Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

SPOZA REGIONU: 18-latek w bmw staranował ogrodzenie

Nasz czytelnik przysłał nam zdjęcia z dzisiejszego zdarzenia w Garwolinie. Młody kierowca nie opanował mocy samochodu i staranował ogrodzenie.

W poniedziałek, tuż po godzinie 12, na ulicy Sienkiewicza w Garwolinie samochód osobowy uderzył w ogrodzenie. Jak ustaliliśmy, kierujący bmw 18-latek, w wyniku niedostosowania prędkości do panujących na drodze warunków, stracił panowanie nad pojazdem.

Rozpędzone auto wypadło z drogi, zjechało na chodnik, po czym uderzyło w znak drogowy i staranowało metalowe ogrodzenie pobliskiej posesji. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe oraz policja. Na szczęście kierowca nie odniósł obrażeń i nie było potrzeby transportowania go do szpitala.

Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy. Policjanci za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym ukarali nieodpowiedzialnego kierowcę mandatem karnym. Do jego konta dopisano także sześć punktów karnych.

(fot. nadesłane – Sebastian)
2016-02-15 22:06:51

57 komentarzy

  1. prawdziwy dziadek
    Odpowiedz

    Audi, BMW? To nie samochody powodują wypadki, tylko kierujący nimi. Sam, w trzecim miesiącu po odebraniu prawka (38 lat temu), dachowałem. I to czym? Skodą Octavią z 1956 roku, która z górki i z wiatrem osiągała zawrotną prędkość 120 km/h. A wtedy było pod wiatr i pod górę. Dobry kubeł zimnej wody na młodą, niedojrzałą łepetynę. Obecnie w domu są obydwie „wiochowo- burakowe” marki, tylko trzeba wiedzieć kiedy można wykorzystać ich pełną moc. A, fakt, jest tego trochę.

  2. rav
    Odpowiedz

    To nie jego wina, płot za blisko stał:-)

  3. filemon
    Odpowiedz

    Zamknijcie już mordy bo ujadacie jak wilki. Odkupi płot, zarobi na następny samochód i będzie jednym z najgrzeczniejszych kierowców. Ty jeden z drugim nie pamiętacie jakie numery robiliście?

    1. Mario - jeden z dwóch
      Odpowiedz

      Sam ujadasz jak pies na postronku. Tylko się za bardzo nie szarp bo się udusisz. Już się nie raz popisałeś na forum lublin112.pl – wpis w poniższym artykule to też Twój? Gimbaza ma ferie, to teraz z nudów trollować będą… A Ty chcesz być wyjątkowy, co nie? Jak już chcesz umieścić coś na forum to lepiej włóż palce między drzwi a futrynę (oczywiście od strony zawiasów) i kłapnij sobie drzwiami albo wybierz się wiosną do lasu i włóż swojego frendzla w mrowisko z wygłodniałymi mrówkami – może one się padliny czepią…

      http://www.lublin112.pl/mpk-lublin-najlepszym-przedsiebiorstwem-komunikacyjnym-polsce/
      —–> wpis Filemona

    2. hahaha
      Odpowiedz

      Sam się zamknij. Nie broń głupka.

  4. !
    Odpowiedz

    6 pkt za takie straty? ja za trzymanie telefonu dostałam 5…

  5. lbrt
    Odpowiedz

    Martyna nie przesadzasz? No i co , ze kupili mu bmw szkoda Ci? Powinien w Ciebie wjechać to.nauczysz sie ze nikomu śmierci sie nie życzy bo w koncu sie odwróci w twoja stronę 🙂

  6. miki
    Odpowiedz

    i ten stylowy dresik

  7. siwkin
    Odpowiedz

    Przynajmniej będzie miał co opowiadać

  8. Jean Claude Van Damme z Lublina/ k. Świdnika
    Odpowiedz

    Tatuś synkowi kupił, mamusia dała synkowi na paliwo, synek rozbił, tatuś da na naprawę i zapłatę mandatu, mamusia da na paliwo, synuś będzie jeździł…

  9. tom
    Odpowiedz

    Są kraje gdzie OC jest uzależnione od wieku i MOCY samochodu, i nie można szaleć 300 konna furą zarejestrowaną na babcię, nie kupują małolaty takich samochodów ,z powodu koszmarnie drogich składek , kupują 1litrowe saxo , PROSTE ,ale u nas byłby to zamach na swobody i zdobycze ludu pracującego 😉

    1. Kuba
      Odpowiedz

      300 koni w E36? To tylko poliftowe M3 miało (321KM), ale na M3 to (na całe szczęście) 18-letnich siuśmajtków jeszcze nie stać. Najmocniejsza „seryjna” E36 nawet 200 „kucyków” nie ma (328i – 192KM)… a ten ze zdjęcia to 4-cylindrowy parch a nie BMW (skąd to przypuszczenie – chłopczyk w gustownym dresie ze zdjęcia sięga ręką pod maskę, akumulator odłączać… sęk w tym, że tylko 4-cylindrowe parchy miały akumulator pod maską, 6-cylindrowe BMW zaś w bagażniku – dla lepszego rozkładu mas pomiędzy osiami).
      Co do składek ubezpieczeniowych – pełna zgoda. Ubezpieczenie powinno iść za kierowcą i samochodem a nie za samym samochodem. Bo co z tego, że samochód jest ubezpieczony na 70-letnią babcię siuśmajtka, skoro samochodem jeździ siuśmajtek? Oficjalnie wszystko cacy… dopóki siuśmajtek nie zniszczy czyjegoś mienia (albo co gorsza kogoś uszkodzi/zabije). „Przecież z OC wypłacą odszkodowanie” ktoś krzyknie – owszem, ale za szkodę siuśmajtka zapłacą wszyscy inni płatnicy składek. A zwłaszcza ci, którzy płacą uczciwie. Składka płacona przez babcię siuśmajtka nie pokrywa bowiem ryzyka powodowanego przez samego młodego gniewnego.

      1. Mario - jeden z dwóch
        Odpowiedz

        Pełne poparcie dla pomysłu…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy