał się na hulajnodze Jana Pawła i wyprzedzał samochody, w tym ciężarowe! Nagroda Darwina czeka!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trudno ! Został zmachany po sinej dykcie, to mu wolno. Przepisów nie znacie ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to miał szczęście że zignorował xzerwone