Do zdarzenia doszło w czwartek, 23 października, około godziny 15 na ul. Wrotkowskiej w Lublinie. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący ciężarowym MAN-em mężczyzna poruszał się od strony ul. Kunickiego.
Wykonując manewr skrętu w prawo, w bramę prowadzącą do Lubelli, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu rowerzyście. Cyklista jechał drogą dla jednośladów od strony ul. Diamentowej.
Jak nam przekazano, kierowca jednośladu wykazał się niebywałym refleksem i widząc co się dzieje, zdołał w ostatniej chwili zeskoczyć z roweru. Ten zaś po chwili znalazł się pod kołami ciężarówki.
Na miejscu interweniowała policja. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.



25 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a co on ślepy ciężąrówki nie widział ? to chyba elelektryczny rower , czy ma jakiekolwiek ograniczenia prędkości ? na chodnikach , przejściach dla pieszych i ścieżkach rowerowych ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny samobójca na wehikule.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciebie to ojciec powienien spuscic razem z guma w kiblu dzbanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niezły cyrkowiec!!!! Może powtórzy ten numer ku uciesze gawiedzi!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A rowerzysta to co co święta krowa w poważaniu ma oczy czy gdzie i tak dochodzi do tragedii kaptur słuchawki w uszach muzyka na full i poco mózg do myślenia a potem pretensje do garbatego że jego dzieci są proste. Wy tępi rowerzyści rozgłaszajcie się nawet na ścieżkach rowerowych bo naprawdę jesteście ślepi głusi trochę rozumu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kierowca tira, najmądrzejszy w całej wsi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie był TIR. To MAN, wywrotka pewnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, wywrotką mąkę wiózł na kluski?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciebie los skrzywdził nie dostałeś na pierwszą komunię roweru.