Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że kontenery z bronią i amunicją odnalezione w Laszkach nie mają związku z Wojskiem Polskim.
– Szanowni Państwo, informujemy, że znalezione w miejscowości Laszki na Podkarpaciu kontenery z amunicją i bronią NIE SĄ własnością Wojska Polskiego. Odpowiednie służby zabezpieczają miejsce i sprzęt – przekazano w oficjalnym komunikacie resortu.
Do zdarzenia doszło na terenie aeroklubu w Laszkach, w pobliżu granicy z Ukrainą. Jak podała telewizja Republika, na miejscu obecni są funkcjonariusze Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Żandarmerii Wojskowej oraz Policji. Według dziennikarzy stacji, w ośmiu kontenerach znajdują się znaczne ilości broni i amunicji, które wymagały natychmiastowego zabezpieczenia.
Zapytany o sytuację przez dziennikarzy TV Republika minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdził, że odpowiednie służby prowadzą działania:
– Służby pracują nad tym, jest to sprawa, która jest znana, jest analizowana. Wszystko jest zabezpieczone – zaznaczył szef MON.
Jak poinformowało radio RMF FM, zabezpieczone kontenery zawierały m.in. systemy przeciwlotnicze. Znaleziska dokonali funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, którzy działali na polecenie Prokuratury Okręgowej w Przemyślu, wyjaśnia rozgłośnia. Postępowanie prowadzone jest na podstawie informacji uzyskanych od Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kontenery nie są własnością ani Wojska Polskiego, ani żadnej innej państwowej służby. Według źródeł RMF FM, uzbrojenie miało zostać komercyjnie dostarczone przez prywatny podmiot na rzecz armii ukraińskiej. Obecnie trwa analiza dokumentów oraz szczegółowe ustalanie okoliczności, w jakich broń znalazła się na terenie Polski.
Ministerstwo Obrony Narodowej wskazało, że w tej sprawie wszelkie pytania powinny być kierowane do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji lub Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, która także zaangażowana jest w wyjaśnianie sprawy.
Odnalezienie kontenerów z bronią w pobliżu granicy z Ukrainą wywołało zaniepokojenie opinii publicznej, zwłaszcza w kontekście toczącej się wojny za wschodnią granicą. Służby zapewniają, że sytuacja jest pod pełną kontrolą, a teren został odpowiednio zabezpieczony.
Szanowni Państwo,
informujemy, że znalezione w miejscowości Laszki na Podkarpaciu kontenery z amunicją i bronią NIE SĄ własnością Wojska Polskiego. Odpowiednie służby zabezpieczają miejsce i sprzęt.
W tej sprawie należy kontaktować się z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i… pic.twitter.com/xVoVaD04ps
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) June 4, 2025
#PILNE🚨🚨🚨 SKW, ABW I ŻANDARMERIA WOJSKOWA ZABEZPIECZAJĄ KONTENERY Z BRONIĄ I AMUNICJĄ ZNALEZIONE NA PODKARPACIU! #włączprawdę #TVRepublika pic.twitter.com/Qz5E54meRY
— Telewizja Republika 🇵🇱 #włączprawdę (@RepublikaTV) June 4, 2025
Nieoficjalnie wg moich źródeł: Broń ma należeć do firmy, która legalnie nią handluje, dlaczego broń nie była odpowiednio zabezpieczona ? To najważniejsze pytanie. https://t.co/lL6sBnivtI
— Michal Stela (@michalstela) June 4, 2025
26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Republika to nie telewizja, a kanał. Kanał Republika.
Poprawnie kojarzony ze ściekiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Republika jest polską telewizją. TVN niemiecką. Która jest wiarygodna?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ściek to ty masz zamiast mózgu.
Głupsi od platformersów są tylko ich wyborcy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co tam kontenery z bronią. Ważne, że Żoliborski czubek ma dalej swój długopis i może dalej osłabiać Polskę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Boli pelofilska du że została wyr?