Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Trwa budowa nowego McDonald’sa w Lublinie. Powstaje przy ul. Turystycznej

McDonald’s kontynuuje rozwój w województwie lubelskim. W Lublinie trwa budowa kolejnego lokalu tej sieci. Powstaje on przy ul. Turystycznej, na terenie parku handlowego przy hipermarkecie E.Leclerc. Prace postępują szybko, a w nowym obiekcie zatrudnienie ma znaleźć ponad 50 osób.

fot. LUBie dronem

W województwie lubelskim działa już ponad 20 lokali sieci McDonald’s. Znajdują się one w Białej Podlaskiej, Biłgoraju, Chełmie, Hrubieszowie, Krasnymstawie, Kraśniku, Łęcznej, Łukowie, Puławach, Świdniku, Tomaszowie Lubelskim i Zamościu, a także w Markuszowie przy trasie S17 oraz w Sobieszczanach przy S19.

Dodatkowo na terenie Lublina funkcjonuje osiem restauracji: przy ul. Lipowej, Chemicznej, Krakowskim Przedmieściu i Puławskiej, a także przy al. Spółdzielczości Pracy, al. Unii Lubelskiej, ul. Witosa oraz ul. Kraśnickiej.

Sieć fast foodów obecnie koncentruje się na otwieraniu lokali głównie w mniejszych miejscowościach, liczących poniżej 50, a nawet 20 tys. mieszkańców. Do tego dochodzą lokalizacje przy najważniejszych drogach o dużym natężeniu ruchu. Firma nie wycofuje się jednak z ekspansji w dużych miastach – właśnie realizuje budowę kolejnej restauracji w Lublinie.

Obiekt powstaje na terenie parku handlowego przy ul. Turystycznej. Na jego lokalizację wybrano część parkingu przy hipermarkecie E.Leclerc, gdzie jeszcze do niedawna funkcjonowało sezonowe centrum ogrodnicze. W ramach inwestycji zaplanowano budowę restauracji, wiaty śmietnikowej, stacji transformatorowej, dróg wewnętrznych oraz parkingów wraz z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą.

Prace ruszyły na początku maja i postępują w szybkim tempie. Ściany budynku już stoją, a obecnie realizowana jest konstrukcja dachowa. Jednocześnie prowadzona jest rekrutacja pracowników. Zatrudnienie w lokalu ma znaleźć ponad 50 osób.

Na koniec ubiegłego roku sieć McDonald’s posiadała w Polsce 618 lokali. Ich liczba w ciągu ostatniego roku wzrosła o 38. Firma nadal zamierza utrzymywać podobne tempo otwarć, ponieważ na ten rok przeznaczyła rekordowe 2 mld zł na inwestycje. W planach jest uruchomienie kolejnych 40–45 restauracji. Celem jest osiągnięcie poziomu 850–900 lokali.

34 komentarze

  1. Tomek
    Odpowiedz

    Niestety, obecnie tak wygląda rozwój „miasta inspiracji” – nowy McDonald lub jakiś Lidl i Biedronka…

  2. Janusz
    Odpowiedz

    Najpierw to by mogli asfalt wymienić, bo jazda po tych dołach to jest cyrk. Jedna z ważniejszych dróg Lublina, a dziura na dziurze.

  3. KrulBigosu
    Odpowiedz

    Kolejna tuczarna dla loszek

  4. witold janusz
    Odpowiedz

    Dopiero będą hece na parkingu…

  5. mietek
    Odpowiedz

    Przecież Afrykańczyk też musi mieć jakiś dach nad głową. Wielu z nich pracuje i to ciężko . TO co ty byś chciał , by siedzieli na drzewach ? Mieszkania komunalne również dla kolorowych , jak najbardziej .

  6. Wiesio
    Odpowiedz

    Praca marzeń dla mieszkańców okolicznych bloków 😂

    1. Bdh
      Odpowiedz

      Tak tak , bo w centrum to mieszkają sami lekarze i prawnicy. Najlepszy przykład to ulica Lubartowska czy Zamojska . XD

  7. Franio
    Odpowiedz

    Ilusz to znawców co nigdy nie byli i pojęcia nie mają się wypowiada.

  8. Krysia74
    Odpowiedz

    Kompromitacja POwskich władz miasta, 21 wiek a oni kryją mcdonaldsa eternitem zgłosiłam ochronie środowiska incydent na maila dobrze że redakcja udokumentowała zdjęciami

  9. Nnnm
    Odpowiedz

    kaczynski myśli że McDonald to restauracja tuska😉😉

    1. Donald Duck
      Odpowiedz

      A Tusk myśli, że to restauracja Trumpa.

