W sobotę na placu przed Centrum Kultury przy ul. Peowiaków w Lublinie ustawione zostały dwie urny wyborcze. Obie mają po 3 m wysokości, jednak nieco różnią się od siebie. Pierwsza lśni nowością, druga jest wystylizowana na starą, brudną, zanieczyszczoną ptasimi odchodami. Całość stanowi outdoorową instalację, która ma na celu zachęcenie młodych ludzi do uczęszczania na wybory.
Urny przygotowali uczniowie Prywatnego Liceum Ogólnokształcącego im. Królowej Jadwigi w Lublinie, którzy realizują projekt pn. Młodzi Głosem Przyszłości. W ich odsłonięciu wzięli też udział m.in. wojewoda lubelski Lech Sprawka oraz prezydent Miasta Lublin Krzysztof Żuk.
– Dwie urny kontrastowo reprezentują demokrację i jej funkcjonowanie. Dzięki prostym symbolom każdy odbiorca może zadać sobie pytanie: jakiej demokracji by chciał – okazałej i pięknej czy brudnej i zaniedbanej, weryfikując tym samym swoje poglądy dotyczące swojej frekwencji w ostatnich głosowaniach – tłumaczą uczniowie.
Instalacja ma mieć symboliczny przekaz. Lśniąca urna wskazuje na demokrację interesującą się polityką i życiem państwa, natomiast druga urna to taka, której los kraju nie obchodzi. Projekt skierowany jest do młodzieży, gdyż choć wchodzą oni dopiero w dorosłe życie, to od nich właśnie zależy to, jak będzie wyglądała Polska za kilkanaście lat. Przede wszystkim, czy będzie taka, jakiej by chcieli.
Zarówno wojewoda jak też prezydent Lublina pochwalali inicjatywę uczniów. Wszystko dlatego, że osiągając pełnoletność, a tym samym prawa wyborcze, mogą realnie wpływać na rzeczywistość, do tego młodzi ludzie rzadziej biorą udział w wyborach, niż inne grupy wiekowe.






(fot. LUW)
41 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ptaki pomylili.
Nie gołębie, a kaczka ? powinna być na tej zafajdanej urnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rozumiem, że ta zafajdana odchodami to urna wyborców pis,po,cholowczyc2055?