Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 16 przy ul. Drewnianej w Lublinie. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o pożarze w jednym z mieszkań w kamienicy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak ustalili policjanci, ogień pojawił się znacznie wcześniej. Zapaliło się łóżko, na którym znajdowała się 74-letnia kobieta. Pożar nie rozprzestrzenił się i co więcej, samoczynnie też uległ zgaszeniu.
Niestety życia kobiety nie udało się uratować. Decyzją prokuratora ciało zostało zabezpieczone celem wykonania sekcji zwłok. Wstępne oględziny wykazały, iż płomienie najprawdopodobniej pojawiły się od stojącego przy łóżku grzejnika. Obecnie prowadzone są czynności wyjaśniające w tej sprawie.
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Płomienie najprawdopodobniej pojawiły się od stojącego przy łóżku grzejnika, powiadacie…
Za czasów kiedy pod pierzyny zabierano termofory z gorącą wodą, a nie farelkę, pożary łóżek się nie zdarzały
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czujni mieszkańcy wychwycili zdjęcie z nie tej ulicy ale nie wyczuli pożaru
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A to może dlatego pożar zgasł, zanim straż zorientowała się, że wjechała na sąsiednią ulicę 😛
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wszystko jasne – paliło sie na Drewnianej, a straż przyjechała na Składową, czy tylko taką fotkę „na sztukę” wrzuciliście ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak jak podpisane zdjęcie, jest to fotografia ilustracyjna. Owszem z tej okolicy, jednak ma stanowić jedynie ilustrację do materiału.
Pozdrawiamy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Aaaaa, to żebyśmy wiedzieli „jak lubelskie strażaki wyglądajo” inaczej można by fotkę z Kielc zapozyczyć