  10. Kazik
    Odpowiedz

    Już jest gotowa do przegłosowania w sejmie ustawa,
    według której Polacy na bru a migranci dostaną ich mieszkania…
    Mieszkania dla imigrantów, a nie dla Polaków? Rząd Tuska przygotowuje plan wysiedlenia Polaków z lokali komunalnych!
    Czy jesteśmy świadkami cichej operacji wypychania Polaków z mieszkań komunalnych, by zrobić miejsce dla imigrantów? Czy oto właśnie rząd Donalda Tuska
    – ręka w rękę z Brukselą – przygotowuje fundamenty pod system, w którym Polacy staną się obywatelami drugiej kategorii we własnym kraju?
    W czerwcu na biurka ministrów ma trafić projekt ustawy, który zmieni system mieszkań komunalnych. Z pozoru wygląda to niewinnie: cykliczne kontrole dochodów
    lokatorów, likwidacja automatycznego dziedziczenia najmu, zakaz sprzedaży mieszkań z bonifikatą. Ale diabeł tkwi w szczegółach – i ten diabeł ma twarz
    urzędnika z Komisji Europejskiej oraz logo „Centrum Integracji Cudzoziemców”.
    Polak bez dachu nad głową, bo miejsce zajmie „nowy Europejczyk”?
    W projekcie nie znajdziemy ANI JEDNEGO zapisu gwarantującego, że to Polacy – nie cudzoziemcy – będą mieć pierwszeństwo w dostępie do mieszkań komunalnych.
    Brakuje jakichkolwiek barier, które powstrzymałyby samorządy – często już dziś opanowane przez lewicowo-liberalne układy – przed przekierowaniem lokali
    na potrzeby imigrantów.
    To nie są domysły. To nie teoria spiskowa. To brutalna rzeczywistość nadchodzących miesięcy. Polak, który mieszka w danej gminie od dziesięcioleci, płaci
    podatki, wychowuje dzieci i stoi w kolejce po mieszkanie – może się pożegnać z nadzieją. Bo miejsce już czeka. Ale nie na niego.
    Czeka na „gościa z zewnątrz”. Na „nowego obywatela Unii Europejskiej”, który przyjechał tu, bo w jego kraju było niebezpiecznie. A teraz my – jako społeczeństwo
    – mamy mu oddać dach nad głową, nasze środki, naszą przestrzeń, a wkrótce także naszą tożsamość.
    Centralna baza mieszkań – czytaj: centralny nadzór nad tym, komu oddać lokale
    Projekt zakłada stworzenie centralnej bazy danych mieszkań. Dla jednych to narzędzie do kontroli pustostanów. Dla innych – narzędzie do wdrażania ideologicznego
    planu przekształcenia Polski w wielokulturowy tygiel. Dzięki tej bazie samorządy zyskają pełny nadzór nad każdym lokalem i będą mogły je „optymalnie rozdysponować”.
    A kto decyduje, co znaczy „optymalnie”? Urzędnik. Najczęściej ten sam, który przed kamerami płacze nad losem „biednych migrantów” i chwali projekt „Paktu
    Migracyjnego UE”.
    Własność? Praca? Dziedziczenie? Tylko dla obcych?
    Likwidacja dziedziczenia najmu to prosta droga do wyrzucania starszych Polaków z mieszkań, które zajmowali ich rodzice i dziadkowie. Przypomnijmy: w większości
    są to ludzie uczciwi, którzy przez dziesiątki lat nieśli ten kraj na barkach. Teraz będą musieli złożyć wniosek od nowa i… stanąć w kolejce. Ale nie
    na początku. Bo pierwszeństwo może mieć ktoś, kto pojawił się w gminie kilka miesięcy temu z pomocą fundacji „otwartych społeczeństw”.
    Kto jeszcze nie rozumie, że to wojna z polskością?
    To nie jest przypadek. To kolejny etap ideologicznej rewolucji, w której celem jest wymazanie polskiej tożsamości i zastąpienie jej unijną masą bez korzeni,
    bez przeszłości, bez prawa do przyszłości. Dziś chodzi o mieszkania. Jutro o szkoły. Potem o miejsca pracy. Na końcu o samą Polskę.
    Nie możemy milczeć! Ten projekt musi zostać natychmiast uzupełniony o jasny i twardy zapis: pierwszeństwo w przydziale mieszkań komunalnych mają obywatele
    Polski! Kropka. Bez tego rząd de facto podpisuje wyrok eksmisyjny na setki tysięcy polskich rodzin.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia