W sobotę, 25 października, jedna z mieszkanek Lublina zorganizowała urodziny swojego syna w sali zabaw na Węglinie. Miejsca tego typu są niezwykle popularne do takich imprez, gdyż dzieci mają okazję korzystać z szeregu atrakcji, m.in. basenów z piłeczkami, konstrukcji do wspinania się, labiryntów, trampolin itp. Rzadko się zdarza, aby ktokolwiek wychodził niezadowolony.
Podobnie miało być i tym razem. Wspaniałą zabawę przerwał jednak dramatyczny wypadek jednego z dzieci. 11-letnia dziewczynka spadła z wysokości ok. 2 metrów na beton. Dokładnie w miejscu tym znajdowała się dmuchana poduszka, po której można skakać. Jednak nie była ona napompowana.
Udało nam się porozmawiać z jedną z kobiet, której dziecko uczestniczyło w urodzinowym przyjęciu. Jak wyjaśnia, goście przyszli na godz. 10:00. Część dzieci widząc atrakcje od razu ruszyła na salę, aby się pobawić. W pewnym momencie wszyscy usłyszeli przeraźliwy krzyk. Okazało się, że 11-latka weszła na konstrukcję służącą m.in. do wspinania się, po czym prawdopodobnie chciała zeskoczyć na poduszkę. Nie było w niej jednak powietrza.
– Pracownicy nie dopilnowali, aby zabawa przebiegła bezpiecznie. Nikt z załogi nie został też przeszkolony, aby udzielić pierwszej pomocy. Obsługa prosiła też, aby nie zgłaszać sprawy na policję, co było żenujące – wyjaśnia kobieta.
Jak ustaliliśmy, dziewczynka została przetransportowana do szpitala. Miała doznać m.in. urazu kręgosłupa. Obecnie sprawą wypadku zajmuje się policja. Czynności prowadzone są w kierunku narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. W pierwszej kolejności jednak niezbędne jest ustalenie, kto odpowiada za całe zdarzenie. W tym celu przesłuchiwani będą świadkowie oraz sprawdzane nagrania z kamer monitoringu.
My otrzymaliśmy nagranie, jak już po zdarzeniu uruchomione zostało urządzenie służące do pompowania owej poduszki. Czekamy też na stanowisko właścicieli sali zabaw.
39 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chwila moment i tragedia gotowa. Straszne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a dlaczego redakcyja nie napisała że dziewczynka ma złamany kręgosłup i nie napisała o konkretnie który plac chodzi ? Ja mam za was to zrobić czy to jakaś tajemnica ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może starają się przekazywać informacje sprawdzone. Może ktoś nie życzy sobie, aby podawać szczegółów dotyczących stanu zdrowia dziecka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A to dlatego, że każdą informację dokładnie sprawdzamy. Nie ma potwierdzenia, aby kręgosłup był złamany. Jeżeli zaś chodzi o miejsce, gdzie doszło do zdarzenia, w treści jest wyraźnie wskazane, że czekamy na stanowisko właściciela. Wówczas przedstawimy je wraz z nazwą obiektu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale subtelni żeby broń Boże nikogo nie obrazić, a już tym bardziej właścicieli tego przybytku. Otóż dziewczynka ma złamany kręgosłup i to w kilku miejscach. Może zamiast się mądrzyć to następnym razem np. obejrzycie Panoramę Lubelską (a tam m.in. wypowiedź lubelskiej policji).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No poszukałem i znalazłem tą wypowiedź. Oto jej treść: „W związku z tym dziewczynka upadła na twarde podłoże. Została z obrażeniami ciała przetransportowana do szpitala” — wyjaśnia w podinsp. Andrzej Fijołek, rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie.” I KTO TU WPROWADZA ZAMĘT? No i przede wszystkim jaki człowieku masz w tym cel? Jesteś z konkurencji i znalazłeś okazję aby im dopiec???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No jakoś oglądałem i nic tam nie było na ten temat
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale że ktoś minusuje? Ale że co? Przecież takie są fakty i tyle. Czyżby redakcja? Żenujące.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Minusują cię inni za to że głupoty pierdo&_#lisz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właściciel to już się wypowiedział ale na łamach tvn24 a nie jakiegoś brukowca…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
brukowca…ale czytasz, a nawet piszesz komentarze….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ok, miłego dnia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest ta sama firma i wlascicielka co sala zabaw w galeri Gala na Fabrycznej 2 w Lublinie. Dramat jeśli chodzi o temat bezpieczenstwa uczestkikow zabaw w Gali to i to samo Na Jana Pawla musiala sie w koncu wydarzyc tragedia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fun park 360 tak się nazywa i on znajduje się na jana Pawła w lublinie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a inspekcja pracy tam nie powinna być?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Następnym razem skoczy do basenu bez wody.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co najmniej osiem kręgów ma złamanych 11-letnia Anastazja po urodzinach w sali zabaw w Lublinie. – Pani z obsługi wręcz prosiła, żeby nie wzywać policji – relacjonuje WP pani Dorota, organizatorka urodzin. Właścicielka obiektu mówi, że nie wierzy, że padły takie słowa.- Nagle usłyszeliśmy huk i krzyk. Wyszliśmy zobaczyć, Anastazja leżała już na tych deskach, straciła przytomność – mówi pani Dorota, która była organizatorką urodzin.Mama dziewczynki opowiada, że córka dostała chwilowego paraliżu, nie była w stanie się ruszyć.
