Do zdarzenia doszło w Turce pod Lublinem we wtorek około godziny 15.30. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący dostawczym volkswagenem przejechał po mężczyźnie podczas wyjazdu z posesji i włączania się do ruchu na drogę krajową nr 82. Jak podają funkcjonariusze, kierujący nie zatrzymał się i nie podjął żadnych działań, aby udzielić pomocy poszkodowanemu.
Świadkiem sytuacji był inny kierujący, który zauważył zdarzenie i powiadomił służby. Policjanci szybko podjęli działania i zatrzymali kierowcę volkswagena, gdy ten zatrzymał się w korku. Okazało się, że 65-letni mężczyzna, obywatel Ukrainy, był trzeźwy. Podczas rozmowy z policjantami tłumaczył, że nie zauważył ani nie poczuł, że przejechał po osobie.
Funkcjonariusze wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia, w tym kluczową kwestię dotyczącą tego, czy potrącony 37-latek w chwili zdarzenia znajdował się w pozycji stojącej, czy też leżał na jezdni. Wszystkie czynności procesowe prowadzone są pod nadzorem prokuratora. Policjanci kontynuują gromadzenie materiału dowodowego, który pozwoli na precyzyjne odtworzenie przebiegu zdarzenia.

19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mógł nie poczuc to jest możlwie. Wtedy nie można oskarżać że nie pomogł skoro nie wiedział że przejechał po człowieku. Trzeba po ludzku spojrzec a nie skazywać go za najgorsze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie czujemy powinniście więcej wam pomagać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„kluczową kwestię dotyczącą tego, czy potrącony 37-latek w chwili zdarzenia znajdował się w pozycji stojącej, czy też leżał na jezdni.” – jakie to ma znaczenie? Po stojącym człowieku przejechać nie można, a po leżącym już tak?
A co jeżeli rozjechany spałby (leżał) w samochodzie? Wtedy także można takiego „śpiocha” rozjechać przejeżdżając wywrotką po jego osobówce czy nie można?