Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek na ul. Narutowicza w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Lipową i al. Piłsudskiego zderzyły się dwa samochody osobowe: fiat i skoda
Jak nam przekazano, kierująca fiatem kobieta, kiedy nie działała już sygnalizacja świetlna nie zastosowała się do znaków drogowych. Wymusiła pierwszeństwo przejazdu i doprowadziła do zderzenia ze skodą.
Podróżujące autami osoby nie wymagały interwencji medycznej. Uczestnicy kolizji postanowili porozumieć się bez udziału policji. Funkcjonariusze pojawili się na miejscu, jednak tylko w celu zabezpieczenia usunięcia aut z jezdni.


20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No bez przesady, że tak studenci wszędzie samochodami jeżdżą. Pod uczelniami i tak nie ma gdzie parkować…
Jak już im się uda znaleźć miejsce w pobliżu stancji, to auto tam stoi aż do następnego wyjazdu do rodziców, żeby miejsca ktoś nie zajął.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jedynie płatne miejsca parkingowe są w stanie rozwiązać problem takiego parkowania. Jeżeli parkowanie jest bezpłatne to każdy ma prawo sobie tam parkować ile chce. I nic Tobie to tego.
A właściwie to co za różnica, czy ktoś samochodem jeździ codziennie, czy raz na rok? Nawet jeżeli ktoś jeździ codziennie to jego samochód i tak przez 22-23godziny na dobę stoi i blokuje miejsce postojowe. Więc co znaczy ta godziny czy dwie godziny krótszego parkowania wobec kogoś kto parkuje przez 24h/dobę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A takie to ma znaczenie, czy ktoś jeździ codziennie, czy raz do roku, że jak jeździ raz do roku, to jego pojawienie się w mieście nie zwiększa ruchu na drogach. A od tego zaczyna się artykuł i tego dotyczy mój komentarz.
Więcej czytać, mniej pisać – oto moja rada!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
On ma dodatkowy chromosom, nie wymagaj od Frania inteligencji. Potrafi tylko szczekac w komentarzach jakimś syfem, które tylko jego mały mozg potrafi przetrawić.