Od kilku godzin otrzymujemy informacje o zakrojonych na szeroką skalę działaniach poszukiwawczych w powiecie tomaszowskim. Na terenie gminie Rachanie, ale również w sąsiednich gminach, w tym w powiecie zamojskim, policjanci oraz żołnierze przeczesują pola i łąki. Jak wskazują mieszkańcy, rozeszła się wieść, iż w okolicy spadła rakieta.
Policja na razie nie udziela szczegółów, jednak jak ustaliliśmy, po godzinie 7 rano jeden z mieszkańców zaalarmował służby, iż widział lecący tajemniczy obiekt o długości ok. 1,5 metra, który wydawał dźwięk jak rakieta. Od razu na miejsce udali się policjanci i żołnierze. Poszukiwania prowadzi m.in. 200 policjantów wyposażonych w drony.
Okazuje się, że mężczyzna najprawdopodobniej się nie mylił. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych potwierdza, iż w godzinach porannych w przestrzeń powietrzną naszego kraju od strony granicy z Ukrainą wleciał niezidentyfikowany obiekt powietrzny. Zarejestrowały go środki radiolokacyjne systemu obrony powietrznej kraju, znana jest więc trajektoria lotu aż do miejsca zaniku sygnału.
PRZECZYTAJ
Dziś odbędzie się pilne zebranie Biura Bezpieczeństwa Narodowego
111 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fajnie… zamiast zestrzelić, ci obserwują… super, od razu czuję się bezpieczniej 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co jak co, przecież to nie Polacy obsługują systemy obrony przeciw powietrznej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kto? ukraińcy…?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czesi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Indianie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie dziw się, że obserwują… prawdziwy Polak mądry dopiero po szkodzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A no tak, zapomniałem, już wracam na właściwe tory 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie można zestrzelić bo być może jest to ukraińska rakieta a wiadomo że ukrainka to dobra nawet jak zabija cywili. Normalnym jest ze rosyjska jest zła.