Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji pracuje nad nowym rozporządzeniem dotyczącym ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego. Projekt zmian zakłada istotne zaostrzenie kar oraz ograniczenie możliwości unikania konsekwencji przez kierowców łamiących prawo. Nowe regulacje mają wejść w życie 3 czerwca 2026 roku.
Jedną z kluczowych zmian proponowanych przez resort jest likwidacja możliwości redukcji punktów karnych poprzez kursy doszkalające w przypadku najpoważniejszych naruszeń przepisów. Dotyczyć ma to m.in. jazdy pod wpływem alkoholu lub narkotyków, spowodowania wypadku drogowego, niebezpiecznego wyprzedzania, a także przekroczenia prędkości czy nieustąpienia pierwszeństwa pieszemu.
Oznacza to, że kierowcy dopuszczający się najbardziej niebezpiecznych zachowań na drodze nie będą mogli liczyć na szybkie „wyzerowanie” swojego konta punktowego. W ocenie projektodawców ma to zwiększyć prewencyjny charakter kar i realnie wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa.
Surowsze kary za przekroczenie prędkości
Projekt przewiduje również podniesienie liczby punktów karnych za przekroczenie dopuszczalnej prędkości. W przypadku jazdy szybszej o 41–50 km/h kierowca otrzyma 13 punktów karnych zamiast obecnych 11. Z kolei przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h będzie skutkowało przyznaniem maksymalnej liczby punktów, czyli 15.
Zmiana ta ma na celu zwiększenie odstraszającego charakteru sankcji, zwłaszcza wobec kierowców rażąco łamiących ograniczenia prędkości, które są jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych.
Nowe zasady naliczania punktów
Resort chce także uporządkować system naliczania punktów karnych. Obecnie zdarzają się sytuacje, w których mniej poważne wykroczenia skutkują surowszymi konsekwencjami niż poważniejsze naruszenia przepisów, co wynika z technicznych zasad sumowania punktów.
Po zmianach o skierowaniu kierowcy na egzamin sprawdzający decydować będzie stan punktów z dnia przekroczenia dopuszczalnego limitu, a nie – jak dotychczas – moment formalnego wystawienia dokumentu przez urzędnika. Ma to wyeliminować luki w systemie i zwiększyć jego przejrzystość.
Większy nadzór nad młodymi kierowcami
Projekt zakłada również rozszerzenie możliwości monitorowania kierowców w pierwszych dwóch latach od uzyskania prawa jazdy. To właśnie ta grupa – według statystyk – częściej powoduje wypadki drogowe, co wynika z braku doświadczenia i skłonności do ryzykownych zachowań.
Dodatkowy nadzór ma pomóc w kształtowaniu bezpiecznych nawyków od początku kariery za kierownicą.
Zakaz driftu i jazdy na jednym kole już obowiązuje
Część zmian w przepisach weszła w życie już wcześniej. Od stycznia obowiązuje zakaz driftu, czyli celowego wprowadzania pojazdu w poślizg, oraz jazdy motocyklem na jednym kole. Przewidziano za to co najmniej 1500 zł grzywny oraz 10 punktów karnych.
Od 30 marca katalog kar za tego typu wykroczenia został dodatkowo rozszerzony o możliwość zatrzymania prawa jazdy na okres trzech miesięcy. To kolejny krok w kierunku eliminowania niebezpiecznych i widowiskowych, ale skrajnie ryzykownych zachowań na drogach publicznych.
Cel: mniej wypadków i większa odpowiedzialność
Projektowane zmiany są częścią szerszej strategii poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Rząd liczy, że zaostrzenie przepisów oraz uszczelnienie systemu karnego przyczynią się do zmniejszenia liczby wypadków oraz zwiększenia odpowiedzialności kierowców.
Nowe regulacje mają wkrótce trafić do wykazu prac Rządowego Centrum Legislacji. Jeśli proces legislacyjny przebiegnie zgodnie z planem, kierowcy będą musieli przygotować się na bardziej restrykcyjne zasady już od czerwca 2026 roku.
38 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Obligatoryjnie konfiskować samochody i motocykle z przerobionymi układami wydechowymi jako zagrażające bezpieczeństwu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prima aprilis!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko duża kara finansowa pomoże..!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Te wszystkie kary, zakazy, nakazy, mandaty są przecież dla dobra Polek i Polaków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W 2027 trzeba tym Popisom ładnie podziękować. Ale Polacy to średnio wyciągają wnioski i mają kurzą pamięć…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nareszcie karać tą dzicz na drogach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to nie ma żadnego związku z bezpieczeństwem ale widać lubisz być dymany na każdym kroku przez opresyjne państwo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam prawo jazdy od 1999 roku i nigdy nie dostałem mandatu wiec da się wystarczy przestrzegać PRD.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proponuje za przekroczenie prędkości o 1 km/h jeden dzień aresztu, o 2 km/h dwa dni aresztu, o 3 km/h trzy dni aresztu itd. o 25 km/ h 25 dni aresztu, o 50 km/ h 50 dni aresztu, za przekroczenie prędkości o każdy kilometr wzrasta wymiar kary o jeden dzień. Polacy nauczą się jeździć przepisowo i bezpiecznie…