Nowe rondo na skrzyżowaniu ulic Sulisławickiej, Grochowskiego, Kossaka i Przerwy-Tetmajera w Lublinie wzbudziło zainteresowanie wśród mieszkańców i kierowców. Jak informują czytelnicy, rozwiązanie to wprowadzone zostało z dnia na dzień. Z jednej strony chwalone jest za poprawę płynności i bezpieczeństwa przejazdu, z drugiej – budzi zdziwienie ze względu na brak wcześniejszego powiadomienia o zmianach w organizacji ruchu.
Jak ustaliliśmy, rondo powstało w oparciu o projekt tymczasowej organizacji ruchu. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Justynę Góźdź, rzeczniczkę prasową Prezydenta Miasta Lublin, projekt ten był konsultowany z Radą Dzielnicy Kośminek oraz mieszkańcami. Celem było nie tylko szybkie zwiększenie bezpieczeństwa, ale również sprawdzenie, czy takie rozwiązanie spełni oczekiwania użytkowników dróg.
– Wprowadzając tymczasową organizację ruchu, chcieliśmy z jednej strony szybko poprawić bezpieczeństwo na tym skrzyżowaniu, a z drugiej strony przetestować, czy akurat takie rozwiązanie będzie te cele wypełniać – wyjaśnia Justyna Góźdź.
Rzeczniczka dodała, że od momentu wprowadzenia ronda w tym miejscu obserwowane jest wyraźne uspokojenie ruchu. Jeśli rozwiązanie spotka się z pozytywnym odbiorem mieszkańców oraz kierowców, miasto planuje wdrożyć je na stałe, już w formie docelowej infrastruktury drogowej.
Choć część kierowców wskazuje na tymczasowy i nieco prowizoryczny charakter obecnego ronda, w opinii wielu użytkowników ruchu wprowadzenie tego rozwiązania przyczyniło się do poprawy bezpieczeństwa w rejonie skrzyżowania, które dotychczas uchodziło za jedno z bardziej newralgicznych w tej części miasta, zwłaszcza w godzinach porannego i popołudniowego szczytu komunikacyjnego.
Władze Lublina zapowiadają, że dalsze decyzje w sprawie docelowej przebudowy skrzyżowania zostaną podjęte po analizie funkcjonowania nowego układu komunikacyjnego. Ostateczne wnioski mają zostać wypracowane po zakończeniu okresu obserwacji i konsultacji społecznych. Na razie ruch odbywa się płynnie, a kierowcy chwalą sobie takie rozwiązane.

37 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tamtędy każdy jeździ z Zemborzyckiej Mickiewicza w dół i w stronę Majdanku, ruch bardzo duży bo brak południowej obwodnicy współczuję mieszkańcom.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zwiększenie bezpieczeństwa? A było tam niebezpiecznie? Jakoś nie zauważyłam. A jeżdżę tamtędy regularnie od września prawie codziennie. Dzisiaj akurat wjeżdżałam od strony Lidla ale jutro z dziką przyjemnością wjadę od Wilczej. Zobaczę tę poprawę w płynności ruchu, który i tak był niczego sobie. Cóż, ktoś chce na siłę poprawić coś co jest dobre.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale bzdura wczsniej bylo pirszenstwo na sulislawickiej aatraz kto ma?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak powinno wyglądać każde skrzyżowanie-płynność ruchu i bezpieczeństwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„budzi zdziwienie ze względu na brak wcześniejszego powiadomienia o zmianach w organizacji ruchu” – nie wiedziałem, że prawo jazdy niektórych samochodzistów jest prawem do kierowania samochodem tylko drogami, ze znaną im organizacją ruchu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hahahahha, dobre