Podczas powitania Karola Nawrockiego przez Donalda Trumpa nad Białym Domem przeleciały samoloty: F–16 i F–35 w hołdzie majorowi Maciejowi Krakowianowi, który zginął w ubiegły czwartek w katastrofie myśliwca F–16 podczas ćwiczeń przed pokazami Air Show w Radomiu.
Po przedstawieniu oficjalnych delegacji i wpisie do księgi pamiątkowej Prezydenci Polski i USA udali się na rozmowy do Gabinetu Owalnego. Na początku spotkania Prezydent Karol Nawrocki podziękował amerykańskiemu przywódcy za zaproszenie. Zwrócił uwagę, że jego wizyta odbywa się niespełna miesiąc po zaprzysiężeniu na urząd głowy państwa.
– To oznacza, że relacje polsko–amerykańskie są niezwykle ważne i bardzo silne – mówił, dodając, że jest przekonany o tym, że sojusz pomiędzy naszymi państwami jest silny, jak nigdy wcześniej.
Prezydent RP podziękował za wsparcie udzielone przez amerykańskiego przywódcę w czasie kampanii wyborczej. Słowa podziękowania skierował również do Polaków mieszkających w Stanach Zjednoczonych, którzy oddali na niego swój głos.
W czasie spotkania Prezydent Donald Trump zapewnił o dalszej obecności sił amerykańskich na terytorium Polski. Karol Nawrocki podkreślił, że „pierwszy raz jesteśmy w sytuacji, kiedy Polacy są zadowoleni, że mamy zagranicznych żołnierzy na swoim terytorium”.
– Amerykańscy żołnierze są częścią naszego społeczeństwa – mamy niemalże 10 tys. żołnierzy. To jest sygnał do całego świata, w tym do Federacji Rosyjskiej, że jesteśmy zjednoczeni – wskazywał.
Prezydent Karol Nawrocki zauważył, że Polska obecnie przeznacza 4,7 proc. swojego PKB na obronność.
– Osiągniemy 5 proc. PKB na służbę wojskową, ale z amerykańskimi żołnierzami na polskiej ziemi – przekonywał.
Donald Trump wskazywał, że Polska była jednym z dwóch państw, które przeznaczały więcej na obronność niż było trzeba. Jak dodał, „to jest bardzo dobre”.
Następnie odbyły się rozmowy delegacji pod przewodnictwem Karola Nawrockiego i Donalda Trumpa w formule śniadania roboczego. Na zakończenie wizyty w Białym Domu Prezydent Karol Nawrocki spotka się z przedstawicielami polskich mediów.
Prezydent RP weźmie również udział w ceremonii złożenia wieńca na Grobie Nieznanych Żołnierzy na Cmentarzu Narodowym w Arlington.
Prezydentowi w czasie wizyty w Waszyngtonie towarzyszą: Szef BPM Marcin Przydacz, Szef BBN Sławomir Cenckiewicz, Zastępca Szefa Gabinetu Prezydenta Jarosław Dębowski, Rzecznik prasowy Rafał Leśkiewicz oraz poseł do Parlamentu Europejskiego Adam Bielan.
Zdjęcia KPRP
55 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wymydlują nas jak podczas II Ś. Przyjadą wsadzą kij w mrowisko i pojadą a później będą nam sprzedawać pociski i ropę po trzy razy zawyżonej cenie taka to będzie pomoc. A jak już się skończy to zabiorą nam 2/3 złota i nie zaproszą na dzień wolności i oddadzą nas kacapą i wszyscy będą zadowoleni tylko my jak zwykle wymydlowani. Z czego się cieszcie polinteligenci wróćcie się o 80 lat poczytajcie trochę przeanalizujcie pomyślnie może coś drgnie w tej betonowej mozgowinie. Ale motloch ma krótką pamięć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
raczej zróbcie laskę PISowi ha ha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Radek, Radek, zrób Amerykanom loda😈
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy Radek zrobił łaskę Amerykanom? Z połykiem czy bez?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
raczej Batyr
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To Sikorski mówił kiedyś o robieniu laski Amerykanom 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak. Mówił ,że PiS będzie robił i robi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trumpowi nawet brewka nie tyknie aby oddać Polskę putinowi jak będzie miał w tym interes. A zdrajcy z PiS-u będą mu robić „łaskę”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty możesz tylko PISowi „laskę’ zrobić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proszę Państwa! Sytuacja w Polsce jest napięta jak plandeka na Żuku, ale kilka rzeczy rzuca się w oczy. Ja jestem przede wszystkim głęboko zaskoczony.