– Podbiegłam do niej i zaczęłam wołać o pomoc. Córka po jakimś czasie się ocknęła, ale strasznie piszczała z bólu i nie mogła się w ogóle ruszać.Obie kobiety relacjonują, że całe zdarzenie w pierwszej chwili w ogóle jakby nie zostało dostrzeżone przez obsługę obiektu.
– Nie zabezpieczono tego miejsca, nikt nie zszedł do córki, nie udzielił jej pierwszej pomocy. Pani z obsługi wezwała pogotowie, ale dopiero kiedy mąż do niej podbiegł – zarzuca obsłudze Karolina Warda.
Po przewiezieniu dziewczynki do szpitala i wykonaniu pierwszych badań, okazało się, że obrażenia są bardzo poważne. ma liczne złamania kręgosłupa odcinka piersiowego i lędźwiowego, co najmniej 8 kręgów jest złamanych. Do tego bardzo obite są płuca, córka ma trochę problem z oddychaniem, bo też jest astmatykiem – opowiada pani Karolina.
Organizatorka urodzin: pani z obsługi prosiła, żeby nie wzywać policji
Organizatorka urodzin relacjonuje bardzo dziwne zachowanie pracownicy sali obsługi, kiedy na miejscu byli już ratownicy medyczni.
– Przyjechało pogotowie i moja koleżanka mówi mi, żebym zadzwoniła po policję i porobiła zdjęcia, jak to wszystko wygląda. Wtedy pani z obsługi wręcz prosiła, żeby nie wzywać policji. Powiedziałam jej, że nawet nie ma takiej możliwości – relacjonuje pani Dorota. ma liczne złamania kręgosłupa odcinka piersiowego i lędźwiowego, co najmniej 8 kręgów jest złamanych. Do tego bardzo obite są płuca, córka ma trochę problem z oddychaniem, bo też jest astmatykiem – opowiada pani Karolina.
Organizatorka urodzin: pani z obsługi prosiła, żeby nie wzywać policji
Organizatorka urodzin relacjonuje bardzo dziwne zachowanie pracownicy sali obsługi, kiedy na miejscu byli już ratownicy .
W gali ja fabrycznej jest drugi lokal niech zamkną je póki nie stanie się komuś konkretną krzywda..śmierć póki jeszcze jest możliwość
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czekam, aż zdarzy się wypadek na siłowni w Gali, gdzie organizowane są zajęcia dla dzieci, a te biegają między sztangami i maszynami, wrzeszcząc jak opętane. Tylko patrzeć, jak któreś wyrżnie orła albo wsadzi łapy pod ciężarek. Wtedy nastanie błoga cisza
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właściciel placu zabaw się wywinie. Weźmie adwokatów Polskie sądy będą ciągnęły sprawę latami aż się rozpłynie po kościach. Media zapomną bo inna sensacja wypłynie i tyle w temacie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja nie mogę pojąć,że ono nie rozróżniło nienadmuchanego od nadmuchanego.Jakieś nieporadne umysłowo ?