Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Trwa śledztwo w sprawie śmierci mężczyzny przysypanego burakami. Jego ciało znaleziono po dłuższym czasie

Potwierdzają się wstępne ustalenia dotyczące przyczyn śmierci mężczyzny na placu cukrowni Krasnystaw. Sekcja zwłok wykazała liczne obrażenia w obrębie głowy, na naczepie znajdowała się także jego krew.

Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności śmierci 59-letniego mieszkańca gminy Łopiennik Górny, który stracił życie na terenie cukrowni w Siennicy Nadolnej koło Krasnegostawu. W czwartek 10 października, w godzinach przedpołudniowych mężczyzna przyjechał na plac cukrowni z ładunkiem buraków odebranym od jednego z rolników. Rozpoczął rozładunek surowca.

Po pewnym czasie przebywające na placu osoby zainteresowały się stojącą ciężarówką z uniesioną przestrzenią ładunkową, obok której nikogo nie było. W pewnym momencie ktoś zauważył wystające z buraków elementy ubrania. Natychmiast ruszono mężczyźnie na ratunek i zaczęto ręcznie odrzucać buraki. Po dotarciu do poszkodowanego okazało się, że nie daje on oznak życia.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Lekarz stwierdził zgon 59-latka. Ponieważ mężczyzna miał liczne obrażenia głowy przyjęto wstępnie, że został on uderzony burtą naczepy a kiedy upadł, przysypały go buraki. Prokurator zadecydował o zabezpieczeniu ciała celem wykonania sekcji zwłok. Jej wyniki wstępnie to potwierdziły. Także przeprowadzone przez policyjnych techników czynności wykazały obecność krwi na tej części naczepy. Ponieważ nie było świadków zdarzenia, zabezpieczone zostały nagrania z kamer monitoringu, które mogły zarejestrować przebieg tego tragicznego w skutkach wypadku.

(fot. policja)

6 komentarzy

  1. ktoś
    Odpowiedz

    Dziwne,że franio i kuba jeszcze nie rozwiązali tej sprawy

  2. Andrzej
    Odpowiedz

    Pewno burta się zablokowała , nie chciała się otworzyć mimo uniesienia naczepy , kierowca coś przy niej manipulował i wtedy doszło do wypadku . Takie rzeczy są niedopuszczalne przy uniesionej naczepie .

  3. Qtas
    Odpowiedz

    „które mogły zarejestrowały” a co z tymi które nie mogły?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy