Swoje stoiska podczas pikniku przygotowały m.in. służby mundurowe a także uczelnie i instytucje. Te pierwsze cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem, szczególnie najmłodszych. Wiele osób chciało wziąć do ręki prawdziwą broń czy też założyć kamizelkę kuloodporną.
Nieco starsi mieli okazję zapoznać się ze sprzętem wykorzystywanym przez poszczególne służby. Można było dowiedzieć się, czym wyważane są drzwi, lub też za pomocą jakich urządzeń odbywa się kontrola opłat na drogach szybkiego ruchu.
Nie zabrakło też przysmaków. Zadbały o nie panie z Kół Gospodyń Wiejskich Wólka Stara Kijańska i Dratów. Oferowane przez nich pierogi, bigos czy ciasta tak posmakowały, że aby otrzymać swoją porcję, trzeba było odstać w sporej kolejce.
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
politycy tak wspomagają krainę, pchają do konfrontacji, ale czy gwarancje sojusznicze są też tak wartościowe jak w 39 ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Politykier trzyma karabinek, palec na spuście lufą po ludziach, o blosie to on nigdy nie słyszał ale będą wciskać putina w ziemię.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Magda i Lila super 👏❤️
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak, przyzwyczaja się dzieci do widoku wojny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie. „Wzrastanie ku militaryzmowi”.