Policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji Lublinie oraz Łodzi, we współpracy z kryminalnymi z Hrubieszowa zatrzymali 46-letniego Pawła K., który ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Sąd Rejonowy w Olsztynie wystawił za nim list gończy. Ma on bowiem do odbycia karę 18 miesięcy pozbawienia wolności za spowodowanie śmiertelnego wypadku.
Sprawa Pawła K., określanego mianem „adwokata od trumny na kółkach”, od kilku lat budzi ogromne emocje i pozostaje jedną z najgłośniejszych spraw sądowych związanych z wypadkami drogowymi w Polsce. Wszystko zaczęło się jesienią 2021 roku od tragicznego wypadku na Warmii, jednak prawdziwą burzę wywołały późniejsze słowa prawnika.
Do tragedii doszło 26 września 2021 roku na drodze wojewódzkiej nr 595 między Barczewem a Jezioranami. Mercedes prowadzony przez Pawła K. zderzył się czołowo z Audi 80, którym podróżowały dwie kobiety. Obie zginęły na miejscu. Według ustaleń śledczych adwokat miał przekroczyć podwójną linię ciągłą i wjechać na przeciwległy pas ruchu.
Już dzień po wypadku sprawa nabrała ogólnopolskiego rozgłosu. Paweł K. opublikował w mediach społecznościowych nagranie, w którym stwierdził, że tragedia była „konfrontacją bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach”. Sugerował przy tym, że ofiary mogły przeżyć, gdyby podróżowały nowocześniejszym autem. Wypowiedź wywołała falę oburzenia opinii publicznej, a sformułowanie „trumna na kółkach” na długo przylgnęło do całej sprawy.
W kolejnych miesiącach śledczy analizowali przebieg wypadku. Prokuratura postawiła adwokatowi zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku drogowego. Paweł K. nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Śledczy informowali również, że w jego organizmie wykryto śladowe ilości kokainy, jednak były one zbyt małe, by postawić zarzut prowadzenia pod wpływem narkotyków.
Proces rozpoczął się przed Sądem Rejonowym w Olsztynie i od początku budził ogromne zainteresowanie. Podczas jednej z pierwszych rozpraw adwokat pojawił się w towarzystwie ochroniarzy zasłaniających go przed kamerami. Obrona próbowała podważać opinie biegłych i argumentowała, że konieczne są dodatkowe ekspertyzy dotyczące systemów bezpieczeństwa mercedesa.
W międzyczasie konsekwencje dotknęły również kariery zawodowej prawnika. Sąd dyscyplinarny łódzkiej izby adwokackiej zawiesił go w wykonywaniu zawodu, a później sprawą zajmował się także Sąd Najwyższy. Ostatecznie zdecydowano, że Paweł K. przez dwa lata nie będzie mógł wykonywać zawodu adwokata.
Proces przeciągał się z powodu kolejnych opinii biegłych oraz sporów proceduralnych. Pełnomocnicy rodzin ofiar zarzucali obronie próbę odwlekania zakończenia sprawy. Jednocześnie biegli wskazywali, że kierowca audi praktycznie nie miał szans uniknąć zderzenia. W końcu Sąd Rejonowy w Olsztynie skazał Pawła K. na dwa lata pozbawienia wolności oraz pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów. Uznał, że adwokat nie kontrolował pojazdu i nie obserwował drogi.
Po odwołaniu sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Olsztynie, który 5 marca 2026 roku złagodził wyrok. Sąd uznał, że wypadek był nieumyślny. Ostatecznie Paweł K. został prawomocnie skazany na rok i sześć miesięcy więzienia oraz otrzymał czteroletni zakaz prowadzenia pojazdów. Pomimo prób dalszego odwlekania sprawy, Sąd zlecił doprowadzenie skazanego do zakładu karnego. Ten jednak zniknął z miejsca zamieszkania.
– Dzięki żmudnej pracy, zaangażowaniu i analizie zebranych informacji oraz doskonałemu rozpoznaniu środowiska osób poszukiwanych, funkcjonariusze wytypowali konkretny adres, pod którym mógł przebywać 46-latek. Dziś w godzinach popołudniowych policjanci przystąpili do realizacji. Mężczyzna był całkowicie zaskoczony wizytą mundurowych – nie stawiał oporu podczas zatrzymania. Był przekonany, że częste zmiany miejsca pobytu pozwolą mu pozostać nieuchwytnym – relacjonuje kom. Edyta Machnik z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.
Jak się okazało, Paweł K. przebywał w naszym regionie, a dokładnie w Hrubieszowie. Co ciekawe, niedaleko tamtejszego więzienia. Niebawem ma zostać doprowadzony do zakładu karnego, aby odbyć zasądzoną karę.
37 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dwa lata za morderstwo dwóch osób? kpina ,tyle dostaje osoba co ma troche trawy przy sobie! to sa sądy ? ćpun za zabicie 2 osob powinien dostac dożywocie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Polski wymiar sprawiedliwości to porażka należy zacząć od zmiany Konstytucji..!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proponuję art. 1 „Rzeczpospolita Polska jest krajem rządzonym przez Snussoliniego i każdy ma prawo do snusa, nawet jak mu ten na podłogę na wizji w telewizji upadnie”.
Skończ waszmość.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Śmieszny ten wyrok, szczególnie za jego stosunek do sprawy. Za ukrywanie się to min x2 i dożywotni zakaz wykonywania zawodu!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
skrył się nieopodal więzienia… myślał że to wystarczy na poczet kary 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cosan(ostra)ecki może będzie miał w celi właściwe towarzystwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ziobro już nie pomoże , ale jest następny do ułaskawiania po Andrzeju