Otóż Rafał Trzaskowski w kampanii pytał, czy wyobrażamy sobie Nawrockiego w Waszyngtonie? Mówił, że on tam wyjmie hantle i zacznie ćwiczyć na środku pokoju.
I będzie lipa. Tak się jednak nie stało. Lipy nie było. Sam Trzaskowski miał również ofertę dla prezydenta Trumpa. Chciał z nim jeść Prince Polo. No wiecie,
tak fajnie, pogardliwie, tak w niemieckim stylu.
To nie wszystko. Radosława Sikorskiego, naszego orła od dyplomacji, który przymierza się z zasady do każdego wolnego stołka na świecie, choć ego i tak
ma na orbicie, Rubio odwiedził w… hotelu Baltimore w Miami. W hotelu. Znając terminologię kampanijną, mam tylko nadzieję, że Nawrocki go nie podwiózł,
bo zaraz będzie afera w Onecie i Stankiewicz znów zrobi z siebie klauna. Wychodzi na to, że Sikorskiego tak bardzo wszyscy mają w doopie, że nawet czujniki
ruchu nie reagują, jak wchodzi do resortu.
TVP tradycyjnie nie dociągnęło intelektualnie i wypierało fakty. Mówili, że nie Trump nie powiedział tego, co powiedział, choć wszyscy to słyszeli. Czystą
wodę musiało wczoraj bardzo boleć. Tusk z nerwów pewnie cały worek ziemniaków obrał.
Jak na złość, ten cały Nawrocki podtarł się kartką A4 od Sikorskiego, pojechał do Trumpa, został przyjęty wyjątkowo, to jeszcze zamiast dukać o „wolność,
kocham i rozumiem”, rozmawiał o konkretach. I mamy je. Obecność żołnierzy z USA w Polsce i potwierdzenie, że trwają rozmowy w sprawie jej zwiększenia.
Nowy, „duży projekt” z Amerykanami (pewnie coś w stylu Fort Trump) i zaproszenie Polski na przyszłoroczny szczyt G20, czyli najbogatszych, najsilniejszych
państw na świecie.
Polska delegacja mówi o dużym sukcesie, a słowa krytyki nie słychać nawet wśród skonfliktowanego z prezydentem rządu. Nie słychać, bo dopiero ustalają,
do czego się przyczepić, aby odsunąć uwagę silnych razem od tego, że są naprawdę wyjątkowymi niedorajdami. Domyślam się, że angielski, bo to jedyna karta
przetargowa Rafałka. Najgorsze jednak, że coraz więcej Polaków orientuje się, że Koalicja cały czas kłamała.
Przez lata tłumaczyli Polakom, że jesteśmy biednym kuzynem z prowincji, co najwyżej możemy nosić teczkę Niemcowi albo zamiatać podłogę w brukselskim korytarzu.
A tu nagle – bach! – prezydent Nawrocki rozmawia jak równy z równym z Trumpem, wchodzi do G20, a Amerykanie mówią wprost: chcą tu być, inwestować i wzmacniać
Polskę.
Trzaskowski pewnie w tym czasie liczy, ile jeszcze Prince Polo zostało w zapasie, żeby nie wyjść na głodnego podczas kolejnej „dyplomatycznej ofensywy”.
No heeej brygada! Taką prezydenturę odrzuciliście…
To są dwie odmienne wizje Polski. Wizja aspirująca do podmiotu i wizja pozostania w kategorii przedmiotu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mnie zadziwia coś innego: nad Białym Domem przeleciały samoloty: F–16 i F–35 w hołdzie majorowi Maciejowi Krakowianowi i… żaden się nie rozbił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co wy Bralście Izrel żądzis światem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
coś podpisał może konkretnie ?
czy na gębe tylko dla PIS rezultaty
Trump to w ciągu tygodnia jest inszy , co dzień inszy 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sikora była łaska ??